• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
easyMarkets
Z artykułu dowiesz się:

- Jak wyglądają ostatnie doniesienia po spotkaniu w Doha
- Jak będzie wyglądała produkcja i konsumpcja ropy
- DO jakich poziomów cenowych może zawędrować "czarne złoto"

Nie należy się martwić tym, co wydarzyło się na spotkaniu 17 kwietnia w Katarze, w którym to uczestniczyli członkowie kartelu OPEC oraz Rosja. Umowy między tymi krajami nie mają bowiem wielkiej mocy wykonawczej, tym bardziej że państwa te są znane z dokonywania częstych oszustw.

 

Arabia Saudyjska oraz Rosja, przy tak niskich poziomach cen ropy jakie są obecnie, tracą tyle pieniędzy, że prawdopodobnie niedługo mogą podjąć działania, które będą dążyć do ograniczenia produkcji. W rzeczywistości bowiem tylko ci uczestnicy rynku, tak naprawdę, są największymi graczami.

 

Spotkanie w Doha miało dać jasny sygnał, że tak niskie ceny ropy naftowej są niedopuszczalne. Spekulanci posiadający krótkie pozycje na ropie powinni zwrócić na to szczególną uwagę.

 

Fundamenty martwią: Wynik spotkania nie ma znaczenia, ponieważ siły rynkowe zrobią to co do nich należy i rynek ropy znajdzie się w równowadze do końca roku - niezależnie od tego, co zrobi OPEC. Arabia Saudyjska powinna budować przekonanie, wśród państwach tak zwanego Zachodu, że ma wszystko pod kontrolą. Tym bardziej, że może ona potrzebować militarnej ochrony ze stronu USA, w związku z rosnącymi wpływami Iranu w regionie.

 

Po stronie popytu, zapotrzebowanie na płynne paliwa, smary i surowce jest niezmienne. Popyt wzrasta od 1 – 1,5 miliona baryłek dziennie każdego roku. W 2015 roku popyt wzrósł o 1,8 miliona baryłek dziennie. Jedyny widoczny spadek na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci, zaobserwować można było w trakcie kryzysu gospodarczego w latach 2008-2009. W 2010 roku popyt wzrósł o 3,3 miliona baryłek dziennie, co pozwoliło wrócić do długoterminowego trendu wzrostowego.

 

Opublikowany 14 marca raport Międzynawowej Agencji Energii, International Energy Agency (IEA), prognozuje wzrost popytu na ropę do 97 milionów baryłek dziennie, do końca tego roku. W pierwszym kwartale 2016 roku wyniósł on 94,8 miliona baryłek dziennie.

 

FXMAG forex fundamenty idą we właściwym kierunku na ropie naftowej. 1

Źródło: Bloomberg

Większość inwestorów z sektora energetycznego nie jest świadomych sezonowości popytu na ropę, co jest stosunkowo nową kwestią. Już w 1980 roku największe zapotrzebowanie na ten surowiec występowało w okresie zimowym, ponieważ wykorzystywano wtedy dużo więcej tego surowca do ogrzewania pomieszczeń. Począwszy od 1990 roku, w nowych domach w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie zaczęto stosować gaz ziemny lub energię elektryczną do ogrzewania. Tendencja ta jest dzisiaj obecna na całym świecie, w związku z tym, że ludzie chcą być jak najbardziej przyjaźni dla środowiska, a także przez to, że w wielu miejscach zaczęto wydobywać gaz i rozwinął się sektor pozyskiwania energii elektrycznej z energii słonecznej.

 

Obecnie popyt na „czarne złoto” wzrasta także każdego lata, w związku z zastosowanie ropy naftowej w transporcie. Pomimo rozwoju samochodów elektrycznych ten trend będzie jeszcze kontynuowany przez wiele lat.

 

Na początku 2016 roku wystąpiły obawy związane z możliwością zmniejszenia popytu na ropę w Chinach, biorąc pod uwagę dość duże spowolnienie tamtejszej gospodarki. Jednak zostało to zniwelowane poprzez zwiększenie federalnych rezerw oraz rosnący popyt ze strony Indii. IEA szacuje, że popyt w Indiach dla paliw płynnych wzrośnie o 300.000 baryłek dziennie w tym roku. Jan Stuart, ekonomista z Credit Suisse powiedział, że popyt na ropę jeszcze wzrośnie biorąc pod uwagę ciepłą zimę.

 

Produkcja po za kartelem OPEC spada

 

Raport IEA informuje, że produkcja ropy naftowej w marcu spadała o 90 tysięcy baryłek dziennie. Przestoje w produkcji w Nigerii, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w Iraku, zrekompensowane zostały z nawiązką przez wzrost produkcji z Iranu i z Angoli. Produkcja w Arabii Saudyjskiej spadała w marcu, ale została utrzymana na poziomie 10,2 milionów baryłek dziennie.

 

Podaż ropy z poza krajów OPEC, która wzrosła do poziomu 1,5 miliona baryłek dziennie w 2015 roku, zgodnie z prognozą ma spaść o 700.000 baryłek w 2016 roku, a możliwe jest, że spadnie o więcej, ze względu na to, że:

 

  • wydobycie w Stanach Zjednoczonych spadło do najniższego poziomu od lat 70. XX wieku. 15 kwietnia Baker Hughes (BHI) poinformował, że działa tylko 351 odwiertów ropy w Stanach Zjednoczonych, w porównaniu do 1509 w październiku 2014 roku;
  • w Kanadzie aktualnie ropa jest wydobywana jedynie z 10 odwiertów. Nie ma też w tym kraju miejsc, gdzie wydobycie opłacałoby się po cenie poniżej 40$ (USD) za baryłkę;
  • większość krajów Ameryki Łacińskiej zgłasza spadek produkcji;
  • w Stanach Zjednoczonych wydobycie ma spaść o 114.000 baryłek dziennie w okresie od kwietnia do maja. Oczekuje się że pomiędzy kwietniem a grudniem produkcja w USA może spaść nawet o 1 milion baryłek dziennie. Natomiast, wzrosnąć ma wydobycie w Zatoce Meksykańskiej z poziomu 150.000 do 200.000 baryłek dziennie w celu złagodzenia spadku ogólnego poziomu produkcji w USA;
  • produkcja w USA osiągnęła 9,7 miliona baryłek dziennie w kwietniu 2015 roku. Taki poziom produkcji nie jest jednak możliwy do utrzymania i do stycznia 2017 roku produkcja powinna spaść do poziomu 8 milionów baryłek dziennie.  Stany mogą się zatem pożegnać z marzeniami o niezależności energetycznej.

 

FXMAG forex fundamenty idą we właściwym kierunku na ropie naftowej. 2

 

Wielu inwestorów obawia się, że Iran będzie szybko zwiększał swoją produkcję. Faktem jest, że kraj ten zamierza dojść do poziomu 500.000 baryłek dziennie do końca 2016 roku z 400.000 wydobywanych obecnie. Ponadto może on zwiększyć podaż o kolejne 100-200 tysięcy baryłek dziennie w 2017 roku. Ale jeśli konsumpcja wzrośnie do 98 milionów baryłek dziennie nie powinno to mieć większego wpływu.

 

Iran potrzebuje ponad 100 miliardów dolarów (USD) na nowe inwestycje, by wrócić z produkcją do poziomu z przed nałożonych sankcji. Zagraniczne firmy nie będą chciały tam inwestować do momentu zmiany prezydenta USA, gdyż następca prezydenta Obamy mógłby zmienić obecny stosunek Stanów Zjednoczonych do Iranu.

 

Podsumowanie

 

Siły rynkowe działają. Wszystkie działające odwierty nie wystarczą by zrównoważyć wzrost konsumpcji, a do ukończenia nowych potrzeba zbyt wiele czasu. Popyt powinien wzrosnąć skokowo w 3 kwartale obecnego roku. Zwiększenie popytu i spadek podaży jest dobrą receptą na wzrost cen. Traderzy działający na rynku ropy naftowej doprowadzili do powstania podwójnego dna na wykresie w lutym bieżącego roku. Wzrost cen ropy może być wywołany spekulacjami jednak poziom 50$ wydaje się być niemożliwy do utrzymania, biorąc pod uwagę niepochamowany apetyt świata na ropę naftową.

 

Analitycy spodziewają się, że cena ropy WTI osiągnie poziom 50$ w połowie maja oraz 60$ w trzecim kwartale obecnego roku.

 

FXMAG forex fundamenty idą we właściwym kierunku na ropie naftowej. 3

 

Źródło: Oilprice.com

 


easyMarkets

easyMarkets (wcześniej EasyForex) jest brokerem świadczącym usługi w 160 krajach. Zapewnia dostęp do ponad 175 produktów inwestycyjnych, w tym: walut, towarów i opcji. easyMarkets posiada licencję cypryjską - CySEC (ważną na terenie całej UE na mocy dyrektywy MIFiD) oraz australijską - ASIC.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk