• Odbierz prezent
Stable-coiny zdestabilizują rynek kryptowalut?
fot. freepik.com

Stable-coiny, czyli tokeny odzwierciedlające kurs dolara amerykańskiego (i innych walut fiducjarnych czy aktywów) od dłuższego czasu są już nieodłącznym elementem rynku kryptowalut. Nie od wczoraj mówi się, że są one również dla niego ogromnym czynnikiem ryzyka, a ich upadek może doprowadzić do krachu, po którym ciężko będzie się podnieść. Ryzyko związane ze stable-coinami jest tematem szczególnie aktualnym po niedawnym upadku projektu Terra, który w ciągu kilku sesji został zmieciony z powierzchni ziemi. Jakie zagrożenia niosą ze sobą instrumenty tego typu i czy na rynku istnieją stable-coiny, które można uznać za wiarygodne i bezpieczne?

Potężny wzrost i spektakularny upadek

W połowie maja blockchainowy projekt Terra, wraz z algorytmicznym stable-coinem TerraUSD (UST) i kryptowalutą LUNA, w ciągu kilku dni w zasadzie przestały istnieć. To oczywiście nie pierwszy, ani tym bardziej nie ostatni spektakularny upadek na tym wyjątkowo zmiennym rynku, warto jednak podkreślić, że mowa o projekcie, którego łączna kapitalizacja przekraczała 50 mld dolarów. Jeszcze na początku maja kryptowaluta LUNA znajdowała się na ósmym miejscu w rankingu kapitalizacji, a algorytmiczny stable-coin TerraUSD miał ponad 18 mld USD kapitalizacji, co dawało mu trzecie miejsce wśród największych coinów śledzących kurs dolara amerykańskiego. W kilka sesji handlowych LUNA straciła ponad 99,9% swojej wartości, a kurs TerraUSD spadł poniżej 10 centów i już nigdy później nie powrócił do poziomów chociażby zbliżonych do 1 dolara.

To właśnie algorytmiczny stable-coin UST i utrata powiązania kursu z dolarem były gwoździem do trumny całego projektu. Warto zacząć od tego, że przed samym upadkiem TerraUSD miał za sobą imponujący wystrzał popularności - UST na początku 2021 roku, czyli niedługo po swoim starcie, miał kapitalizację na poziomie 180 mln dolarów, podczas gdy na początku maja tego roku, w momencie największej świetności i jednocześnie tuż przed upadkiem, rynkowa wycena wyemitowanych jednostek TerraUSD przekraczała 18 mld dolarów.

UST nie był „zwykłym” stable-coinem, tylko „algorytmicznym”. Co to tak naprawdę znaczy? Algorytmiczny stable-coin, w przeciwieństwie do „tradycyjnych” projektów, takich jak Tether (USDT) czy USD Coin (USDC), które utrzymują swoje powiązanie z dolarem na podstawie koszyka aktywów zabezpieczających ich rzeczywiste (bądź jak kto woli - rzekome) pokrycie, działa na podstawie konkretnych zasad zawartych w smart-kontrakcie. Pierwszym stable-coinem tego typu jest istniejący od 2015 roku Dai, będący częścią ekosystemu Maker DAO. W przypadku projektu Terra, UST był ściśle powiązany z kryptowalutą LUNA, tworząc swego rodzaju dwie odrębne pule krypto-aktywów. Użytkownicy mogli „spalić” posiadane jednostki LUNY, aby zamienić je na tokeny TerraUSD i odwrotnie - zamienić UST na LUNĘ. Podstawowa zasada sieci była prosta - każdy 1 dolar wartości LUNY był wymienialny na 1 TerraUSD, nawet jeśli kurs UST był niższy niż 1 USD. Jeszcze na początku maja LUNĘ wyceniano na 60 dolarów, co pozwalało użytkownikom sieci spalić każdego coina, jednocześnie tworząc w zamian dokładnie 60 tokenów TerraUSD. To zaś dawało pole do arbitrażu i docelowo miało prowadzić do tego, że kurs UST zawsze będzie zmierzał do 1 dolara. Działało to na dość prostej zasadzie:

gdy kurs TerraUSD wynosił 99 centów użytkownicy sieci mogli kupić 1 UST za 0,99 USD, a następnie spalić 1 UST, zamieniając go na nowowyemitowany 1 dolar wartości LUNA. Na każdej spalonej jednostce UST zarabiali więc 0,01 USD. Jednocześnie zmniejszając podaż UST (paląc je), podnosząc kurs w kierunku docelowych 1 USD,

w odwrotnej sytuacji, gdy kurs TerraUSD wynosił 1,01 dolara użytkownicy sieci mogli spalić każdy dolar wartości LUNY, tworząc 1 TerraUSD. Następnie, mieli możliwość sprzedać 1 UST za 1,01 dolara, zarabiając 0,01 USD na każdym spalonym dolarze wartości LUNY. Podaż LUNY zmniejszała się, podczas gdy jednocześnie tworzone były nowe jednostki UST, co obniżało kurs TerraUSD w kierunku docelowych 1,00 USD.

Taka konstrukcja protokołu Terra miała - a przynajmniej tak zapewniali twórcy projektu - gwarantować stabilność algorytmicznego stable-coina w każdych warunkach rynkowych. Tak jednak się nie stało, a do całkowitego upadku projektu wystarczyła pierwsza mocniejsza fala spadków na rynku kryptowalut.

Stable-coiny zdestabilizują rynek kryptowalut? - 1

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk