• Odbierz prezent
Styczniowy raport walutowy - siła funta i slabość dolara

Styczeń był niezwykle emocjonującym okresem na rynku walutowym. Kursy walut kształtowane były przez wiele istotnych wydarzeń, które często wywoływały silne wahania na rynku. Zobaczmy które waluty najlepiej poradziły sobie w minionym miesiącu.

 

Kluczowe czynniki kształtujące sytuację na rynku walutowym w styczniu:

  • Polityka pieniężna banków centralnych – w szczególności Banku Kanady, Fed i Europejskiego Banku Centralnego
  • Światowe Forum Ekonomiczne w Davos
  • Negocjacje pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Kanadą i Meksykiem w sprawie umowy NAFTA
  • Czynniki makroekonomiczne

 

Zmiana wartości kluczowych walut świata (+polski złoty) w stosunku do dolara amerykańskiego

forex

 

Funt królem stycznia

W styczniu na rynku walutowym królował funt brytyjski, który umocnił się w stosunku do wszystkich głównych walut. W stosunku do dolara zyskał niemal 5%. Dobrej dyspozycji funt nie zawdzięcza jednak raczej czynnikom makroekonomicznym. Odczyty z gospodarki były w styczniu dość mieszane. Rozczarowały dane o sprzedaży detalicznej, ale lepiej od oczekiwań wypadły odczyty dynamiki PKB w IV kwartale 2017 roku. Dla funta kluczowy był w styczniu wyraźny wzrost oczekiwań co do podwyżek stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Bank Anglii w listopadzie ubiegłego roku dokonał pierwszej od dekady podwyżki stóp procentowych, a w tym roku może dokonać dwóch kolejnych. Obecnie oczekiwania rynków wskazują, że pierwsza podwyżka w tym roku może mieć miejsce już w maju lub czerwcu – prawdopodobieństwo dla tych miesięcy wyceniane jest na ok. 50%, choć na początku stycznia było o ok. 10 punktów procentowych niższe. Na wzrost oczekiwań wpływ miały poprawiające się perspektywy gospodarcze i spadek niepewności związanej z Brexitem. Warto przy tym odnotować, że kurs GBP/USD w styczniu dobił do poziomów obserwowanych przed referendum w sprawie Brexitu (czerwiec 2016) po raz pierwszy od tego wydarzenia.

 

Indeks funta brytyjskiego

funt

 

Dla funta również luty powinien być ważnym okresem. Już w przyszłym tygodniu czeka nas pierwsze w tym roku posiedzenie MPC (Monetary Policy Committee – organ kształtujący politykę pieniężną Banku Anglii). Może ono wyznaczyć kurs dla BoE w 2018 roku , a w samym lutym powinno być jednym z kluczowych wydarzeń dla funta brytyjskiego. Więcej na ten temat przeczytać można w artykule: Decyzje banków centralnych w lutym - czy odbiją się na notowaniach walut?

 

Słaba Ameryka Północna

Najsłabszymi walutami w koszyku tych najważniejszych okazały się waluty z Ameryki Północnej. Spadki notowań walut nie objęły jednak całego kontynentu, gdyż meksykańskie peso zyskało w stosunku do dolara 5,26%, co oznacza, że w tym okresie było mocniejsze nawet od funta. Może to dziwić, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę jeden z kluczowych czynników , które kształtowały w styczniu kurs dolara amerykańskiego i dolara nowozelandzkiego. Mowa tutaj o negocjacjach w sprawie umowy NAFTA. NAFTA NAFTA (ang. North American Free Trade Agreement) to umowa o wolnym handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Kanadą i Meksykiem, która obowiązuje od 1994 roku. Z inicjatywy Stanów Zjednoczonych (a konkretnie prezydenta Trumpa) jest ona renegocjowana, a strony są wciąż dalekie od porozumienia. Na początku stycznia mówiło się nawet o możliwości zerwania porozumienia przez stronę amerykańską, co nie byłoby korzystne dla żadnej z trzech gospodarek z Ameryki Północnej.

 

Indeks dolara amerykańskiego

dolar

 

Na zachowanie dolara kanadyjskiego i amerykańskiego w styczniu wpływ miała także polityka pieniężna. Bank Kanady dokonał podwyżki stóp procentowych, a Fed, który swoje posiedzenie decyzyjne zakończył wczoraj, nie dokonał zmian w nastawieniu polityki pieniężnej. Oba ruchy były jednak spodziewane, stąd nie stanowiły czynników wzmacniających krajową walutę. W przypadku Banku Kanady dokonano tzw. gołębiej podwyżki – komunikat do decyzji był ostrożny i zastrzeżono w nim, że ryzyko związane z negocjacjami umowy NAFTA może mieć wpływ na politykę pieniężną BoC w 2018 roku. Z kolei problemem dolara, związanym z polityką pieniężną Fed jest to, że pomimo trwającego już cyklu podwyżek stóp procentowych, kolejne podwyżki stóp nie mają obecnie potencjału do umocnienia amerykańskiej waluty. Wynika to z tego, że oczekiwania co do podwyżek stóp są już bardzo wysokie i plan trzech podwyżek stóp procentowych na 2018 rok już teraz jest w większej części zdyskontowany. Przy rosnących oczekiwaniach co do podwyżek stóp procentowych w innych częściach świata dolar nie ma w polityce pieniężnej Fed fundamentów do umocnienia.

 

Słabość dolara w styczniu wynikała również w dużej mierze z czynników makroekonomicznych. Kluczowe wskaźniki z gospodarki wypadały raczej negatywnie. Poczynając od rozczarowujących danych z rynku pracy, po gorszy od oczekiwań wzrost PKB w IV kwartale. Nieco lepiej od oczekiwań wypadły dane o inflacji, ale i tak wskazały na jej spadek.

 

Niezły miesiąc w wykonaniu złotego

Styczeń okazał się względnie udany dla polskiego złotego. Ten co prawda na początku miesiąca osłabiał się, na co wpływ miały takie czynniki jak ryzyko polityczne związane z rekonstrukcją rządu, gołębia postawa Rady Polityki Pieniężnej w kontekście podwyżek stóp procentowych, czy też silny w tamtym okresie dolar amerykański. Ostatecznie jednak straty te zostały szybko odrobione. Spośród głównych walut złoty osłabił się w styczniu jedynie w stosunku do funta brytyjskiego, franka szwajcarskiego i dolara nowozelandzkiego.

 

Indeks polskiego złotego

złoty


Jakub Wilk

Redaktor portalu FXMAG. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk