• Odbierz prezent
Rosja zaatakowała Ukrainę - reakcja rynków była błyskawiczna. Obyś nie musiał żyć w ciekawych czasach…
fot. freepik.com

Stało się. Rosja zaatakowała Ukrainę. Zmaterializował się najczarniejszy scenariusz, jaki niewiele osób brało pod uwagę, czyli inwazja na pełną skalę. Po raz pierwszy od drugiej wojny światowej stajemy przed obliczem prawdziwej wojny w Europie i, już drugi raz w tym dziesięcioleciu, nie wiemy, co przyniesie jutro.

Dokładnie dwa lata temu, 24 lutego epidemia covid-19 rozpoczęła na całym świecie panikę, jaką na pewno wszyscy pamiętamy. Dziś, ponownie historia dzieje się na naszych oczach, dlatego naturalną rzeczą w takiej sytuacji są emocje, jakich po prostu nie da się uniknąć.

 

Te emocje różnie przekładają się na wyceny różnych aktywów, ale naszym zadaniem jest chłodna kalkulacja, nawet w takich warunkach, a ta przedstawia się następująco:

  • Indeksy polskiej giełdy spadły wczoraj ponad 10%, co jest zrozumiałe ze względu na to, że konflikt wojenny rozgrywa się bezpośrednio za naszą granicą. Według naszego modelu opartego na wskaźniku ceny do wartości księgowej indeksów i tempie wzrostu jej wartości, jeszcze na koniec 2021 roku nasze przewidywania przyszłych stóp zwrotu dla szerokiego indeksu WIG były na poziomie +6,1% średnio przez kolejne 5 lat, co było poziomem wyższym o 2,2 punktu procentowego (p.p.) od rentowności pięcioletnich obligacji skarbowych. Obecnie, po spadku indeksu w tym roku o 18,5%, przewidywana średnia stopa zwrotu dla WIG wynosi już 10,6%, co zwiększyło premię za ryzyko inwestycji w akcje do poziomu 6,6 p.p., co powoli staje się poziomem atrakcyjnym.
  • Akcje rynków rozwiniętych również zareagowały mocnymi spadkami, choć indeksy w USA zniosły przecenę znacznie łagodniej niż na rynkach europejskich. S&P 500 na koniec roku, po 12 latach hossy, był wyceniany na bardzo wysokim poziomie, który – niestety - sugerował potencjalnie spadki w ciągu następnych 5 lat na poziomie średnio -4,5% rocznie. Po spadku
    w tym roku o 12,8% perspektywy są wciąż negatywne, ale wynoszą już „tylko” -1,9% - jest to jednak nadal dużo poniżej rentowności amerykańskich obligacji 5-letnich, które obecnie są na poziomie +1,8%, co nie daje podstaw do optymizmu dla wzrostu amerykańskich indeksów jako całości, dlatego zalecamy tu bardzo selektywne podejście.
  • Zaskakująco dobrze zachowują się polskie obligacje skarbowe – ich rentowności wprawdzie zwiększyły się, ale nie są to wzrosty duże – obligacje 10-letnie zwiększyły wczoraj rentowność o około 0,07 punktu procentowego. Od początku roku rentowność tych obligacji wzrosła o 0,39 p.p., ale wzrost ten odbył się do 10.01.2022 r. – od tego dnia poziom rentowności jest stabilny, z niewielkimi odchyleniami, co dobrze świadczy o potencjale tego rynku.
  • Bardzo dobrze w sytuacji niepewności zachowują się metale szlachetne. Złoto i srebro urosły od początku roku o 6%,
    a bieżąca sytuacja, choć nie napawa optymizmem, będzie tylko sprzyjać ich cenom, tym bardziej, że w ostatnich miesiącach na wykresach zarysowało się wyraźne odwrócenie trendu spadkowego.
  • Ze względu na oczekiwane problemy z dostawami, wzrosły również ceny towarów związanych z energią: ropa o 28%, gaz ziemny o 27%, a węgiel o 73%. Te wzrosty rodzą pewną obawę o utrwalenie się inflacji na wysokim poziomie, więc powstaje zasadne pytanie o wysokość globalnego wzrostu gospodarczego w kolejnych latach.

Obecnie nie możemy być pewni, jakie z docierających do nas informacji są prawdziwe, a jakie nie

Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, dlatego, pomimo kalkulacji, trudno ad hoc wyciągać jednoznaczne wnioski, choć pewien zarys tychże staraliśmy się przekazać w powyższym tekście. Dla posiadaczy dobrze zdywersyfikowanych portfeli, najlepszym obecnie rozwiązaniem wydaje się poczekać z decyzjami inwestycyjnymi do przyszłego tygodnia, bo przez weekend być może wiele spraw się wyjaśni, a emocje bardzo rzadko są dobrym doradcą w inwestycjach.

Autor: Grzegorz Chłopek, Dyrektor Zarządzający, iWealth oraz Jacek Maleszewski, Dyrektor Zespołu Doradztwa, iWealth.

Czytaj więcej


iWealth

iWealth to niezależna firma dostarczająca usługi finansowe starannie wyselekcjonowanych Partnerów, dla zamożnych Klientów indywidualnych i instytucjonalnych. Świadcząc usługę nieodpłatnego doradztwa inwestycyjnego koncentruje się na pomocy w opracowaniu kompleksowej, spójnej strategii finansowej, precyzyjnie dopasowanej do unikatowych potrzeb, indywidualnych preferencji w zakresie ryzyka oraz doświadczenia inwestycyjnego.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk