• Odbierz prezent
Raty kredytowe zaczynają ciążyć, a inflacja wcale nie przestaje spadać. Budżet na 2022 r. z absurdalnymi prognozami rządu
fot. freepik.com

Jak co tydzień w piątek, choć tym razem wyjątkowo o godz. 15:00, na naszym kanale YouTube odbyła się transmisja na żywo programu „Kolacja przy Świecach”, podczas którego Dawid Augustyn i Darek Dziduch podsumowali najistotniejsze wydarzenia tygodnia na rynkach finansowych i w gospodarce.  Oglądaj nas na YouTube i słuchaj na Spotify, a jeśli wolisz czytać, sprawdź telegraficzny skrót tematów, które poruszyliśmy podczas piątkowego programu:

 

 

Listopadowa inflacja jeszcze wyższa niż szacunkowy odczyt GUS

  • ostateczny odczyt inflacji w listopadzie był po raz kolejny wyższy tzw. “szybki szacunek GUS”
  • w listopadzie wskaźnik CPI wyniósł 7,8% r/r i 1% m/m (wg szacunkowych danych CPO wyniósł 7,7%)
  • to najwyższa wartość wskaźnika CPI od grudnia 2000 r. (wtedy jednak inflacja znajdowała się w mocnym trendzie spadkowym)
  • ceny towarów rosły w listopadzie o 8,1% r/r, a usług o 6,6% r/r
  • żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 6,4% r/r (największy wzrost zanotowały ceny drobiu: 23,7% r/r), użytkowanie mieszkania o 10,7%
  • najmocniejszy wzrost cen zanotowała kategoria transport (24,1%)
  • LPG podrożał o 53,2% r/r, olej napędowy o prawie 37%, a benzyna o 34,1%
  • szczyt inflacji ma przypaść na grudzień, możliwy jest odczyt powyżej 9%, choć dwucyfrowy wynik CPI jest mało prawdopodobny 
  • to kolejny przypadek, w którym wcześniejsze szybkie odczyty okazywały się niedoszacowane, mimo tego że były powyżej prognoz analityków: we wrześniu CPI wyniosło 5,9%, mimo szybkiego odczytu 5,8%, w sierpniu inflacja wyniosła 5,5% (szybki odczyt: 5,4%); dopiero październikowy odczyt okazał się zgodny z szacunkowymi danymi (6,8%), w listopadzie natomiast historia się powtarza, co obrazuje jak wysoka jest obecnie dynamika wzrostu cen
  • GUS opublikuje “szybki odczyt” inflacji 7 stycznia 2022 r., natomiast pierwsze posiedzenie RPP w przyszłym roku jest zaplanowane na środę 12 stycznia

 

Budżet na 2022 r. przyjęty przez Sejm, choć nie bez kontrowersji 

  • w piątek Sejm przegłosował ustawę budżetową na 2022 r., ustawa trafi do Senatu
  • dochody budżetowe mają wynieść 491,9 mld PLN, a wydatki 521,8 mld PLN, co oznacza deficyt nie wyższy niż 30 mld PLN (wzrost dochodów o 1,5 mld PLN i spadek wydatków o 11 mld PLN w porównaniu z 2021)
  • z ponad 400 poprawek do budżetu przyjęto zaledwie 14, wszystkie z nich zostały zgłoszone przez Prawo i Sprawiedliwość
  • prognozy PKB zakładają wzrost o 4,6% i średnioroczną inflację 3,3%
  • ustawa budżetowa zakłada prognozowane przeciętne wynagrodzenie w 2022 r. na 5922 PLN brutto
  • Największe wydatki (niecałe 79 mld PLN) będą przeznaczone na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Emerytur Pomostowych i pozostałe świadczenia emerytalne
  • Na wypłatę 500+ i innych programów wspierania rodziny zostanie przeznaczone 59,5 mld PLN, dokładnie tyle samo, co na obronę narodową 
  • najwięcej kontrowersji wzbudza prognoza średniorocznej inflacji, która wydaje się zaniżona (3,3%)
  • Nawet prezes NBP, znany ze swojego jawnie prorządowego nastawienia, po grudniowej podwyżce stóp procentowych prognozował, że inflacja będzie systematycznie zbliżać się do poziomu górnego odchylenia celu inflacyjnego (3,5%), osiągając go na koniec 2023 r.
  • Sam NBP prognozuje inflację w 2022 r. na 5,8%
  • Ekonomiści prognozują, że średnioroczna inflacja w 2022 znacznie przekroczy 5% (PKO BP: 5,5%, BNP Paribas 6,8%, Europejski Kongres Finansowy: 6,3%)
  • Rząd w budżecie świadomie zaniża prognozowaną inflację, ponieważ wyższa od założeń inflacja oznacza większe od zakładanych dochody w budżecie (m.in. dlatego, że wyższa inflacja oznacza wyższe ceny i większe wpływy z tytułu VAT)
  • wyższa od prognozowanej inflacja będzie oznaczać też większą presję płacową, która przełoży się na wyższe składki i wpływy z PIT
  • deficyt finansów publicznych ma wynieść 2,9% PKB (unijny limit to 3% PKB), dlatego też prognoza wzrostu PKB jest dość zachowawcza
  • Saldo emisji papierów skarbowych ma wynieść w 2021 r. rekordowe 54,5 mld PLN (o 28 mld PLN więcej niż jest potrzebne na finansowanie deficytu)

 

Fed nie obniża stóp procentowych, ale powoli skup aktywów

  • na środowym, ostatnim w tym roku, posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku nie doszło do zmiany wysokości stóp procentowych
  • stopy procentowe Fed pozostały na dotychczasowych poziomach w przedziale 0-0,25%, obowiązującym od marca 2020 r.
  • stopa funduszy federalnych wciąż wynosi 0,1%
  • podwyżki stóp procentowych są oczekiwane w przyszłym roku, dużo wskazuje na to, że można liczyć na trzy zmiany oprocentowania w 2022 r.
  • nastawienie członków FOMC jest bardziej jastrzębie niż jeszcze we wrześniu: wykres Fed Dot Plot, pokazujący prognozy głosowań członków na przyszłych posiedzeniach wskazuje na możliwość przeprowadzenia trzech podwyżek stóp procentowych, mniej więcej o 0,25 pkt. bazowych każda
  • Taki scenariusz dawałby prognozowaną stopę funduszy federalnych oscylującą w przedziale  0,85%-1% na koniec 2022 r., zaś na koniec 2023 r. stopa funduszy federalnych mogłaby wzrosnąć do 1,625% i ponad 2% w 2024 r.
  • pierwsza zmiana wysokości stóp procentowych w USA jest oczekiwana dopiero na majowym posiedzeniu FOMC w przyszłym roku
  • zgodnie z oczekiwaniami, Fed na środowym posiedzeniu FOMC zdecydował o kolejnym ograniczeniu programu skupu aktywów, drugim w tym roku, które wejdzie w życie od stycznia 2022 r.
  • kolejne posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku odbędzie się dopiero pod koniec stycznia (28-29) przyszłego roku
  • Ogłoszony przez Fed tapering jest dwukrotnie bardziej intensywny niż był dotychczas (od listopada): Fed od stycznia zmniejszy skalę skupu aktywów łącznie o 30 mld dolarów, co oznacza że wartość QE wyniesie 60 mld dolarów w styczniu
  • skup obligacji skarbowych zostanie ograniczony o 20 mld dolarów miesięcznie
  • skup MBS-ów (papierów dłużnych zabezpieczonych hipoteką) zostanie zredukowany o 10 mld USD miesięcznie
  • Jeżeli Fed utrzyma w kolejnych miesiącach tempo redukcji programu QE o 30 mld USD/miesiąc, to w lutym skala skupu spadnie do 30 mld dolarów, a w marcu dojdzie do ostatniej transzy skupu obligacji i program zostanie wygaszony
  • wtedy też droga do podwyżek stóp procentowych będzie otwarta
  • wcześniej Fed ogłosił, że w listopadzie skala luzowania ilościowego zostanie zredukowana o 15 mld dolarów, do poziomu 105 mld USD (ze 120 mld USD), natomiast w grudniu skala programu QE została pomniejszona o kolejne 15 mld dolarów, do 90 mld dolarów
  • Skala pandemicznego programu skupu aktywów od marca zeszłego roku sięgnęła 4,5 bln dolarów

 

EBC nie zmienia stóp procentowych, ale redukuje program skupu aktywów

  • w czwartek odbyło się także ostatnie posiedzenie Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego
  • zgodnie z prognozami, wysokość stóp procentowych pozostanie bez zmian (od września 2019 r.)
    • Stopy procentowe podstawowych operacji refinansujących: 0,00%
    • Stopy kredytu w banku centralnym: 0,25%
    • Stopy depozytu w banku centralnym: -0,50%
  • Pandemiczny program skupu aktywów (PEPP) zostanie wygaszony do marca 2022 r.
  • Aktualna wartość środków wyemitowanych w ramach PEPP to 1,85 mld euro
  • EBC będzie jednak reinwestować odsetki ze skupionych obligacji co najmniej do końca 2024 r., co pokrywa się wcześniejszymi zapowiedziami banku centralnego
  • wspomniano jednak o większej elastyczności w doborze papierów skupowanych w ramach reinwestycji odsetek, skupiając się mocniej m.in. na greckich obligacjach skarbowych 
  • Na grudniowym posiedzeniu Rady Prezesów EBC doszło również do modyfikacji programu skupu aktywów APP
  • w II kwartale 2022 r. wartość programu skupu APP zostanie zwiększona dwukrotnie: z obecnych 20 mld EUR miesięcznie do 40 mld EUR/mc
  • w III kwartale przyszłego roku skala APP spadnie do 30 mld EUR miesięcznie, a w październiku 2022 r. powróci on do obecnych 20 mld EUR miesięcznie
  • nie podano terminu wygaszenia programu skupu APP, powtarzając że będzie on prowadzony “tak długo, jak będzie to potrzebne”
  • cel inflacyjny w strefie euro, podobnie jak w USA, wynosi 2%
  • warto przypomnieć, że w listopadzie inflacja HICP w strefie euro wyniosła 4,9% (najwięcej w historii), wobec 4,1% w październiku i 3,4% we wrześniu

 

Nowe stawki za prąd i gaz w 2020 r.

  • w piątek Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na energię i gaz ziemny dla czołowych spółek na kolejny rok
  • nowe taryfy na obrót energią elektryczną dla spółek Enea, Energa, PGE i Tauron wzrosną o 37% (o ok. 17 PLN/mc)
  • wzrost stawek dystrybucyjnych wyniesie od 3,70 do 4,50 PLN
  • od stycznia przeciętny za prąd rachunek gospodarstwa domowego wzrośnie o ok. 24% r/r, co przełoży się na wyższą opłatę o ponad 20 PLN netto miesięcznie
  • URE zatwierdził też nowe taryfy na sprzedaż gazu ziemnego m.in. dla PGNiG
  • Zakładają one wzrost rachunków za gaz o 41%, co dla statystycznego gospodarstwa domowego, które korzysta z gazu w kuchni, przełoży się na kwotę wyższą o 9 PLN netto miesięcznie 
  • Ogrzewający domy gazem ziemnym (taryfa W-3.6) zapłacą więcej o 58% (co przełoży się na wyższe rachunki o ok. 174 PLN netto miesięcznie)

 

Koniec fotowoltaicznej hossy? Ustawa o OZE podpisana

  • w środę prezydent podpisał nowelizację ustawy o OZE
  • ustawa zmieni sposób rozliczania prosumentów, którzy zainstalują panele fotowoltaiczne po 1 kwietnia przyszłego roku na znacznie mniej korzystny
  • nowy system rozliczeń zakłada, że prosument będzie sprzedawał nadwyżki energii na rynku, a kupić będzie mógł ją od dystrybutora energii na tych samych zasadach jak wszystkie gospodarstwa domowe, płacąc m.in. opłatę dystrybucyjną
  • to oznacza, że oddawana do sieci energia będzie wyceniana znacznie niżej niż ta sama energia kupowana od dystrybutora 
  • nowelizacja wydłuża przeciętny czas zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę o ok. 10 lat (z 6-7 do ok 16)
  • obecny model zakłada, że prosumenci mogą odebrać maksymalnie do 80% oddanej wcześniej do sieci energii (system opustów)
  • dotychczasowy model rozliczeń będzie zagwarantowany posiadaczom paneli słonecznych przez najbliższe 15 lat

 

Płaca minimalna w Turcji rośnie o… 50%

  • prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ogłosił podwyżkę płacy minimalnej o 50%
  • od stycznia 2022 r. minimalne wynagrodzenie będzie wynosić w Turcji 4250 TRY (liry tureckiej), co przekłada się na kwotę w okolicach 1150 PLN
  • mimo tak wysokiej podwyżki, wartość minimalnego wynagrodzenia - ze względu na wyjątkowo słabą walutę narodową -  będzie najniższa w przeliczeniu na euro od 2005 r.
  • Wg danych statystycznych ponad 40% zatrudnionych w Turcji otrzymuje wynagrodzenie minimalne 
  • w czwartek doszło do kolejnej obniżki stóp procentowych w Turcji, mimo ponad 20% inflacji
  • Turecki Bank Centralny obniżył referencyjną stopę procentową po raz czwarty w tym roku, do poziomu 14% (z 15%)

 


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk