• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Pull the Trigger
Z artykułu dowiesz się:

- Jak profesjonalnie podchodzić do każdej transakcji

Na Forex’ie nie ma bogów, którzy pozostają nieomylni latami. Podobnie jak w modzie, tak i tutaj są etapy popularności pewnych strategii, ale tak naprawdę na rynku z perspektywy podłoża psychologicznego nic się nie zmienia. Dlatego kluczowe jest nie to w jaki sposób otwierasz i zamykasz pozycje a to w jaki sposób podchodzisz do analizy własnych emocji. Popełniając błąd w tej kwestii praktycznie minimalizujesz swoje szanse na osiągnięcie sukcesu.

 

Największym problemem jaki występuje u osób rozpoczynających przygodę z rynkiem walutowym jest usilna chęć odrobienia strat, odkucia się. Poruszam tą kwestie nie dlatego, że mną targały tego typu emocje, absolutnie nie. W zasadzie po tylu latach tradingu,  czy pozycja okazała się zyskowną czy stratną nie wywołuje u mnie żadnych emocji. Wyobraź sobie, że otwieracie 15 682 pozycję w swoim traderskim życiu.  Praktycznie nie ma takiej możliwości abyś odczuwał strach, chciwość, bo zdajesz sobie sprawę, że liczy się przede wszystkim statystyka.

 

Otwieraj każdą kolejną pozycję tak jakby to była twoja pierwsza transakcja

Na rynku występuje mit szczęścia początkującego. W zasadzie jestem zdania, że ten mit został wymyślony przez profesjonalnych traderów z rozbujałym ego, którzy upatrywali sukcesu osoby rozpoczynającej handel w szczęściu. Nie do końca się z tym zgadzam. W zasadzie wyznaję zasadę podejścia do portfela w taki sposób jakbym cały czas rozpoczynał swój trading, cały czas miał dokonać tej swojej pierwszej wymarzonej transakcji i cały czas ten mit miałby mnie dotyczyć.

Pamiętasz swoją pierwszą transakcję na realnym portfelu?

W moim przypadku były to kilkunastogodzinne poszukiwania rynkowej perełki, godziny badań, testów aż w końcu udało się znaleźć jeden z najpiękniejszych sygnałów w historii rynków finansowych. Dokładnie 16 pipsów na usdchf. Forexowy obłęd stał się rzeczywistością (fakt dopiero po kilku dniach handlu okazało się, że te 16 pipsów to nie jest tak dużo jak myślałem).

Zmierzam do tego, że dla mnie prawidłowe podejście do handlu to maksymalne przykładanie się do każdej pozycji, tak jakby to od niej zależało moje życie. Bo tak naprawdę nie ważne co było wcześniej, to jest już zaksięgowane, a Ty zmierzasz dalej.

„Otwieraj każdą pozycję tak jakby to była twoja pierwsza pozycja...”

Ta jedna zasada utrzymuje moją motywację nieprzerwanie od 6 lat (wprowadziłem ją do swojego handlu bodajże z początkiem 2010 roku).

 

Nieważne jak zaczynasz ważne jak kończysz

Zdajesz sobie z pewnością sprawę, że samo otwieranie pozycji z czasem nie stanowi problemu. Ilekroć rozmawiam z początkującymi adeptami sztuki traderskiej, słyszę od nich „Dawid, słuchaj, problemem nie jest otwarcie pozycji, ale to jak ja ją mam prowadzić. Zamykać przed danymi? Zmniejszać SL? Przesuwać TP? ” Tutaj pojawia się moja druga traderska zasada pozwalająca zachować mi skupienie.

„Prowadź każdą pozycję tak jakby to miała być twoja ostatnia transakcja”

Motto w pełnej krasie prezentuje się w następujący sposób:

„Otwieraj pozycję tak jakby to była twoja pierwsza pozycja

i prowadź ją tak, jakby  miała być tą ostatnią”

Nie jestem pewny czy mogę nazwać to motto swoim autorskim, nie powiem wam też czy jest to zaczerpnięte z jakiejś książki. Zwyczajnie nie pamiętam. Wiem jednak, że ta zasada bez względu na rodzaj strategii, z której korzystałem, od lat utrzymuje mnie przy „życiu”.


Dawid Augustyn

Redaktor naczelny FXMAG. Prezes zarządu InField Group, współtwórca projektu Consilium Invest. Od 2004 roku aktywny inwestor na rynkach finansowych. Propagator klasycznych metod inwestycyjnych, autor koncepcji Foolish Money. Transakcje i analizy Dawida możesz śledzić na TradingDot

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk