• Odbierz prezent
To już nieuniknione! Fuzja Orlenu i Lotosu coraz bliżej finału
fot. freepik.com

Wątek połączenia Orlenu i Lotosu przewijał się od kilkunastu lat, wzbudzając nadzieje na powstanie superkoncernu paliwowego, a teraz staje się faktem. Jest to bardzo ważne przedsięwzięcie dla obecnego rządu, który uważa, że połączony koncern odegra kluczową rolę w polskiej gospodarce. Czym dysponują obie spółki? Na jakim etapie obecnie znajduje się fuzja? Jakie są korzyści i ryzyka z niej wynikające?

Zasoby Orlenu i Lotosu

Nie kupuje się kota w worku. Na początek warto więc krótko wspomnieć o tym, jakimi zasobami dysponują obie spółki, o których mowa.

Orlen dysponuje 6 rafineriami: trzema w Polsce, dwiema w Czechach i jedną na Litwie - rocznie przerabiają one 29,5 mln ton ropy naftowej. Spółka posiada ponad 2850 stacji paliw na 5 rynkach: w Polsce, Czechach, Niemczech, na Słowacji i na Litwie, sprzedaje także produkty petrochemiczne do 60 krajów. Koncern jest również obecny w branży energetycznej: 3,4 GW zainstalowanych mocy (w tym 0,7 GW w OZE i 1,1 GW w źródłach gazowych), 200 tys. km linii energetycznych oraz 3 mln odbiorców prądu. Udział Skarbu Państwa w akcjonariacie Orlenu wynosi 27,52%.

Lotos zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w Polsce, Norwegii i na Litwie - należąca do niego rafineria w Gdańsku jest jedną z najnowocześniejszych na świecie, a jej roczne zdolności przerobowe wynoszą 10,5 mln ton ropy naftowej. Lotos posiada także sieć ponad 500 stacji paliw. W ramach sprzedaży hurtowej i detalicznej zaopatruje w paliwa prawie jedną trzecią polskiego rynku. Jest ponadto jednym z największych spedytorów kolejowych w kraju oraz wiodącym producentem asfaltów drogowych, olejów silnikowych i smarów do pojazdów. Skarb Państwa posiada w spółce udział 53%.

Droga do fuzji

Mimo, że wątek połączenia Orlenu i Lotosu pojawiał się od kilkunastu lat, dopiero w 2018 r. zaczął nabierać konkretnego kształtu.

27 lutego 2018 r. doszło do podpisania listu intencyjnego między PKN Orlen i Skarbem Państwa w sprawie procesu przejęcia kontroli kapitałowej przez Orlen nad Grupą Lotos. Chodzi o nabycie bezpośrednie lub pośrednie co najmniej 53% udziału w kapitale zakładowym Lotosu. Tyle właśnie posiada Skarb Państwa. Podpisując list intencyjny, Orlen i Skarb Państwa zobowiązały się do podjęcia rozmów, których celem będzie przeprowadzenie transakcji, polegającej na nabyciu przez Orlen akcji Grupy Lotos od jej akcjonariuszy, w tym w szczególności od Skarbu Państwa. Musi się to odbyć z zachowaniem wymogów wynikających z przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1639 ze zm.), regulujących wymóg ogłoszenia wezwania do zapisywania się na sprzedaż lub zamianę akcji. Aby transakcja była możliwa, niezbędne jest uzyskanie zgód odpowiednich organów ochrony konkurencji na dokonanie koncentracji. Cel transakcji to utworzenie silnego, zintegrowanego koncernu o większej zdolności do konkurencji międzynarodowej i odporności na wahania rynkowe m.in. poprzez wykorzystanie synergii operacyjnych i kosztowych między obiema spółkami.

Pod koniec listopada 2018 r. na stronie internetowej Orlenu ukazała się informacja o złożeniu do Komisji Europejskiej wersji roboczej wniosku o koncentrację.

Następnym krokiem było złożenie do Komisji Europejskiej w dniu 3 sierpnia 2019 r. właściwego wniosku koncentracyjnego, zawierającego m.in. opis działalności obu spółek na rynkach oraz argumentację dotyczącą wpływu transakcji na konkurencję na tych rynkach.

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Tatiana Pasich

Absolwentka psychologii oraz finansów i rachunkowości, inwestor indywidualny.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk