• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Rosjanie nie przejmują się ceną ropy
Z artykułu dowiesz się:

-dlaczego dla Rosjan kurs rubla jest ważniejszy od ceny ropy

Dla rosyjskich koncernów naftowych wartość rubla liczy się znacznie bardziej niż cena za baryłkę ropy.

Podczas gdy OPEC świętuje odbicie się ceny surowca, Rosneft OJSC oraz Lukoil PJSC nie spuszczają oka z silnej waluty rosyjskiej. Wszystko dlatego, że tegoroczny 12% wzrost wartości rubla względem dolara odbija się na zarobkach koncernów naftowych znacznie bardziej niż wahania ceny ropy, które koniec końców doprowadziły do wypchania po brzegi kufrów na Kremlu.

Aleksander Dyukov CEO Gazpromu, potwierdza te słowa. Podczas gdy 90 centów z każdego wzrostu ceny ropy o 1$ idzie do skarbu państwa, wahania cen surowca nie wywierają żadnej presji na koncernach wydobywczych. W przeciwieństwie do drożejącego rubla, którego silny kurs przełożył się na wzrost kosztów wiercenia oraz innych prac około wydobywczych.

 

Surowcowy survival

OPEC zdecydował bronić swoich udziałów na rynku kosztem ceny ropy, tworząc nadwyżkę podaży, która pogrążyła cenę surowca. Był to jednak czas gdy Rosja uwolniła rubla, powodując tym samym 20% spadek wartości waluty. Eksporterzy zarabiający w dolarach lecz rozliczający swoje koszty w rublach mogli dzięki temu przetrwać spadki cen ropy.

Pomocny okazuje się także system podatkowy, dzięki któremu przy eksporcie ropy skarb państwa zagarnia dla siebie niemal całość pieniędzy z widełek od 30 do 40$ za baryłkę. To niweluje efekt spadku cen oraz chroni koncerny przed stratami.

Rosneft wygenerował około 1,5 mld $ FCF (free Cash flow) w pierwszym kwartale tego roku, natomiast Lukoil 550 milionów $, w porównaniu do ujemnych przepływów w koncernach Chevron Corp. oraz  Royal Dutch Shell Plc. jest to bardzo dobry wynik.

 

Rosyjska machnia

Według CEO BP Plc Boba Dudleya, rosyjski przemysł naftowy działa bardzo prężnie.  Świadczą o tym elastyczne podejście dzięki, któremu spadki cen ropy nie są problemem. Pomógł także uwolniony kurs rubla oraz projekty joint venture jakie BP planuje z Rosneftem.

Osadzona w Londynie kompania odnalazła w Rosji raj inwestycyjny, podpierany słabą walutą, niższym podatkom oraz niskim kosztom operacyjnym. Ze swoich udziałów w Rosnefcie koncern zarobił w tym roku 22% ogólnej kwoty swoich przychodów (przed opodatkowaniem), najwięcej od 2013 roku.

Podczas gdy rosyjski rząd zarzeka się, że w przyszłości nie będzie dopuszczać do kolejnych silnych spadków swojej waluty, jej kurs nadal pozostaje korzystny zarówno dla krajowych jak i zagranicznych koncernów.


Piotr Cichorski

Niezależny trader. Inwestuje wyłącznie intraday'owo, koncentrując się głównie na scalpingu. Swoje inwestycje opiera przede wszystkim na reakcjach cen na publikacje makroekonomiczne. Na rynku Forex od 2010 roku.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk