• Sklep
  • Odbierz prezent
g20 kryptowaluty

Początek nowego tygodnia handlowego może być niezwykle ciekawy dla rynku kryptowalut, co pokazały już wczorajsze silne wzrosty ceny Bitcoina. Część uczestników rynku zapewne liczy na odbicie po ostatnich spadkach. Choć trudno ocenić jakie są szanse na realizację takiego scenariusza, to z dużym prawdopodobieństwie można stwierdzić, że początek tego tygodnia może wiązać się ze sporą zmiennością na rynku walut cyfrowych.

 

W przypadku klasycznych rynków finansowych, w tym rynku walutowego, początek tygodnia może przebiegać pod znakiem szczytu grupy G20, który odbywa się w Argentynie. Jak się okazuje, spotkanie przedstawicieli czołowych gospodarek globu może być ważne również dla rynku kryptowalut. Liderzy, w tym ministrowie finansów i prezesi banków centralnych, rozmawiać będą bowiem o stabilności systemu finansowego. Rynek kryptowalut i technologia blockchain to jedna z kwestii, które ten temat obejmie. Przedstawiciele państw G20 będą mówić o konsekwencjach szybkiego rozwoju rynku walut cyfrowych pod kątem ich wpływu na stabilność systemu finansowego, obchodzenia systemu podatkowego, czy też nielegalnej działalności. Możliwym tematem jest również koordynacja działań zmierzających do uregulowania rynku kryptowalut, o co apelował już wcześniej m.in. szef banku centralnego Wielkiej Brytanii. Mark Carney wystosował również komunikat do światowych liderów, w którym (w ramach rozważań nad stabilnością systemu finansowego) wskazał na potrzebę monitorowania rozwoju tego rynku.

 

Kryptowaluty a stabilność systemu finansowego

Mark Carney, szef Banku Anglii, w komunikacie skierowanym przez Radę Stabilności Finansowej do liderów państw G20 odniósł się do ryzyka związanego z szybko rosnącym rynkiem kryptoaktywów. Według niego, na obecnym etapie kryptowaluty nie stanowią ryzyka dla globalnej stabilności finansowej. Po części wynika to z tego, że rynek kryptowalut jest relatywnie bardzo mały w stosunku do systemu finansowego. Nawet na jego szczycie (z początku 2018 roku) kapitalizacja całego rynku była mniejsza niż 1% globalnego PKB. Dla porównania, kontrakty CDS (swap ryzyka kredytowego), które w dużej mierze odpowiedzialne były za zachwianie systemu finansowego dekadę temu, odpowiadały wartości 100% globalnego PKB.

Carney dodał, że drugim czynnikiem, który sprawia, że obecnie kryptowaluty nie generują ryzyka dla stabilności systemu finansowego jest fakt, że nie stanowią one substytutu klasycznych walut a ich wykorzystanie w realnej gospodarce i transakcjach finansowych jest małe. To z kolei sprawia, że kryptowaluty mają ograniczone połączenia z poszczególnymi sferami systemu finansowego. Szef Banku Anglii już wcześniej wypowiadał się krytycznie na temat funkcjonowania kryptowalut (w szczególności Bitcoina) jako środków płatniczych. W lutym stwierdził, że Bitcoin nie sprawdził się jako waluta w tradycyjnym rozumieniu ze względu na wysoką zmienność kursu, a także brak wyraźnego zainteresowania posługiwaniem się nim w płatnościach.

Szef Banku Anglii zaznaczył jednak, że powyższa ocena wynika z aktualnej sytuacji i opisuje rzeczywistość na obecnym etapie rozwoju rynku walut cyfrowych. Ryzyko dla stabilności systemu finansowego może pojawić się jeśli kryptowaluty zaczną być szerzej wykorzystywane lub mocniej połączone z rdzeniem systemu finansowego

„(…) szersze wykorzystanie i większe wzajemne powiązanie może, jeśli nie dojdzie do znaczącego poprawienia postępowania, integralności i ceberodporności, stanowić ryzyko dla stabilności finansowej przez efekt wzrostu zaufania” – stwierdza Carney.

 

Sytuacja na rynku kryptowalut

Wczorajsze ruchy na rynku kryptowalut sugerują, że uczestnicy tego rynku optymistycznie zapatrują się na szczyt grupy G20 i jego implikacje dla rynku walut cyfrowych. W niedzielę wieczorem cena Bitcoina rosła o kilkanaście procent w związku z doniesieniami sugerującymi, że liderzy debatujący w Argentynie nie będą skupiać się na nowych ograniczeniach/regulacjach rynku kryptowalut, a jedynie nad monitorowaniem i usprawnianiem obecnych. To pokazuje nam, że w poniedziałek i wtorek rynek kryptowalut może być bardzo dynamiczny i w przypadku pojawiania się nowych informacji mogą mieć miejsce bardzo silne ruchy cenowe (w obu kierunkach).

Sytuacja techniczna dwóch najpopularniejszych kryptowalut (Bitcoin i Ethereum) nie zmieniła się pomimo wczorajszych wzrostowych ruchów i wciąż jest pro-spadkowa.

Kurs Bitcoina odbił się od poziomu 7300 dolarów i obecnie znajduje się w okolicy zniesienia 38,2% ostatniego impulsu spadkowego. Trend w ujęciu krótko- i długoterminowym jest spadkowy i bazując na układzie overbalance, dopóki cena nie wybije poziomu 8890, nastawiamy się na dalszy ruch w dół. Sam poziom 8890, wypadający na zniesieniu 61,8% wspomnianego wcześniej ruchu spadkowego, może być początkiem nowego impulsu podaży.

 

BTC/USD – H4

bitcoin

 

Na rynku ETH sytuacja jest bardzo podobna, choć ze względu na głębokość korekty, możemy uznać, że to Bitcoin jest obecnie nieco bardziej zabezpieczony przed kontynuacją spadków. Kurs ETH/USD wyłamał bowiem wczoraj wsparcie przy poziomie 580 dolarów i znalazł się na poizomie najniższym od trzech miesięcy, pogłębiając korektę spadkową do prawie 70% względem historycznych szczytów ze stycznia. Na wykresie H4 widzimy, że tutaj analogicznym oporem jak w przypadku rynku BTC (8890) jest poziom 565 dolarów. Stanowi on potencjalne miejsce rozpoczęcia nowego impulsu spadkowego. Potencjalne odwrócenie będziemy rozważać dopiero po wyłamaniu poziomu 635 dolarów.

 

ETH/USD – H4

ethereum


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk