• Sklep
  • Odbierz prezent
Skażeni oszczędzeniem. Pracownicze Plany Kapitałowe PPK

Większość Polaków nie posiada oszczędności, które pozwoliłyby im na przeżycie roku bez otrzymywania bieżącego wynagrodzenia. Fakt ten w obliczu bardzo pesymistycznych prognoz wysokości przyszłych świadczeń emerytalnych, jednego z najwyższych w Europie wieku emerytalnego, czy chociażby stosunkowo późnego wejścia młodych ludzi w rynek pracy oraz wysokiego stopnia jego prekaryzacji nie napawają optymizmem. Nie trzeba posiadać rozległej wiedzy ekonomicznej, aby wysnuć wniosek - już za kilkanaście lat polscy emeryci, którzy nie gromadzili oszczędności podczas swojej aktywności zawodowej będą po prostu biedni, żaś ich świadczenia mogą być znacznie niższe niż obecnie, czego nie zdołają zatuszować nawet rozległe transfery socjalne. Świadomość ekonomiczna w naszym kraju w wielu powodów jest na niskim poziomie, co przekłada się na fakt, że wciąż niewiele osób odkłada na emeryturę. Remedium na ten istotny problem mają być wchodzące w życie już w lipcu tego roku Pracownicze Plany Kapitałowe, które obejmą niemal wszystkich zatrudnionych, jednocześnie mogąc tchnąć życie w polski rynek kapitałowy. Czym są PPK, co trzeba o nich wiedzieć i w jaki sposób mogą wpłynąć zarówno na giełdę, jak i całą polską gospodarkę?

Zapowiadane od wielu miesięcy przez rząd Pracownicze Plany Kapitałowe zostały uregulowane na mocy ustawy z 4 października 2018 r., która weszła w życie z pierwszym dniem 2019 r. Wbrew wielu opiniom PPK nie są reformą systemu emerytalnego, lecz niezależnym od niego powszechnym systemem długoterminowego oszczędzania, współtworzonym przez samych pracowników, pracodawców oraz państwo. Brzmi to wyjątkowo górnolotnie, warto jednak przyjrzeć się praktycznemu modelowi działania PPK, które zaczną obowiązywać już od lipca tego roku. Wprowadzenie powszechnego systemu nastąpi w kilku etapach, łącznie trwających dwa lata i obejmie zasięgiem wszystkie firmy zatrudniające przynajmniej jedną osobę (nie dotyczy to jednoosobowych działalności gospodarczych, czyli osób samozatrudnionych).

Jako pierwsze PPK muszą wprowadzić przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 250 osób - obowiązek ten wchodzi w życie z dniem 1 lipca 2019 r. Firmy zatrudniające co najmniej 50 pracowników wprowadzą PPK od stycznia 2020 r., zaś przedsiębiorstwa z przynajmniej 20 pracownikami 1 lipca 2020 r. Obowiązek wprowadzenia PPK w przypadku mniejszych firm oraz wszystkich jednostek sektora finansów publicznych wejdzie w życie z pierwszym dniem 2021 r.

Na czym polegają PPK?

Zasada działania systemu jest dość prosta - każdego miesiąca pracownik, który chce i może korzystać z PPK będzie odkładał minimum 2% wartości brutto swojego wynagrodzenia na osobisty rachunek oszczędnościowy, zaś jego pracodawca będzie ze swojej kieszeni dokładał przynajmniej 1,5%. Oprócz opłaty podstawowej, na konto PPK będzie można dobrowolnie wpłacać wyższe kwoty - zatrudniony może dokładać maksymalnie kolejne 2% swojego wynagrodzenia, zaś pracodawca 2,5%, co łącznie może dać miesięczne wpłaty na osobiste konto PPK w wysokości do 8% wartości brutto wynagrodzenia.

Warto zauważyć, że comiesięczna wpłata, jaką pracodawca zobowiązany jest przekazywać na konta PPK swoich pracowników nie może być odejmowana (potrącana) z ich wynagrodzenia. Oprócz tego, wpłaty pracodawcy będą zwolnione ze składek na ubezpieczenia społeczne. PPK jest jednak programem, do którego dokłada się również państwo. W jaki sposób? W postaci jednorazowej wpłaty powitalnej w wysokości 250 złotych, która będzie obowiązywać do końca 2020 r., a także w postaci corocznej dopłaty do indywidualnych kont PPK w wysokości 240 zł.

Próg minimalnej comiesięcznej wpłaty dla pracownika może zostać obniżony z 2% do 0,5% w przypadku, w którym jego łączne wynagrodzenie nie przekracza wysokości 1,2-krotności płacy minimalnej - obecnie jest to kwota wynosząca 2660 złotych brutto (przy minimalnym wynagrodzeniu na poziomie 2216,70 PLN).

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Dariusz Dziduch

Project Manager FXMAG, prowadzący program satyryczno-edukacyjny "O kryptowalutach". Nietuzinkowy promotor technologii blockchain oraz walut cyfrowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk