• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Snapchat zagraża Facebookowi

Mimo straty trzech milionów użytkowników przychody właściciela aplikacji Snapchat urosły o 13,7 % w drugim kwartale 2018r. w porównaniu do kwartału poprzedniego. Z drugiej strony spółka Evana Spiegela kolejny kwartał notuje stratę i to nie małą. Tylko w drugim kwartale wynosi ona bagatela 353,31 mln USD. Jest ona mniejsza w porównaniu do pierwszych trzech miesięcy roku (wówczas było to 385,79 mln), ale czy inwestorzy Snap Inc. mają powody do zadowolenia? Sprawdźmy to.


Aktywni użytkownicy Snapchata

Przyglądnijmy się statystyką, jakie firma z logiem duszka zaprezentowała w ostatnim sprawozdaniu kwartalnym.

Wykres 1 snap

Liczbę aktywnych codziennie użytkowników (ang. Daily Active Users, skrót DAU) Snapchat definiuje jako liczbę zarejestrowanych użytkowników, którzy przynajmniej raz otworzyli aplikację Snapchat w przeciągu 24 godzin. Dla poszczególnych kwartałów sumuje się DAU z wszystkich dni w kwartale, a następnie powstałą sumę dzieli się przez ilość tych dni. Widać na wykresie 1, że dynamika wzrostu DAU spada. Rok do roku jest to zaledwie wzrost o 8%. Pierwszy raz w historii przyrost DAU rok do roku spada poniżej 10% i pierwszy raz od 2015 mamy spadek liczby aktywnych codziennie użytkowników Snapchata ze 191 mln na 188 mln.

Jeżeli ta statystyka nie martwi inwestorów Snapa to przynajmniej powinna skłaniać do zastanowienia nad powodem takiego spadku. Czy spadek DAU o 2% kwartał do kwartału był efektem wprowadzenia aktualizacji nowego design'u aplikacji w lutym 2018? Tak w sprawozdaniu kwartalnym twierdzi zarząd firmy i nonszalancko dodaje, że w drugim kwartale tego roku również zostały wprowadzone aktualizacje wyglądu i będą one wprowadzane w dalszym ciągu w przyszłości. Niestety dalej można przeczytać, że firma nie jest w stanie ocenić jak wprowadzane optymalizacje wpłyną w krótkim czy w długim terminie na wyniki odwiedzalności w Snapie. Z jednej strony w porządku, że nie obiecują niemożliwych rezultatów jednak z drugiej strony nasuwa się pytanie - czyżby nie wierzyli w zmiany jakie wprowadzają?

 

Wyniki finansowe Snap Inc.

Czy spieniężanie biznesu właścicielowi Snapchat'a idzie dobrze? W ostatnim kwartale spółka miała przychód w wysokości 262,3 mln USD. W porównaniu do drugiego kwartału sprzed roku jest to rzeczywisty wzrost o 44% (w Q2 2017 przychód wyniósł 181,7 mln USD). Porównując I półrocze 2018 rok do roku wynik jest jeszcze lepszy, bo odnotowany został wzrost aż o 49% (z 331,3 mln USD na 492,9 mln USD).

Głównym przychodem firmy jest sprzedaż reklam w aplikacji i jak można znaleźć w sprawozdaniu za drugi kwartał 2018 zarząd firmy cieszy się, że w początkowym stadium biznesu reklamowego Snapa można zauważyć dynamiczne wzrosty. Czy aby na pewno jest to początek?

Przyglądnijmy się kolejnemu wskaźnikowi - ARPU (ang. Average Revenue per User). Jest to średni przychód przypadający na pojedynczego użytkownika Snapchata. ARPU dla danego kwartału to przychód całkowity w tym kwartale podzielony przez liczbę codziennie aktywnych użytkowników w danym przedziale czasowym.

Wykres 2 snap

W ostatnim kwartale średni przychód na użytkownika wyniósł 1,4 USD i był o 0,35 USD większy w porównaniu do drugiego kwartału 2017 oraz o 0,19 USD większy od pierwszego kwartału tego roku. Mimo, że nie udało się pokonać wierzchołka z czwartego kwartału 2017 to widać, że trend jest wzrostowy, a porównując do drugiego kwartału 2016 mamy prawie 3-krotny wzrost wartości ARPU.

W sprawozdaniu finansowych za Q2 2018 możemy się dowiedzieć, że średni przychód na użytkownika w zależności od regionu świata waha się w zupełnie innych przedziałach. W Ameryce (włącznie z Meksykiem i Karaibami) przychód na użytkowniku w ostatnim kwartale to 2,21 USD. W Europie (włącznie z Rosją i Turcją) już tak kolorowo nie jest - zaledwie 0,66 USD w ostatnim kwartale. Zadawalające jest to, że w pozostałych miejscach na świecie współczynnik ten kwartał do kwartału wzrósł o 66% do prawie 1,00 USD. Jednak mowa tutaj o samych przychodach.

 

Zyski Snapchata

Jak wyglądają zyski firmy Evana Spiegela? Niestety zysków nie ma żadnych i sytuacja nie zmienia się odkąd spółka pojawiła się na nowojorskiej giełdzie. W ostatnim kwartale strata wyniosła 357,84 mln USD, w poprzednim było to minus 385,78 mln USD. Rok 2017 spółka zamknęła  na astronomicznym minusie 3,445 mld USD. 2016 i 2015 to odpowiednio minus 514 mln USD oraz minus 372,89 mln USD. Jak można prosto wywnioskować i zauważyć zwiększone przychody wcale nie zmniejszają straty, a nawet odwrotnie - aby osiągnąć większy zysk spółka musiała zainwestować jeszcze więcej i dalej nie wychodzi na prostą. Chyba, że w przypadku Snapchata, tak jak ujął to zarząd w sprawozdaniu mówimy o samym początku i prawdziwie duże pieniądze dopiero przed firmą.

 

Celebryci trzęsą kursem Snap Inc.

Podobnego zdania pewnie jest książę saudyjski Alwaleed Bin Talal, który poprzez tweeta poinformował 7 sierpnia tego roku o swojej inwestycji w technologiczną spółkę. Zainwestował w Snapa 250 mln USD poprzez swój fundusz inwestycyjny Kingdom Holding Company, stając się tym samym właścicielem 2,3% udziałów w firmie. Średnia cena po jakiej fundusz kupował akcję Snap Inc. to 11,00 USD. Aktualnie kurs oscyluje w podobnych granicach (wykres 3). Nieznacznie przekracza 11,20 USD. Zastanawia mnie tylko dlaczego akurat książę - celebryta Alwaleed Bin Talal podał tą informacje do wiadomości dzień przed publikacją wyników finansowych za drugi kwartał 2018. Dla rozbudzenia wyobraźni przypomnę, że w lutym kurs akcji Snap Inc. spadł o 6% (kapitalizacja firmy spadła odpowiednio o 1,7 mld USD) po tym jak amerykańska celebrytka Kylie Jenner za pomocą tweeta poinformowała o rezygnacji z używania Snapchata. Ciekawe jak inwestorzy zareagowaliby na informacje zawarte w sprawozdaniu kwartalnym, gdyby nie informacja z dnia poprzedniego.

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Paweł Augustyn

Współzałożyciel oraz redaktor magazynu FXMAG. Współtwórca projektu TradingDot. Wiceprezes zarządu InField Group oraz członek zarządu FXMAG. Absolwent Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie. Od 2007 r. aktywny inwestor na rynkach finansowych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk