• Odbierz prezent
Siła dolara amerykańskiego (USD) okazała się zbyt krótkotrwała, kurs euro (EUR) zyskuje na wartości - wiadomości z rynków

Dla krajowego rynku finansowego rozpoczynający się tydzień to przede wszystkim oczekiwanie na wynik posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Nie uważamy jednak, by po ostatnim niższym odczycie inflacji CPI i wcześniejszych łagodnych komentarzach większości przedstawicieli RPP w czwartek miałoby dojść do jakichkolwiek zmian w polityce monetarnej.

Liczymy, iż kurs EUR/PLN przez większość tygodnia koncentrować się będzie wokół poziomu 4,52

a o kierunku notowań złotego w największym stopniu decydować będzie sentyment zewnętrzny. Ten natomiast kształtowany będzie przez zaplanowane na najbliższe dni opisy czerwcowych posiedzeń Fed oraz Europejskiego Banku Centralnego, a także zestaw danych makroekonomicznych obejmujący (odpowiednio dziś i jutro) odczyty indeksów koniunktury w usługach strefy euro oraz Stanów Zjednoczonych. W tle pojawiać się będzie również temat przebiegu kolejnej fali zachorowań na COVID-19 w niektórych krajach. Mimo potencjalnych impulsów nie widzimy obecnie podstaw do istotnych korekt także na bazowych rynkach finansowych, czy to eurodolara, czy obligacji.

US: Liczba etatów poza rolnictwem (non-farm payrolls) przyrosła w czerwcu o 850 tys. m/m

po wzroście o 583 tys. m/m przed miesiącem. Odczyt okazał się wyższy od konsensusu prognoz, który wynosił 700 tys. m/m. Wzrost w czerwcu, podobnie jak w ostatnich miesiącach silnie podnosił sektor rozrywki, gastronomii i hotelarstwa, który kontynuuje odmrażanie po okresie restrykcji. W czerwcu w tym sektorze liczba etatów zwiększyła się o 344 tys. m/m, wobec 306 tys. m/m miesiąc wcześniej. Silny popyt na pracę w tej branży odzwierciedla wzrost płac o 1,0% m/m w czerwcu, przewyższający znacząco dynamikę dla wszystkich sektorów, która w czerwcu wyniosła 0,3% m/m. Łącznie płaca godzinowa w rozrywce, gastronomii i zakwaterowaniu od początku roku wzrosła o ponad 6,0%.

Czerwcowe dane o zatrudnieniu i płacach wskazują,

że na amerykańskim rynku pracy trwa ożywienie po zniesieniu większości restrykcji, choć hamowane jest ono przez brak możliwości pozyskania pożądanej liczby pracowników o odpowiednich kwalifikacjach w części branż skutkując wzrostem płac. Brak dopasowania podaży pracy do popytu będzie najpewniej wygasał tylko stopniowo. Biorąc pod uwagę prawdopodobny kolejny stymulus fiskalny amerykańskiej administracji będzie to sprzyjało wzrostowi płac i inflacji. Stąd bieżące oczekiwania członków rezerwy Federalnej wskazujące na podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych o 50 pkt baz. w 2023 r. wydają się zbyt gołębie.

Mimo blisko trzech groszy zmienności obraz notowań EUR/PLN nie zmienił się w stosunku do poprzednich sesji

Wycena złotego do euro po raz kolejny udowodniła, iż dobrze czuje się w okolicy poziomu 4,52. Większego wrażenia na polskiej walucie nie zrobiły między innymi najważniejsze piątkowe dane z amerykańskiej gospodarki tj. raport z rynku pracy USA. Finalnie wywołały jedynie podwyższoną zmienność i to przede wszystkim w zestawieniu z dolarem. Na krajowym rynku długu ponownie potwierdziło się zaś czasowe rozkorelowanie z rynkami bazowymi. W czwartek polskie obligacje zniżkowały w rentowności przy zwyżkującej dochodowości Bunda, czy Treasuries. Podczas minionej sesji było zaś odwrotnie.

Traktujemy to jako dalszy przejaw kłopotów rodzimego rynku z płynnością, co zaburza prawdziwy obraz notowań. Fakt, iż – jak pokazały niedawne dane Ministerstwa Finansów – niemal z każdym kolejnym miesiącem dochodzi do odpływu inwestorów zagranicznych z polskiego rynku będzie tylko potęgował takie zaburzenia. W maju udział inwestorów zagranicznych w polskich papierach skarbowych spadł poniżej 15% i jest najmniejszy od 2009 roku. Ciekawostkami piątkowej sesji były informacje o podwyższeniu maksymalnej kwoty emisji na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 w 2021 roku realizowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego (do 39,7 mld PLN z 33,2 mld PLN) oraz kolejny rekord (216,7 mld PLN) osiągnięty podczas sprzedaży 7-dniowych bonów pieniężnych Narodowego Banku Polskiego. Była to trzecia w historii aukcja bonów NBP o wartości ponad 200 mld PLN.

Publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy

– zgodnie z oczekiwaniami – była najważniejszym momentem piątkowej sesji. Początkowo wyższa od konsensusu liczba przyrostu miejsc pracy poza sektorem rolniczym spowodowała umocnienie dolara i wyznaczenie przez kurs EUR/USD dziennego minimum na poziomie 1,1843 będącego jednocześnie dnem z początku kwietnia. Siła dolara była jednak krótkotrwała, gdyż już po chwili – kanałem poprawy sentymentu inwestycyjnego – to euro zaczęło zyskiwać na wartości. W rezultacie eurodolar wykasował całość początkowego umocnienia amerykańskiej waluty i zakończył dzień na poziomie zbliżonym do jego rozpoczęcia tj. 1,1840. Piątek na bazowych rynkach długu był natomiast czasem solidnego – zwłaszcza w przypadku 10-latki niemieckiej – spadku dochodowości Bunda, która obniżyła się o 5 bps do -0,23%, a więc ponad 2-tygodniowego minimum.

Informacje na dziś

Dziś o godz. 10:00 poznamy finalne dane PMI za czerwiec dla usług w strefie euro. Według wstępnego wyliczenia wskaźnik ten wzrósł do 58,0 pkt z 55,2 pkt w maju.


Millennium analizy i komentarze

Bank Millennium jest ogólnopolskim, nowoczesnym bankiem oferującym swoje usługi wszystkim segmentom rynku poprzez sieć placówek, sieci indywidualnych doradców i bankowość elektroniczną. Wykorzystujemy najnowocześniejsze technologie i najlepsze tradycje bankowości, z powodzeniem konkurując we wszystkich segmentach rynku finansowego.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk