• Odbierz prezent
Trump wzywa do otwarcia gospodarki nawet jeśli oznacza to kolejne ofiary śmiertelne

Prezydent Donald Trump rozpoczął we wtorek intensywne działania mające na celu ponowne otwarcie kraju, mówiąc, że Amerykanie powinni zacząć wracać do swojego codziennego życia, nawet jeśli prowadzi to do większej ilości chorób i śmierci z powodu pandemii.

Donald Trump, przemawiając w Phoenix powiedział, że przygotowuje się do drugiej fazy amerykańskiej reakcji na COVID-19. Będzie to obejmowało rozwiązanie grupy zadaniowej Białego Domu złożonej z ekspertów w dziedzinie zdrowia publicznego, w tym Anthony'ego Fauci i Deborah Birx, którzy do tej pory kierowali reakcją rządu na wybuch epidemii. Trump przyznał, że ponowne otwarcie gospodarki prawdopodobnie doprowadzi do większych konsekwencji pod względem zachorowań.

„Czy niektórzy ludzie zostaną dotknięci? Tak. Czy niektórzy ludzie zostaną poważnie dotknięci? Tak.” powiedział Trump. „Ale musimy otworzyć nasz kraj i to szybko.”

Podczas wizyty w fabryce Honeywell International Inc. z siedzibą w Phoenix, produkującej maski medyczne, Trump podjął decyzję, że szkody gospodarcze w kraju stały się zbyt duże, aby utrzymać długotrwałe zamknięcie gospodarki. Prezydent wyraził rosnącą frustrację wywołaną koronawirusową recesją, która pozbawiła pracy ponad 30 milionów Amerykanów i zaszkodziła jego sprawie na drugą kadencję. W USA nadal trwa największa epidemia koronawirusa na świecie - do tej pory zakażonych zostało około 1,2 miliona osób, a ponad 70 000 zginęło.

Sytuacja gospodarcza w USA

Amerykańska gospodarka jest w dramatycznie złym stanie, a odczyty niektórych wskaźników sugerują znacznie gorszą sytuację niż podczas kryzysu finansowego w 2008 roku. Cierpi przede wszystkim zatrudnienie. Pod koniec kwietnia, w ciągu zaledwie siedmiu dni przybyło 3,8 miliona bezrobotnych, a całkowita ich liczba wynosi około 30 milionów. Tendencja staje się spadkowa, ale nawet przy tak wysokiej stopie bezrobocia nie widać póki co nadziei na poprawę i odbicie. Wskaźnik kosztów zatrudnienia wzrósł w pierwszym kwartale 2020 roku o 0,8% w ujęciu kwartalnym.

Odczyty PMI dla amerykańskiego sektora usług za kwiecień wynoszą 26,7 punktów, co jest wynikiem znacznie gorszym od ocenianej przed menadżerów sytuacji w Europie. Usługi cierpią w największym stopniu przez lockdown gospodarczy i ogólnoświatowy spadek popytu oraz konsumpcji.

FXMAG pozostałe trump wzywa do otwarcia gospodarki nawet jeśli oznacza to kolejne ofiary śmiertelne s&p 500 us500 s&p500  donald trump  stany zjednoczone  sytuacja gospodarcza  covid-19 1

Złe nastroje widać także wśród inwestorów zza oceanu. Jeszcze niedawno indeks S&P500 odbijał od marcowego minimum, natomiast teraz nastroje inwestorów sugerują ponowne spadki. Niektóre analizy mówią nawet o 30-40% osunięciu rynku kapitałowego w Stanach. Pozycje spekulacyjne netto na S&P500 (netto, czyli pozycja długa minus krótka) są negatywne i wynoszą -265,6 tys. Oznacza to, że zdecydowana większość inwestorów gra na spadki amerykańskiego indeksu 500 największych spółek. Jednocześnie pozycje spekulacyjne netto na ropę i złoto są dodatnie, rynek więc przygotowuje się na niedźwiedzie tygodnie.

Bilans handlowy USA pozostaje w deficycie. Stan na 5 maja wskazuje import o wartości 232,2 miliarda dolarów oraz eksport – 187,8 mld dolarów.

Notowania: S&P 500

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/SP:SPX/

Szymon Czuraj

Redaktor portalu FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk