Publikacja: -
Wydarzenie: -
Pilne
FxMag Partner

Skąd na rynkach finansowych tyle emocji?

FxMag
Z artykułu dowiesz się:

- W jaki sposób ludzka natura czyni nas gorszymi traderammi

- Jakie są najczęstsze emocjonalne przyczyny niepowodzeń na Forex

Jeżeli mowa o emocjach, rynki finansowe z pewnych przyczyn okazują się prawdziwymi sprawdzianami osobowości. Nawet najbardziej wyrachowany inwestor potrafi w trzydzieści sekund po podjęciu decyzji zastanawiać się, czy nie była ona czasem błędna. Co sprawia, że przeciętny, spokojny człowiek nie może się trzymać ustalonych wcześniej strategii?

 

Poza czysto techniczno-strategicznym aspektem wejścia na rynek, występują również czynniki o charakterze czysto związanym z naturą ludzką. Często mają one znacznie większy wpływ na podejmowanie decyzji niż opracowywane przez długie lata koncepcje na grę.

 

Dwuznaczne informacje

Pierwszymi powodami emocjonalnych decyzji są burzliwe otoczenie i szum informacyjny, które, poprzez różnego rodzaju plotki czy spekulacje kreują dodatkowy punkt widzenia na sytuację rynkową. Gdyby informacje te były interpretowane przez każdego w ten sam sposób, można by je podpiąć pod element strategii. W rzeczywistości jednak niepewne informacje mieszają w głowie inwestora i uzależniają go od siebie. Testem dla osoby podejmującej decyzje jest tutaj stopień psychologicznego uodpornienia na informacje i racjonalna ich ocena.

 

Deszczowy nastrój

Kolejnym czynnikiem powstawania emocji jest zły nastrój. Jego wpływ na decyzje jest tematem wielu badań. Ogólnie rzecz biorąc, człowiek czujący się nadzwyczaj kiepsko powinien zrezygnować w dany dzień z tradingu. Niestety – negatywne myśli w trakcie dnia zazwyczaj nie są wystarczającym powodem do odpuszczenia prób zarobienia, a często skutkują natomiast brakiem zaangażowania w odpowiednią ocenę transakcji lub wchodzeniem w wyjątkowo ryzykowne układy tylko z powodu frustracji wywołanej innymi zdarzeniami. Dzieje się tak dlatego, że przeciętny człowiek zwykle chce sobie na siłę poprawić nastrój, licząc na łut szczęścia na rynku. Zwiększone ryzyko i w efekcie możliwe straty, nie dość że odbijają się na portfelu to jeszcze pogarszają zły nastrój.

 

Znudzenie

Każda osoba zajmująca się tradingiem zauważa, że często na rynku po prostu brakuje odpowiedniej okazji o wysokim prawdopodobieństwie sukcesu. W takich sytuacjach często pojawia się pewne znużenie w umyśle człowieka. Desperacko zaczyna on wtedy poszukiwać dodatkowych emocji i mimo iż jest świadom braku racjonalnego powodu do wejścia na rynek, często podejmuje spontaniczne decyzje o „chwilowej” zmianie strategii. Jednak zaraz po wejściu na rynek, złudzenia dotyczące tymczasowych odstępstw od planu zaczynają się ulatniać i umysł tradera powraca do rzeczywistości. Wtedy jednak zaczyna się wewnętrzna walka emocjonalna pomiędzy dwoma przeciwnymi stronami podświadomości, z których jedna chce liczyć na szczęście a druga zamknąć zlecenie jak najszybciej, nawet z potencjalną stratą.

 

Społeczności inwestorów

Emocje na rynkach finansowych biorą się również ze środowiska tradingowego – innych uczestników rynku. W sieci społeczność tradingowa ma nadzwyczajną tendencje do chwalenia się zyskami – na różnego rodzaju forach – podczas ukrywania strat. Nie ma w tym nic złego i jest to naturalne – strata nie jest powodem do dumy a niektóre zagrania traderów mogą zostać nazwane wyczynami. Problemem jest tu wpływ na jednostkę czytającą to – odnosi ona wrażenie, że na rynku wszyscy cały czas wygrywają i że własny brak sukcesów jest przejawem czegoś złego. Pojawia się więc wtedy zazdrość, mająca źródło nie w rzeczywistości a w tym, ze informacje ze społeczności tradingowych są niepełne, a często nawet są to kryptoreklamy różnego rodzaju systemów automatyzujących.

 

Otoczenie bliższe

Presja może być również generowana przez osoby z bliższego środowiska tradera – rodziny i przyjaciół. Często może występować krytyka samego tradingu jako sposobu na życie, a każdy człowiek oczuwa potrzebę bycia docenianym przez najbliższych. U tradera pojawia się więc wtedy, jak u każdej osoby broniącej swojej profesji, chęć udowodnienia, że zajęcie to jest wartościowe i może przynosić duże zyski. Niestety, taka chęć udowadniania tego na siłę może przynieść odwrotne efekty i nieracjonalne decyzje.

 

Przytłoczenie wskaźnikami

Jak każdy kto choć raz uruchomił platformę tradingową wie, w analizie technicznej występuje tyle wskaźników, ich odmian i ustawień, że korzystanie z wszystkich jest niemożliwe. Nikt nie próbuje korzystać z wszystkiego, jednak czasem nawet kilka wskaźników potrafi wygenerować skrajne sygnały dla inwestora. Pojawia się wtedy wewnętrzna frustracja spowodowana niemożliwością przerzucenia odpowiedzialności swojej decyzji na któryś ze wskaźników. Inwestor w takich sytuacjach często albo pozostaje w paraliżu, nie widząc czegoś oczywistego dla innych, lub też podejmuje losową decyzję, co zwykle ma dużo poważniejsze konsekwencje.

 

Czy emocje znikną?

Emocje są niezmienną od lat cechą rynków finansowych. Mimo, że czasy i sposoby dokonywania transakcji zmieniły się diametralnie, występujące emocje nie ulotniły się a nawet zintensyfikowały. Można oczywiście odnaleźć wiele rad na temat radzenia sobie z emocjami, które z mniejszym lub większym skutkiem mogą pomóc, jednak całkowite ich zlikwidowanie wydaje się niemożliwe – choćby z powodu natury ludzkiej. Z resztą, czy tego byśmy chcieli?

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim ze znajomymi
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
FxMag Partner
Zamknij
Zarejestruj się, aby otrzymać pełen dostęp do zasobów portalu oraz 1 nr magazynu FXMAG za darmo!