• Odbierz prezent
Psychologia na rynku Forex. Czy warto wypłacać zyski z konta Forex? Jak często to robić? Idealne podejście do zysków na Foreksie

Być może zdarzyło ci się w swojej traderskiej karierze, że ciężko wypracowane zyski zostały szybko „zjedzone” przez kilka stratnych transakcji. Zapewne pamiętasz, jaki ból emocjonalny temu towarzyszył. Tym większy, jeśli prócz zysków straciłeś część lub cały kapitał początkowy. Z drugiej strony po dobrej passie czasem żałujesz, że nie mogłeś otworzyć większej pozycji w celu maksymalizacji zysków.

Z aartykułu dowiesz się:

  • czy wypłacać zyski z rynku Forex, czy zwiększać wielkość lota,
  • jak często wypłacać zyski z Forex,
  • czy warto sie nagradzać w inwestowaniu.

Jak generować zyski na rynku Forex?

Trading to nie etat. Pozbawiony jest regularności, a to oznacza, że funkcjonujemy w dużej niepewności. Czym zatem jest spekulacja? To gra prawdopodobieństw. Lepsze okresy przeplatają się z gorszymi, setki % w krótkim czasie kiedy metoda działa i posucha jak rynek mówi NIE twojej metodzie. Im szybciej to zrozumiesz tym będzie łatwiej będzie Ci zaakceptować rynek jako jedyny weryfikator tradera/spekulanta/inwestora.

Bez metody z przewagą statystyczną nad rynkiem nie istniejesz jako spekulant, który chce zarabiać długoterminowo

W krótkim terminie można mieć nadzwyczajnie wysokie zyski, ale długi termin weryfikuje wszystko. Poziom ryzyka, skuteczność, czas otwartych pozycji, częstotliwość setupów- wszystko ma ogromne znaczenie.

W okresie, gdy występują trendy bardzo dobrze działają metody oparte o wybicia, średnie, trailowanie SL, piramidowanie pozycji. Natomiast kiedy jest konsolidacja (trend boczny) i rynek pozostaje dłuższy czas w tych samych zakresach lepsze są metody oparte o handel w tzw. ciągłej kontrze, czyli przykładowo ENV (koperty), ATR, wsparcia/opory, poziomy popytu/podaży, kanały trendowe.

Można w bardzo łatwy sposób opisać metody obiektywne takimi parametrami jak RR (Risk:Reward), skuteczność i średnia ilość setupów w miesiącu

Nie da się tego zrobić w metodach opierających się o intuicje lub subiektywnych, czyli opartych np. na liczbach Fibonacciego czy falach Elliotta, gdzie każdy widzi zniesienia inaczej i wyznacza w innych miejscach początek i koniec fali.

Czy zarabianie na rynku Forex jest proste?

Rynek Forex jest jednym z najtrudniejszych rynków do inwestowania. Wystarczy spojrzeć na statystyki Komisji Nadzoru Finansowego, które nie pozostawiają złudzeń. Około 80% inwestorów handlujących na rynku Forex ponosi stratę w długim terminie. Przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka, m. in.:

- dźwignia finansowa,

- brak umiejętności zarządzania kapitałem,

- overtrading, czyli wykonywanie dużej ilości transakcji lub przelewarowanie rachunku,

- nierealistyczne oczekiwania co do zysków.

Psychologia na rynku Forex

Psychologia inwestowania - to dział psychologii, który zajmuje się badaniem emocji oraz błędów poznawczych inwestorów. Z psychologią inwestowania wiążą się trzy dziedziny: finanse behawioralne, inteligencja finansowa oraz psychologia ryzyka. Według oceny osób, które na rynku osiągnęły sukces, psychologia odpowiada aż za 70% sukcesu. To oczywiście nie jest coś co jesteśmy w stanie zmierzyć, a tego typu opinie pokazują jedynie, że kontrolowanie własnych emocji i umiejętność radzenia sobie z nimi stanowi klucz do osiągania sukcesu na giełdzie i forex. W końcu gdy otworzysz jakąkolwiek pozycje i twój kapitał zacznie się zmieniać to z pewnością w grę wejdą emocje. Twoje zadanie będzie polegało na ich kontroli, bo 100% wyeliminowanie emocji jest praktycznie niewykonalne. Dobrze, żebyś już teraz zdawał sobie z tego sprawę.

 To w jaki sposób traktujemy ryzyko wiąże się bezpośrednio z naszymi dotychczasowymi nawykami.

Czy są one właściwe?

Wystarczy zerknąć na dotychczas osiągane wyniki. Jeżeli nie są dla Ciebie satysfakcjonujące to oznacza, że robisz coś w sposób nieprawidłowy. W takim przypadku często zaczynamy skupiać swoją uwagę na poprawie strategii, optymalizacji wskaźników, z których korzystamy, itp. To błędne podejście.

Najpierw powinniśmy sprawdzić czy nasze reakcje były odpowiednie

Jeżeli nie prowadzisz swojego dziennika transakcyjnego i nie opisujesz w nim kwestii związanych z emocjami, to prawidłowe wykonanie tego zadania jest niemożliwe. Wyciągane wnioski będą nazbyt subiektywne, żeby móc w jakikolwiek sposób zareagować. Gdy jednak dokładnie notujemy aspekty związane z naszymi emocjami przed otwarciem pozycji, w jej trakcie oraz po jej zamknięciu to jesteś na dobrej drodze do wprowadzania realnych usprawnień w swoim handlu. W takim przypadku emocje pokazują nam kontekst decyzyjny. Z czasem może się okazać, że większość decyzji podejmujesz pod wpływem emocji. Jeżeli tak się dzieje to fakt, że udaje się zarobić na rynku jest wynikiem szczęścia, a nie umiejętności.

O tym jak emocje mogą destrukcyjnie wpływać na podejmowane decyzje inwestycyjne może świadczyć twój handel

Zastanów się co czułeś po zamknięciu pozycji z zyskiem? A co czułeś gdy transakcja zakończyła się stratą? Jeżeli w przypadku zysków twoja pewność siebie rosła na tyle, że byłeś chętny do otwierania kolejnych pozycji to prawda jest taka, że nie kontrolujesz emocji pozytywnych. Euforia po udanej transakcji o ile jest przyjemnym doznaniem o tyle niezapanowanie nad nią może zniszczyć twój portfel.

Straciłeś w ostatniej pozycji?

Jeżeli tak i z tego powodu jesteś przygnębiony to znowu jest to sygnał ostrzegawczy. Emocji nie jesteś w stanie wyeliminować, ale możesz wykluczyć ich wpływ na podejmowane przez Ciebie decyzje. W jaki sposób? Po pierwsze twórz plan przed otwarciem pozycji, a po drugie z dyscypliną go realizuj. To jedyny sprawdzony sposób na podejmowanie racjonalnych decyzji.

Co to jest mentalne księgowanie na Forex i giełdzie?

Twoja pozycja zaczyna zarabiać, nie są to duże zyski, ale wynoszą już co najmniej kilka procent. Czy w takim przypadku zaczynasz wyobrażać sobie jak ceny dalej szybują i co za to możesz sobie kupić? Jeżeli tak jest to musisz zapanować nad takim podejściem. Na rynkach finansowych szczególnie groźną rzeczą jest księgowanie zysków w głowie. Oznacza to, że widząc zyski, które są tylko wirtualne, bo pozycja nie jest zamknięta, traktujemy jako realne. Gdy natomiast pozycja przynosi straty wmawiamy sobie, że są to straty wirtualne bo pozycja nie jest jeszcze zamknięta. Nie księguj w głowie wyników i pozycji, które cały czas są otwarte. Kalkuluj ryzyko i zawsze bierz pod uwagę najgorszy możliwy scenariusz. To spowoduje, że zaczniesz realnie podchodzić do giełdy i rynku Forex. Spadki na forex i rynkach akcji są zdecydowanie szybsze i gwałtowniejsze niż wzrosty. Jako człowiek dążysz do odczuwania przyjemności. Coś co wywołuje negatywne emocje jest przez nas spychane na drugi plan lub zupełnie staramy się tego wyzbyć.

Skuteczny handel nie jest przyjemny, dlaczego?

Słyszałeś może o krzywej satysfakcji? To wykres pokazujący jakie odczuwamy emocje w związku z konkretnym wynikiem naszej transakcji. Ta krzywa uwidacznia problem jaki tkwi w inwestowaniu. Czy wiesz, że odczuwasz większą przyjemność z zarobienia 3 razy z rzędy po 100 złotych niż zarobienia raz 300 złotych? Na pierwszy rzut oka nie wygląda to groźnie. Gdy spojrzymy jednak z perspektywy zysków to zauważymy, że tkwi w tym destrukcyjne podejście polegające na ucinaniu strat. Co gorsza dużo przyjemniejsze jest zarobienie np. 5 razy po 100 złotych niż raz tysiąca złotych. To brzmi już strasznie i w sumie takie jest

A co ze stratami?

Tutaj niestety jest odwrotnie. Czyli 3 straty z rzędu po 100 złotych są bardziej bolesne niż strata 300 złotych w jednej transakcji. To znowu powoduje, że zamiast ucinać straty to je usilnie trzymamy, tylko i wyłącznie po to, żeby odczuwać mniejszy ból. Myślisz, że to koniec złych informacji? Niestety nie. Wiesz, że odrobienie 100 złotych jest przyjemniejsze niż zarobienie 100 złotych? Jeżeli dotarłeś to tego momentu to jesteś w nielicznej grupie osób, które zaczynają dostrzegać problem jaki drzemie w naszej podświadomości.

Nie ma chyba bardziej destruktywnej rzeczy w inwestowaniu niż zbyt duże ego

Ego bezpośrednio wiąże się z próbą posiadania racji za każdym razem gdy otwieramy pozycje. To wręcz koszmarne podejście. Na rynku nie chodzi o to, żeby mieć rację, ale o to, żeby zarabiać. Możesz nie mieć racji w większości przypadków, a mimo to jesteś w stanie zarabiać. Jest tylko jeden warunek. Musisz pozwalać zyskom rosnąć, a straty powinieneś ciąć bez zastanowienia. Twórz plan i go realizuj to najlepszy sposób na osiągnięcie sukcesu.

Czy warto wypłacać zyski z konta Forex?

Regularna wypłata wypracowanych zysków z konta Forex ma dwie główne zalety:

  1. Ograniczamy straty – pewna ilość pieniędzy z konta Forex wraca do nas. Pozostały kapitał nadal pracuje, ale w przypadku niepowodzenia mniej stracimy.
  2. Kwestia psychologiczna – Jeśli wypłacimy pieniądze z konta, ponownie widzimy kapitał wyjściowy, od którego zaczynaliśmy budować zyski. Będzie to swoisty nakaz, by cały czas inwestować rozsądnie. Po kilku, kilkunastu trafnych transakcjach i np. zdublowaniu konta, nasze podejście do zarządzania ryzykiem staje się coraz mniej restrykcyjne. Coraz bardziej czujemy „efekt boga”, zaczynamy robić odstępstwa od naszej strategii. Może to spowodować jedna wielka strata albo zerowanie konta.

W kwestii ilości wypłacanych pieniędzy możemy stosować któreś z poniższych podejść:

- wypłacać pewną stałą kwotę, którą sobie założymy;

- wypłacać wypracowane zyski tak, żeby startować ponownie od kapitału początkowego. Powinna to być kwota, z która czujemy się dobrze psychicznie i która nas nie przytłacza.

Jak często wypłacać zyski z konta Forex?

Częstotliwość wypłacania zysków z rynku Forex jest mniej istotna od samego faktu wypłacania i konsekwencji w robieniu tego. Wszystko zależy od tego, jaka zasadę przyjmiemy w naszym trading planie. Może to być np.

- okresowe (co tydzień, co miesiąc, co kwartał) wypłacanie wypracowanych zysków,

- wypłacanie zysków po serii trafnych transakcji.

 Czy warto się nagradzać w inwestowaniu?

Nagroda za dobre wyniki w inwestowaniu to nie tylko dobry sposób na zmotywowanie się do dalszej pracy. To także okazja na potraktowanie siebie w miły sposób. Skoro nagradzamy naszych przyjaciół radosnymi słowami i komplementami, kiedy osiągną sukces, chwalić powinniśmy także samych siebie. Możemy to np. zrobić:

  • Wychodząc do restauracji albo do kawiarni
  • Kupując książkę ulubionego autora
  • Organizując wieczór tylko dla siebie
  • Wychodząc do kina lub do teatru
  • Kupując wymarzony gadżet albo kosmetyk
  • Wyjeżdżając na weekend

Lepiej wypłacić zysk czy zwiększyć wielkość transakcji?

Procent składany w spekulacji wysokolewarowanymi instrumentami i ogólnie w inwestycjach to pewien mit. Do pewnego stopnia działa, a po przekroczeniu określonego poziomu przestaje, bo ponoszone ryzyko jest zbyt wysokie.

Jeśli zarobiliśmy w dobrym okresie to lepiej okresowo co jakiś czas wypłacać zyski. Dlaczego?

Powód jest prosty, aby nie wejść w stratny okres z bardzo dużymi pozycjami, które od razu zniwelują nasz kapitał. Teoretycznie procent składany to bardzo dobre narzędzie, które jest używane przez wielu inwestorów. W okresie zysków zwiększamy wielkość pozycji stopniowo wraz ze wzrostem kapitału. Do pewnego stopnia jest to bardzo dobry sposób inwestowania, przecież trading jest skalowalny w górę (do bardzo wysokich poziomów). Wystarczy tylko zwiększyć stawkę.

Praktyka jednak pokazuje, że przy wysokim poziomie ryzyka, gdzie zdarza nam się wygenerować spory kapitał w krótkim czasie, czyli np. z 10k PLN zrobić 100k PLN to okres strat powoduje szybki spadek kapitału. Praktycznie z powrotem wracamy do wyjściowego poziomu 10 tysięcy złotych (wiele osób żałuje, że nic nie wypłaciło w czasie zysków). Jest sporo metod, które mają bardzo wysoką skuteczność wykazaną w pozycjach zaksięgowanych (zamkniętych), ale wraz ze wzrostem balansu na rachunku rozjeżdża się coraz mocniej różnica między Balance, a Equity (otwarte pozycje).

Metody opierające się na uśrednianiu stratnych pozycji są szczególnie narażone na nagłe ryzyko strat. Rynek przez 70-80% czasu konsoliduje bez wyraźnego trendu, porusza się w tych samych zakresach. Jeśli nie wypłacimy zysków w trakcie to momentalnie oddamy ten wypracowany zysk i poniesiemy straty na całym kapitale.

Idealne podejście do zysków na rynku Forex

Najlepszą praktyką jeśli chodzi o podejście do zysków wypracowanych na Forex jest regularne wypłacanie pewnych kwot z rachunku brokera. Ma to podwójne znaczenie:

- uchroni kapitał, który jest przecież niezbędny traderowi do zarabiania. Rynek Forex jak wspomniano jest jednym z najtrudniejszych rynków do zarabiania, w związku z tym zyski z niego płynące tym bardziej powinny być chronione;

- aspekt psychologiczny – regularne wypłaty z konta są swego rodzaju nagradzaniem się za bycie zdyscyplinowanym i za trzymanie się swojej strategii. Pozostawienie kwoty, od której zaczynaliśmy może stanowić jakby reset w naszej głowie i pobudzić ten sam mechanizm, który przyniósł zyski.

Czy podejście do zysków powinno być inne na różnych rynkach?

Inwestowanie na rynkach kapitałowych zawsze związane jest z ryzykiem utraty części lub całości kapitału. Ponadto, na rynku Forex w pewnych sytuacjach (jak luki cenowe spowodowane ważnymi nieoczekiwanymi wydarzeniami) przy braku ochrony przed ujemnym saldem, straty mogą przewyższyć posiadany kapitał i wejdziemy w debet. W związku z tym istotne jest, aby starać się chronić wypracowany zysk. Dlatego ważnym elementem każdego trading planu powinna być strategia zarządzania kapitałem uwzględniająca przynajmniej częściową wypłatę zysków.

Notowania: EURUSD

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURUSD/

Michał Kalista

Z rynkami finansowymi związany od 2007 roku; Od początku zorientowany na analizę techniczną, obecnie z uwzględnieniem fundamentów, danych makro oraz psychologii. W analizie opiera się na Price Action, formacjach cenowych oraz geometrii rynku. Prywatnie pasjonat gitary klasycznej i pieszych wędrówek po Beskidzie Niskim i Bieszczadach.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk