• Odbierz prezent
Rynki zniechęcają do inwestycji

Rynki zniechęcają do inwestycji. Patrzymy na wykresy i widzimy wiecznie wybijane poziomy, duże zmienności, gdzie na koniec kwartału cena wraca do tej samej strefy, w której była na jego początku. Musisz przyznać, że jest to frustrujące. Nie oznacza to, że rynki się zmieniły, wręcz przeciwnie cały czas są takie same.

Nie musisz wierzyć w analizę techniczną, ale z jednym z jej założeń nie sposób się nie zgodzić, historia się powtarza. Cykliczność technologicznych przełomów, tych najważniejszych, wydaje się jedynym w swym rodzaju pstryczkiem w nos dla wszystkich sceptyków giełdowych teorii. 40 lat temu branża komputerowa nabierała rumieńców. 20 lat temu na szczycie były spółki internetowe, gdzie wystarczyło mieć w nazwie firmy skrót domeny .com, który gwarantował przynajmniej kilkudziesięcioprocentowy wzrost wartości w dniu debiutu, a dzisiaj? Odpowiedzią jest blockchain, ale nie kryptowaluty i nie możemy pomiędzy nimi stawiać znaku równości.

Historyczny wierzchołek na większości walut cyfrowych miał miejsce na przełomie grudnia i stycznia 2018 roku. Teraz mamy krajobraz jak po burzy, którą przetrwali najwięksi hodlerzy. Chociaż przetrwali to nie do końca dobre sformułowanie, bo bardziej świadczy o braku umiejętności kalkulacji ryzyka i skłonności do przetrzymywania strat.

Nie musimy się martwić, bo KNF rozpoczyna kampanię, ostrzegając przed inwestowaniem w kryptowaluty, mówiąc o tym, że bańka spekulacyjna może pęknąć. Tylko, że ona już jest historycznym faktem, a nie przyszłym zdarzeniem. Większość walut cyfrowych została przeceniona o prawie 80-90%, to nie jest tylko korekta w trendzie wzrostowym. Nikt nie ma dobrej rady dla osób, które aktualnie utrzymują pozycje zajęte po mocno zawyżonych kursach, wtedy gdy emocje mówiły kup, bo stracisz okazje.

Kto na tym wszystkim zarobił? Tak jak w każdym przełomie, nie tylko technologicznym, Ci którzy uwierzyli i trzymali pozycje wtedy, gdy nie było to popularne i spieniężyli się wtedy, gdy stało się to popularne. Ktoś kto zainwestował w bitcoina w latach 2013-2015 i sprzedał w 2017, ktoś kto inwestował w domeny w‘95 i sprzedawał na przełomie wieku, czy ktoś kto inwestował w spółki komputerowe w latach 80. i sprzedawał po 5 latach. To osoby, które szczęście połączyły zodpowiednim wyczuciem trendów.

“Głównym celem rynków jest uczynić z ludzi tak wielu idiotów, jak to tylko możliwe.” – Bernard Baruch

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Dawid Augustyn

Redaktor naczelny FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk