• Odbierz prezent
kalendarz makroekonomiczny

Środowa sesja zapowiada się interesująco. Przed nami kilka ważnych odczytów makroekonomicznych, które mogą mocno wpłynąć na sytuację na rynku walutowym. Najważniejsze z nich dotyczą dolara amerykańskiego, ale ciekawie może być także na parach z euro i polskim złotym.

 

W trakcie sesji europejskiej kluczowe odczyty dotyczyć będą wskaźników inflacji. Pierwszy dotyczyć będzie polskiej gospodarki i może okazać się istotny dla złotego – Główny Urząd Statystyczny opublikuje szybki szacunek dotyczący inflacji w Polsce. Ekonomiści prognozują, że dynamika cen odbije w górę po dużym spadku w lutym. Wtedy złoty reagował osłabieniem na gorsze od oczekiwań dane. Dziś również możliwa jest podwyższona zmienność na parach z PLN, o ile dane okażą się wyraźnie różne od prognoz. Na dane o inflacji reagować może także euro, gdyż również Eurostat opublikuje dziś swój szybki szacunek. Również w tym przypadku oczekuje się odbicia wskaźników inflacji w górę. W przypadku strefy euro zmiany w dynamice cen są bardzo istotne, gdyż poziom inflacji będzie miał duży wpływ na sposób, w jaki Europejski Bank Centralny będzie kończył program QE.

Sesja amerykańska zapowiada się bardzo ciekawie dla waluty Stanów Zjednoczonych. Dolar będzie miał do zdyskontowania dwa ważne odczyty. Pierwszy z nich dotyczyć będzie danych o zatrudnieniu w sektorze prywatnym. Dane publikowane przez agencję ADP stanowią zapowiedź piątkowego raportu z rynku pracy i mogą wskazać potencjalne zmiany w ‘payrollsach’. To właśnie w piątek dolar powinien reagować najmocniej na dane z rynku pracy, ale przy dużych odchyleniach danych ADP będziemy mogli również dziś zaobserwować silniejsze ruchy na parach z USD. Dolar może reagować także na publikację indeksów PMI i ISM dla usług w Stanach Zjednoczonych. Mniejszy wpływ na dolara może mieć publikacja indeksu PMI. Amerykańska waluta już wcześniej miała okazję zdyskontować wstępne odczyty indeksu, a dodatkowo, większe znaczenie w ocenie gospodarki USA i dla notowań dolara ma analogiczny indeks, publikowany przez instytut ISM (Institute for Supply Management). Jego publikacja może wywołać na rynku walutowym reakcje o zasięgu od kilkunastu do kilkudziesięciu pipsów. Publikacja indeksów ISM może okazać się interesująca także ze względu na piątkowy raport z rynku pracy, gdyż subindeks dla zatrudnienia w sektorze usługowym może zasygnalizować potencjalne zmiany w poziomie zatrudnienia w tym sektorze. Kolejnym ważnym czynnikiem dla dolara mogą okazać się przemówienia przedstawicieli Fed. Dziś będziemy mogli usłyszeć Jamesa Bullarda i Lorettę Mester, czyli decydentów o mocno przeciwstawnych poglądach. Jednak to jastrzębia  Mester ma obecnie większy wpływ na kształtowanie polityki pieniężnej Fed, gdyż Bullard nie jest w tym roku członkiem Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC).

Większość wydarzeń związanych z sesją amerykańską dotyczyć będzie dolara amerykańskiego, ale również ‘kanadyjczyk’ może reagować na publikację danych. W jego przypadku będą to dane o zapasach ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. Mogą one wpłynąć na notowania ropy, a w przypadku silnych reakcji ceny tego surowca mogą one przenieść się również na kurs skorelowanego z tą ceną kursu dolara kanadyjskiego.

Sesja azjatycka zapowiada się dziś raczej spokojnie i w nocy publikacje makroekonomiczne nie powinny mocniej poruszać kursami walut.

 

Sesja europejska (04.04.18)

10:00 – PLN – Inflacja w Polsce

11:00 – EUR – inflacja w strefie euro

 

Sesja amerykańska (04.04.18)

14:15 – USD – Zatrudnienie w sektorze prywatnym (wg ADP)

15:45 – USD – Przemawia James Bullard (Fed)

15:45 – USD – PMI dla usług w Stanach Zjednoczonych

16:00 – USD – ISM dla usług w Stanach Zjednoczonych

16:30 – CAD, WTI – Zapasy ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych

17:00 – USD – Przemawia Loretta Mester (Fed/FOMC)

 

Sesja azjatycka (05.04.18)

02:30 – AUD – Bilans handlowy Australii

 

Oczekiwana zmienność

To, na których parach walutowych może wystąpić najwyższa zmienność, może zasygnalizować nam rynek opcji. Jest to rynek, dla którego kluczowy nie jest kierunek zmiany ceny/kursu poszczególnych walorów, ale ich zmienność. Cena opcji uzależniona jest od zmienności oczekiwanej przez inwestorów, dzięki czemu możemy ocenić jak silnych ruchów się spodziewają.

Rynek opcji wskazuje dziś na umiarkowanie niską zmienność notowań walut. Najsilniejsze ruchy mogą występować na parach z CAD. Kanadyjska waluta nie tylko będzie miała do zdyskontowania dzisiejsze dane dotyczące rynku ropy naftowej, ale również wciąż będzie pozostawać pod presją polityki handlowej Stanów Zjednoczonych. Umiarkowanie silne ruchy mogą wystąpić na parach z jenem japońskim, dolarem nowozelandzkim i dolarem amerykańskim. Ostatnia z tych walut może dziś reagować na dwie istotne publikacje makroekonomiczne. Pary walutowe z najwyższą oczekiwaną zmiennością w perspektywie overnight to dziś:

  • GBP/JPY – 0,80%
  • GBP/CAD – 0,75%
  • USD/CAD – 0,72%
  • EUR/CAD – 0,71%

Najniższa zmienność powinna dotyczyć standardowo par z frankiem szwajcarskim. Jest to zdecydowanie ‘najspokojniejsza’ z głównych walut. Drugą z takich walut jest zazwyczaj euro, które jednak dziś może reagować na dane o inflacji. Pary walutowe z najniższą oczekiwaną zmiennością w perspektywie overnight to dziś:

  • EUR/CHF – 0,37%
  • EUR/GBP – 0,47%
  • EUR/USD – 0,55%

Jakub Wilk

Redaktor portalu FXMAG. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk