• Sklep
  • Odbierz prezent
Stress testy, czyli sprawdzian odporności banków na sytuacje kryzysowe
Z artykułu dowiesz się:

- Jak działają tzw. stress testy w bankach

- W jakich krajach sektor bankowy jest najmniej odporny na sytuacje kryzysowe

Globalny kryzys finansowy był z pewnością jednym z wydarzeń, które w różnorakich mediach było na przestrzeni ostatniej dekady bardzo szeroko komentowane. Wprawdzie przyczyny tego zjawiska to temat na osobny artykuł, jednakże warto przyjrzeć się jednemu z następstw tych problemów, którym stało się wprowadzenie obligatoryjnych stress testów, mających służyć zapobiegnięciu upadkom największych banków na świecie i uniknięcia takich dni jak 15 września 2008, kiedy to bankructwo ogłosił amerykański bank inwestycyjny – Lehman Brothers.

 

W telegraficznym skrócie, stress test to inaczej symulacja, której celem jest sprawdzenie jak dany instrument finansowy lub instytucja poradzi sobie w warunkach kryzysu gospodarczego. Oznacza to badanie różnych pesymistycznych scenariuszy poprzez poszukiwanie odpowiedzi na pytania takie jak np.:

  • Co się stanie, jeżeli przyrost PKB spadnie o 5% w kolejnym roku?
  • Co się stanie, jeżeli stopy procentowe zostaną zwiększone o kilka procent?
  • Jakie zmiany spowoduje wzrost cen ropy naftowej o 100%.

 

Warto pamiętać też o tym, że stosowane w stress testach modele pozwalają nie tylko na odpowiedź na pytanie odnośnie pojedynczego wpływu powyższych sytuacji, ale też pozwala też nam poznać jak kształtuje się łączny wpływ kilku negatywnych czynników. W przypadku banków jest to symulacja oparta na wykorzystaniu danych pochodzących z bilansu, a więc dokumentu zawierającego strukturę aktywów i pasywów danej firmy. Przełomem w rozwoju tej dziedziny był rok 2007 – przed nim bowiem tego typu badania były prowadzone z inicjatywy samych banków celem oceny sytuacji wewnętrznej. Od tego roku na całym świecie rozpoczęły się zmiany ustawodawcze, które wprowadziły obowiązek przeprowadzania stress-testów. Szczególną uwagę zwracają na nie podmioty stanowiące prawo Stanów Zjednoczonych, w których np. od 2012 roku obowiązuje przepis, wg którego największe amerykańskie banki muszą przeprowadzać stress testy dwukrotnie w ciągu roku – raz wewnętrznie, a raz muszą być one przeprowadzone przez organ zewnętrzny. W badaniach bierze się pod uwagę m.in. następujące rodzaje ryzyka:

  • Ryzyko kredytowe,
  • Ryzyko rynkowe,
  • Ryzyko niewypłacalności krajów (ang. sovereign risk),
  • Ryzyko sekurtyzacji,

 

Za przykład niech posłuży przeprowadzone w 2014 przez Europejski Urząd Nadzoru Bankowego badanie, w którym wzięło udział 123 największe banki Unii Europejskiej oraz Norwegii, które zgromadziły ponad 70% aktywów zgromadzonych na Starym Kontynencie. Co ciekawe, aż 24 z nich, a więc niemalże co piąty, nie przeszedł tego testu. Równie duże zaskoczenie może budzić fakt tego, że najgorzej na ewentualny kolejny kryzys przygotowani są Włosi, u których aż 9 banków nie zdało egzaminu. Na drugim miejscu ex aequo uplasowali się Grecy i Cypryjczycy posiadający po trzy banki, które w obliczu kryzysu byłyby szczególnie narażone na bankructwo.

 

Pod tym linkiem (link) można zapoznać się z podsumowaniem ostatnich przeprowadzonych przez EUNB stress testów. Innym ciekawym dokumentem, z którym można się zapoznać chcąc poszerzyć swoją wiedzę w tej dziedzinie, jest np. podsumowanie badania Alior Banku (link). Wprawdzie jest ono dostępne w języku angielskim, jednakże posiada istotną zaletę w postaci podanych formuł odnośnie obliczania różnych współczynników. Będąc klientem banków, co z pewnością dotyczy zdecydowanej większości Czytelników, warto być na bieżąco z tego typu raportami. Dzięki temu będziemy wiedzieć czy posiadane przez nas środki są na dłuższą metę bezpieczne w danej instytucji.


Marek Pytka

Absolwent studiów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Jego szerokie zainteresowania obejmują m.in. analizę fundamentalną oraz rozkładanie na czynniki pierwsze wpływu zjawisk gospodarczych na sytuację na rynkach finansowych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk