• Odbierz prezent
Tesla ponownie sprzedawana na wyścigi. Jak nisko spadnie kurs motoryzacyjnego giganta?

Podczas wczorajszej sesji bardzo mocno ucierpiała ulubiona spółka amerykańskich spekulantów. Tesla, bo o niej właśnie mowa, zanurkowała na zamknięciu sesji o -10,34% osiągając ostatecznie poziom 380,36 dolarów. W notowaniach posesyjnych ponownie traciła na wartości. Tym razem skala zniżki wynosiła -3,31%, zapowiadając hipotetyczne otwarcie w rejonie 367,765 dolarów.

Spojrzenie techniczne na spółkę Tesla

Pomijając subiektywną ocenę dotyczącą tego czy Tesla jest przewartościowana, spójrzmy jak prezentuje się aktualna sytuacja na wykresie. Mamy bowiem tutaj wiele ciekawych informacji. Po pierwsze, niedawno mieliśmy do czynienia z formacją głowy z ramionami. Jest to formacja odwracająca trend w średnim terminie, dlatego jej skutki mają prawo być odczuwalne przez dłuższy czas. Po drugie, wzrost rozpoczęty na przełomie 9 września, przybrał strukturę trójfalową, sugerującą jedynie korekcyjny charakter zwyżki. Choć w tym przypadku wydłużona fala C, może wprowadzać pewne wątpliwości interpretacyjne. Kolejnym czynnikiem działającym na korzyść rynkowych niedźwiedzi jest wybicie z konsolidacji. W tym przypadku również nie został w pełni zrealizowany jej zasięg.

Wykres 1: Tesla (1 miesiąc) 

Wykres 1: Tesla (1 miesiąc)

Czy to oznacza, że Tesla będzie dalej spadać?

Jest kilka argumentów przemawiających za kontynuacją osłabiania się kursu motoryzacyjnego giganta. Jednak warto pamiętać o tym, że jest to Tesla, czyli najbardziej szalona i nieobliczalna spółka na Wall Street. Dodatkowo to właśnie Tesla jest najchętniej shortowaną firmą w Stanach Zjednoczonych, a jak wiadomo, podczas ewentualnego odbicia, to właśnie zamykający swoje krótkie pozycje, mogą zdynamizować ruch wzrostowy.

Notowania: TESLA

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/TSLA/

Marcin Widerski

Redaktor portalu FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk