• Sklep
  • Odbierz prezent
Rynki po południu – inwestorzy czekają na FOMC
Z artykułu dowiesz się:

- Jak wygląda obecna sytuacja na rynkach finansowych

Inwestorzy z niecierpliwością czekają na jutrzejszą decyzje FOMC w sprawie poziomu stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. We wrześniu doszło do sporego rozczarowania, gdy Rezerwa Federalna zakomunikowała wstrzymanie się z podwyżką, która już od kilku miesięcy jest przez rynek wyczekiwana. Seria ostatnich słabszych danych makroekonomicznych z największej gospodarki świata spowodowała przesunięcie w czasie rynkowych oczekiwań dotyczących terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych. Rynek kontraktów terminowych jednoznacznie wskazuje na wyraźne przesunięcie oczekiwań. Prawdopodobieństwo podwyżki już jutro wynosi zaledwie 4%, a pierwszym realnym terminem rozpoczęcia cyklu zacieśniania polityki staje się dopiero marzec 2016 roku, gdy prawdopodobieństwo wynosi 57,7%. Jutro zostanie tradycyjnie opublikowany komunikat do decyzji, w którym mogą znaleźć istotne z punktu widzenia Rezerwy Federalnej informacje na temat stanu amerykańskiej gospodarki, w kontekście podwyżki stóp procentowych.

 

Dzisiejsza sesja na rynku walutowym to przede wszystkim znaczna wyprzedaż dolara kanadyjskiego, który wyraźnie traci na szerokim rynku. Kanadyjska waluta w stosunku do dolara amerykańskiego traci już ponad 0,6% i jest zdecydowanie najsłabszą walutą w głównym koszyku. Przyczyny stojące za wyprzedażą dolara kanadyjskiego to przede wszystkim spadki cen ropy naftowej, która podczas dzisiejszej sesji traci blisko 2%, a jest to surowiec z którym kanadyjska waluta silnie koreluje. Analitycy spodziewają się piątego z rzędu tygodniowego przyrostu zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych, co tym samym tworzy znaczną presję spadkową na notowaniach tego surowca oraz dolara kanadyjskiego.

 

Osoby posiadające kredyty w obcych walutach nie mogą być zadowolone z notowań złotego w ostatnich dniach. Nasza waluta na przestrzeni ostatnich pięciu dni wyraźnie traciła w stosunku do dolara amerykańskiego, euro, franka szwajcarskiego oraz funta. EURPLN podczas dzisiejszej sesji rośnie o 0,20%, zbliżając się do poziomu 4,2840, natomiast cena dolara amerykańskiego stopniowo zbliża się do poziomu 3,90. Dzisiejsza sesja dla USDPLN to kolejne wzrosty, tym razem o 0,3%, co oznacza, że za jednego dolara płacimy już 3,878 zł. Dodatkowa presja dla polskiego złotego nadchodzi z rynku stopy procentowej, gdzie po wyborach doszło do sporych zmian. Wyraźny spadek notowań kontraktów FRA dla PLN wskazuję na to, że inwestorzy zaczęli spodziewać się kolejnej obniżki stóp procentowych w terminie najbliższych 9 miesięcy.

 

Na europejskich giełdach dzisiejsza sesja przebiega pod dyktando sprzedających, którzy wykorzystali moment do korekty po ostatnich intensywnych wzrostach z końca ubiegłego tygodnia, gdy gołębi przekaz prezesa EBC dał paliwo do potężnych wzrostów głównych indeksów – od zeszłego czwartku niemiecki indeks DAX zyskał około ponad 600 punktów. Jednak dzisiaj to kolor czerwony zdominował europejskie giełdy, a atmosfera oczekiwania na jutrzejszą decyzje w sprawie stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych nie sprzyja giełdowym bykom. Francuski indeks CAC40 traci na koniec dnia 0,93%, podobnie jak niemiecki DAX. Największa wyprzedaż dotknęła giełdę w Portugalii, na której indeks PSI20 traci ponad 1,7%. Nastroje na warszawskiej giełdzie pozostają dobre i indeks WIG20 kończy sesję z wynikiem +0,11%. Dwa najgorsze walory w indeksie blue chipów to KGHM oraz Bogdanka, które tracą odpowiednio 2,03% oraz 5,23%. Wyprzedaży akcji KGHM sprzyjają dzisiejsze informacje o wkroczeniu ABW do siedziby firmy, natomiast Bogdanka traci w wyniku obniżenia rekomendacji z „trzymaj" do „sprzedaj" przez Societe Generale.


Robert Pietrzak

Młodszy Analityk Rynków Finansowych w HFT Brokers. Zwolennik fundamentalnego podejścia do rynków i rozpoznawania długotrwałych trendów makroekonomicznych. Laureat konkursu ProjectTRADER.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk