• Odbierz prezent
Surowe obostrzenia w kolejnych krajach. Indeksy światowe w dół! Kiedy odreagowanie?
Z artykułu dowiesz się:

- jak wygłada sytuacja na światowych indeksach,

- jak inwestorzy dyskontują niepewną przyszłość.

Traderzy unikali wczoraj ryzyka, a pogłębiający się kryzys zdrowotny i zaostrzenie ograniczeń wpłynęło na nastroje rynkowe. Można było odnieść wrażenie, że sytuacja zamiast się poprawiać, jest coraz gorsza, ponieważ nastąpił znaczny skok w liczbie przypadków Covid-19, a rządy podejmują coraz ostrzejsze środki, aby opanować sytuację. Wiadomość, że Hiszpania ogłosiła stan wyjątkowy, podkreśla jak źle jest w tym kraju. Aktualnie w Hiszpanii, we Włoszech i we Francji obowiązuje godzina policyjna. Również Niemcy znajdują się pod presją z powodu koronawirusa. W ostatnim czasie w różnych częściach Wielkiej Brytanii wprowadzone zostały surowsze ograniczenia.

Inwestorzy obawiają się, że przed nami trudne kilka tygodni lub nawet miesięcy.

Letni optymizm został wyparty przez pesymistyczne nastawienie, że administracje w poszczególnych krajach desperacko próbują opanować sytuację. W ciągu ostatnich kilku miesięcy dane dotyczące usług i produkcji z głównych gospodarek strefy euro nakreśliły obraz ożywienia gospodarczego, które w tej chwili traci swoją moc. W świetle działań podjętych przez rządy w Europie kontynentalnej prawdopodobne jest, że aktywność gospodarcza spadnie.

Wczoraj DAX 30 spadł do poziomu ostatnio notowanego w czerwcu, ale było to częściowo związane z dużą przeceną SAP. W ubiegłym tygodniu FTSE 100 osiągnął najniższy poziom od maja. Rynki w USA również zakończyły sesję na minusie, a S&P 500 spadł do poziomu ostatnio obserwowanego na początku października. W ostatnim czasie w centrum uwagi znajdują się rozmowy między Nancy Pelosi, przewodniczącą Izby Reprezentantów, a Stevenem Mnuchinem, sekretarzem skarbu, podczas omawiania proponowanego pakietu stymulacyjnego dotyczącego koronawirusa. Republikanie w Senacie nie są zadowoleni z rozmiarów programów, więc wydaje się mało prawdopodobne, aby cokolwiek udało się ustalić przed wyborami prezydenckimi. Rynki akcji na Dalekim Wschodzie są mieszane. Hang Seng radził sobie najgorzej, jednak wczoraj był zamknięty, więc wygląda na to, że dogania resztę świata. Nikkei 225 notuje niewielkie spadki, podczas gdy giełdy w Chinach kontynentalnych delikatnie rosną. Poinformowano, że chińskie zyski przemysłowe wzrosły w zeszłym miesiącu o 10,1% w ujęciu rocznym. Jest to spadek w porównaniu z wynikiem 19,1% zarejestrowanym w sierpniu. Rynki akcji w Europie mogą nieznacznie odreagować.

Dodruk na masową skalę!

Na początku pandemii banki centralne i rządy wyrzuciły na rynek kolosalne sumy, by walczyć z wirusem. Obecnie nie ma wielkiej nadziei, że w najbliższym czasie działania te się powtórzą w podobnym zakresie - przynajmniej w Europie. Jest możliwe, że decydenci w USA zgodzą się na pakiet stymulacyjny przed wyborami, które odbędą się za tydzień, jednak perspektywy te wydają się słabnąć. Jeśli nie ma szans na interwencję fiskalną lub monetarną, o nastrojach na rynkach będzie decydować sytuacja zdrowotna. Surowce również notowały wczoraj gwałtowne spadki, ponieważ inwestorzy byli zdania, że jeśli rządy zaostrzą ograniczenia, prawdopodobnie nastąpi spadek popytu. Metale przemysłowe, takie jak miedź, platyna, srebro i pallad poniosły duże straty. Ropa naftowa była w podobnej sytuacji, również z powodu obaw o popyt. Rynek energii znajduje się pod presją także ze względu na niepokoje związane z nadmierną podażą, ponieważ Libia zwiększyła swoją produkcję w ostatnim czasie. Ropa WTI i Brent spadły do trzytygodniowych minimów. Wraz z odpływem funduszy z akcji i towarów - czyli aktywów uznawanych za obarczone wyższym ryzykiem - coraz więcej kapitału zasilało dolara amerykańskiego, jena japońskiego oraz w mniejszym stopniu również rynek złota. W ostatnich miesiącach dolar stał się powszechną bezpieczną przystanią, a ponieważ złoto jest notowane w dolarach amerykańskich, wzrost kursu waluty przeciwdziała wzrostowi popytu na złoto.

Sytuacja na rynkach

O godz. 13:30 zostanie opublikowany raport dotyczący dóbr trwałych w USA, a konsensus wynosi 0,5%, czyli bez zmian od sierpnia. Amerykański indeksie cen nieruchomości mieszkaniowych CaseSchiller ma wskazywać wzrost 0,5% w sierpniu. Lipcowy odczyt wyniósł 0,6%. Aktualizacja zostanie opublikowana o godzinie 15:00. Odczyt zaufania konsumentów Conference Board za październik ma wynieść 102, w porównaniu z 101,8 we wrześniu. Zostanie podany o godzinie 15:00.

EURUSD – para rośnie od końca września i dopóki znajdujemy się powyżej 50-dniowej MA, na 1,1797, wzrosty powinny być kontynuowane z możliwym retestem 1,2000. Spadek poniżej 1,1684 może skierować parę na 1,1612. 

GBPUSD – dopóki utrzymujemy się powyżej 100-dniowej MA przy 1,2862, trend wzrostowy powinien być kontynuowany. Poziom 1,3269 może stanowić opór, a jego wybicie to szansa na kolejny cel przy 1,3515.

EURGBP – dopóki utrzymujemy się powyżej 0,9000, możliwy jest retest 0,9157. Przełamanie poniżej 0,9000 może skierować kurs w okolice 0,8864.

USDJPY – para pozostaje w szerszym trendzie spadkowym i jeżeli zniżka będzie kontynuowana, kolejnym celem może być 104,00. Wzrosty mogą poprowadzić kurs w okolice oporu przy 50-dniowej MA, na poziomie 105,58 i dalej do 107,00.  

FTSE 100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 5 punktów do 5,797

DAX 30 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 41 punktów do 12,218

CAC 40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 7 punktów do 4,823

Sentyment rynkowy CMC Markets:

Germany 30  – wczorajsze spadki nie zniechęciły klientów CMC Markets i w dalszym ciągu utrzymują oni wzrostowe założenia i oczekują odbicia. Wartość pozycji długich wzrosła dziś o 1punkt procentowy i wynosi obecnie 71%. Ilość pozycji wzrostowych spadłą wprawdzie o 3 punkty procentowe i jednak w dalym ciągu jest w przewadze i wynosi 64%.

Ropa Brent  – trzytygodniowe minima to w przypadku kapitału spekulacyjnego okazaja do kupna – tak można wnioskować patrząc na pozycje klientów CMC Markets na kontraktach CFD na ropę Brent. 68% z nich posiada obecnie pozycje długie, które stanowią 67% wartości wszystkich pozycji na tym instrumencie.

CMC CHF Index –   „bezpieczne przystanie” mają się dobrze, co widać w nastrojach względem szwajcarskiego franka, które uznawane właśnie za takie aktywo. Na indeksie CHF, reprezentującym siłę franka względem ośmiu głównych walut (USD, GBP, EUR, AUD, JPY, CAD, CNH, SGD) pozycje długie stanowią aż 80% wartości wszystkich pozycji na tym instrumencie, choć posiada je zaledwie 43% klientów aktywnych na tym rynku.

 

 
Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych.

David Madden

Analityk rynkowy CMC Markets w Londynie. Swoją karierę  w londyńskim City rozpoczął w 2007 r., pracując jako trader i analityk rynkowy w wielu firmach maklerskich. Dyplom z ekonomii ugruntował wiedzę Davida na temat analizy fundamentalnej. David jest posiadaczem MSTA z brytyjskiego Towarzystwa Analityków Technicznych (STA).   Regularnie współpracuje z wieloma serwisami finansowymi, w tym z mediami internetowymi, prasą, radiem i telewizją.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk