• Sklep
  • Odbierz prezent
esma dźwignia

Kolejne ograniczenie dźwigni finansowej dla polskich (i europejskich traderów) stanie się faktem. Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych poinformował, że zaproponowane w grudniu zmiany w regulacjach dla kontraktów CFD i opcji binarnych zostały przyjęte (z niewielkimi modyfikacjami) i zaczną obowiązywać w najbliższych miesiącach.

 

W komunikacie prasowym ESMA podano dziś, że Urząd zatwierdził zmiany w regulacjach dotyczących kontraktów różnicowych (CFD) i opcji binarnych, które zostały zaproponowane pod koniec ubiegłego roku. Konsultacje społecznie nie przyniosły zmian w postawie ESMA, czego oczekiwali polscy traderzy i branża Forex.

ESMA wskazuje, że zatwierdzone środki obejmują:

  • Opcje binarne – zakaz marketingu, dystrybucji i sprzedaży
  • Kontrakty CFD – ograniczenia marketingu, dystrybucji i sprzedaży inwestorom detalicznym

W komunikacie podano, że ESMA planuje w najbliższych tygodniach opublikować uzgodnione zmiany w językach urzędowych, po czym na stronie internetowej Urzędu pojawi się oficjalne powiadomienie. Następnie zmiany zostaną opublikowane w unijnym Dzienniku Urzędowym i zaczną obowiązywać w przypadku opcji binarnych w ciągu miesiącach, a w przypadku kontraktów CFD w ciągu dwóch miesięcy od daty wspomnianej publikacji.

 

Szczegóły dotyczące zmian regulacji w obszarze kontraktów CFD

Dźwignia finansowa

ESMA wprowadza ograniczenie maksymalnego poziomu dźwigni w zależności od zmienności instrumentu bazowego. Minimalny depozyt miałby wynosić od 3,33% (dźwignia 1:30) do 50% (dźwignia 1:2):

  • główne pary walutowe – 3,33%
  • pozostałe pary walutowe, złoto i główne indeksy giełdowe – 5%
  • pozostałe towary i pozostałe indeksy giełdowe – 10%
  • pojedyncze akcje i inne instrumenty bazowe – 20%
  • kryptowaluty – 50%

W stosunku do pierwotnie podawanego przedziału wartości (3,33-20%) nastąpiła zmiana wynikająca z włączenia do zestawienia kontraktów CFD na kryptowaluty. Jest to najbardziej zmienna klasa aktywów, stąd maksymalny poziom dostępnej dźwigni jest w tym przypadku najniższy.

 

Margin close out

Kolejna zmiana to wprowadzenie reguły ‘margin close-out’ - broker zamyka jedną lub więcej otwartych pozycji klienta, gdy wartość aktywów netto na jego rachunku spada poniżej 50% minimalnego depozytu zabezpieczającego. Celem takiego zabiegu jest zapobieżenie dalszym stratom. Reguła ma być stosowana dla całego konta, a nie dla każdej pojedynczej transakcji, o co apelowała między innymi polska Izba Domów Maklerskich.

 

Ochrona przed ujemnym saldem

ESMA wprowadza wymóg obowiązkowej ochrony przed ujemnym saldem, która ma zagwarantować ograniczenie strat klienta. Ochrona przed ujemnym saldem ma mieć zastosowanie do całego rachunku klienta, a nie pojedynczej transakcji.

Jest to jedna z mniej kontrowersyjnych zmian w regulacjach, która spotkała się z aprobatą środowiska traderów, ale mniejszym uznaniem ze strony branży (choć część polskich brokerów wprowadziła już wcześniej takie zabezpieczenie). Choć na pierwszy rzut oka, z perspektywy traderów, ochrona przed ujemnym saldem wydaje się mieć same zalety, to może mieć ona wiele negatywnych konsekwencji, o których pisaliśmy w artykule pt. Kto zapłaci za ochronę przed ujemnym saldem?

 

Bonusy

ESMA wprowadza zakaz oferowania benefitów, mających za zadanie zachęcać do tradingu. Takie zakazy wcześniej wprowadzili m.in. regulatorzy z Cypru (CySEC) i Wielkiej Brytanii (FCA). Wskazywali oni, że bonusy w postaci np. dodatkowego depozytu oferowali głównie brokerzy o wątpliwej reputacji.

 

Ostrzeżenie o ryzyku

ESMA che by brokerzy wprowadzili wystandaryzowane ostrzeżenie o ryzyku, zawierające informację o odsetku klientów brokera, którzy odnotowali straty handlując kontraktami CFD.

Europejski Urząd doprecyzował nieco kwestię dotyczącą ostrzeżenia o ryzyku. Widać tutaj odniesienie do regulacji przyjętych w 2016 roku w Polsce. Od III kwartału 2016 roku brokerzy Forex w Polsce są zobligowani do publikowania informacji na temat odsetka zyskujących i tracących klientów w poszczególnych kategoriach kontraktów CFD (sprawdź ostatni ranking brokerów). W komunikacie ESMA nie podaje jednak informacji na temat tego z jakiego okresu ma pochodzić podawany parametr. Dla polskich brokerów powyższy wymóg to dobra wiadomość, gdyż i tak są oni zobligowani do podawania takich informacji (choć nie w tak widoczny sposób). Polscy traderzy uzyskają dzięki temu możliwość porównania wyników osiąganych przez klientów zagranicznych domów maklerskich (dotychczas takie dane podawało tylko dwóch zagranicznych brokerów: CMC Markets i Admiral Markets). Mimo wszystko, wymóg ten i tak nie pozwala inwestorom indywidualnym na poprawne zidentyfikowanie ryzyka związanego z kontraktami CFD, gdyż nie mają oni możliwości porównać danych o odsetku zyskujących i tracących klientów brokerów Forex z analogicznymi danymi instytucji dających dostęp do innych rynków finansowych (np. kontraktów futures, opcji czy akcji).

 


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk