• Odbierz prezent
Rynek chce sprawdzić Fed? Prognoza spadku PKB na najbliższe lata - komentuje analityk TeleTrade Bartłomiej Chomka

Rezerwa Federalna pozostawiła poziomów stóp procentowych oraz skup aktywów na niezmienionym poziomie. Prognozy wzrostu gospodarczego zgodnie z oczekiwaniami rynku na 2021 roku zostały znacząco podniesione z 4.2% do 6.5%, jednak w kolejnych latach PKB ma spadać. Bezrobocie do 2023 roku ma spaść do 3.5% (wcześniejsze założenia 3.7%). Inflacja w tym roku według prognoz Fed ma odbić do 2.4% (poprzednia prognoza 1.8%), jednak w kolejnych latach ma się utrzymywać w okolicy 2%. Z wykresu kropkowego możemy odczytać, że trzech decydentów jest za podwyżką stóp procentowych w 2022 roku i siedmiu w 2023 roku.

Jak zareagował rynek na nowe projekcje i konferencję prasową?

W pierwszych sekundach po publikacji danych rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich zaczęły spadać z 1.66% do 1.62%. Niższe rentowności wpłynęły na osłabienie dolara, umocnieni metali oraz indeksów amerykańskich. Po silnym ruchu na najpopularniejszych aktywach zmienność spadła. Dzisiaj na podczas początku sesji europejskiej rentowności 10- letnich obligacji wystrzeliły z 1.68% do 1.73% i tym samym przebiły wcześniejszy lokalny szczyt. Jak można zinterpretować ten ruch?

Z wykresu kropkowego można wywnioskować, że Fed do 2023 roku nie podniesie stóp procentowych

Dodatkowo na konferencji prasowej Jerome Powell powiedział, że nie chce się skupiać na tym kiedy będzie mogło dojść do pierwszej podwyżki stóp procentowych oraz jest zbyt wcześnie, aby rozmawiać o taperingu (cięcia skupu aktywów). Rynki mają jednak inne zdanie, ponieważ według Fed Funds futures jest 80% szans na to, że już w styczniu 2023 roku dojdzie do podwyżek stóp procentowych. Odmienne zdanie rynku odnośnie pierwszej podwyżki stóp procentowych może wpływać na kontynuację wzrostu rentowności obligacji amerykańskich (które od rana rosną). Coraz wyższe rentowności w konsekwencji mogą negatywnie odbić się na indeksach, ponieważ wyższe rentowności będą oznaczały większe odsetki od zaciągniętego długu oraz potencjalne mniejsze zyski w spółkach, które finansują się długiem. Najbliższe miesiące to możliwa potencjalna przepychanka pomiędzy oczekiwaniami Fedu a oczekiwaniami rynku, a najlepszym wskaźnikiem do oceny sentymentu rynkowego nadal mogą być rentowności obligacji amerykańskich. Warto zadać sobie pytanie jak długo Fed może ignorować oczekiwania rynkowe (wzrost rentowności obligacji) i kiedy rynki przekonają bank centralny do interwencji w postaci wprowadzenia operacji Twist lub kontroli krzywej rentowności.

Fed wdraża zmiany na rynku repo

Nowojorski oddział Fed poinformował o zwiększeniu limitu transakcji reverse repo z 30 mld $ do 80 mld $ dziennie, a powodem jest „wzrost i ewolucja znaczenia dolara w finansowaniu” (ostatnia zmiana została wprowadzona w 2014 roku, a instrument RRP ma wspomóc w skutecznym wdrażaniu polityki). Prawdziwym powodem może być jednak zaktualizowanie „ wskaźnika dźwigni” (“supplemental leverage ratio” SLR) dla banków, które zostały obniżone na początku pandemii koronawirusa, aby zachęcić duże banki do pożyczania pieniędzy, a tym samym miały wspierać rynek obligacji i krótkoterminowego finansowania. Obecny poziom mniejszych wymagać dla banków wygasa 31 marca, dlatego też Fed prawdopodobnie szykuje rynek do nowych zmian zwiększając płynność na rynku krótkoterminowych pożyczek. Wprowadzone zmiany mają być ubezpieczeniem dla potencjalnej większej zmienności na rynku repo (ze względu na prawdopodobne zniesienie limitów dla banków).


Bartłomiej Chomka

Główny analityk TeleTrade. Z wykształcenia ekonomista. Trader z ponad 10-letnim doświadczeniem zdobytym na rynku walutowym oraz w firmach proptradingowych. Autor licznych wywiadów, artykułów eksperckich oraz komentarzy rynkowych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk