• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Przygotowanie do sesji - ropa i S&P500 w dół
Z artykułu dowiesz się:

- Na co warto zwracać dziś uwagę podczas analizy rynków

- Jak wygląda obecna sytuacja na rynkach S&P500 i WTI

Poniedziałkowa sesja na rynku nie zmieniła ogólnego nastroju inwestorów. W Chinach główne indeksy zakończyły sesję, kolejny już raz dużymi spadkami sięgającymi 5%. Również największe indeksy z Europy i ze Stanów Zjednoczonych zakończyły dzień na lekkim minusie.

Interesująco wygląda obecnie wykres SP500, który po reteście oporu na poziomie 1940 punktów ponownie kontynuuje swoje spadki i obecnie będzie zmagał się z linią wsparcia umiejscowioną na poziomie 1900 punktów. Gdyby cenie udało sie wybić te poziomy otwarta zostałaby droga do zeszłorocznych minimów na poziomie 1830 punktów. Wszystko jednak zależeć będzie aktualnie od nowych danych makroekonomicznych, które napływać będą z amerykańskiej gospodarki.

 

Wykres 1. SP500 interwał H1

FXMAG forex przygotowanie do sesji - ropa i s&p500 w dół 1

 

Wykres 2. SP500 interwał W1

FXMAG forex przygotowanie do sesji - ropa i s&p500 w dół 2

 

Inwestorzy wyczekują już także odbicia na rynku ropy naftowej, którego ciągle nie widać. Obecnie bardzo ciężko jest prognozować, kiedy zakończą się spadki i notowania ropy znajdą swoje upragnione dno. Na rynku nadal utrzymuje się nadpodaż, a do zwiastunów niepokoju można jedynie zaliczyć spadek czynnych odwiertów w USA oraz problemy finansowe Arabii Saudyjskiej.

Ropa WTI wybiła wczoraj kolejny raz nowe dna i jej cena plasuje się obecnie na poziomie 30,5 $ za baryłkę. Jeżeli chodzi o możliwość określenia potencjalnego dna, to jest to aktualnie bardzo trudne. Inwestorzy posiadający otwarte pozycje powinni uważać na dzisiejsze doniesienia z Agencji API. Spadek w zapasach ropy może podnieść jej cenę, przynajmniej do poziomu 32$ za baryłkę.

 

Wykres 3. Ropa WTI interwał H1

FXMAG forex przygotowanie do sesji - ropa i s&p500 w dół 3

 

Przechodząc do dzisiejszego kalendarza makroekonomicznego należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na dane z Wielkiej Brytanii dotyczące produkcji przemysłowej. Para GBPUSD wyznacza obecnie minima sięgające 2010 roku a groźba wyjścia Brytyjczyków z Unii Europejskiej powinna potęgować awersję do funta i go dalej deprecjonować.

Poza danymi z Wielkiej Brytanii, swoje wystąpienia publiczne przeprowadzą dziś wybrani przedstawiciele FED-u i EBC, a o 22:40 poznamy wstępne dane dotyczące zmiany w zapasach ropy.

Dzisiejszy dzień i cała sesja powinna przebiegać dość spokojnie. Ciekawie natomiast zapowiadają się jutrzejsze, nocne dane z Chin, dotyczące bilansu handlowego.


Jacek Suder

Doktorant Wydziału Finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Klasyk, zainteresowany rynkiem Forex. Swoją pracę zawodową łączy z nauką oraz pasją odkrywania rynków finansowych. Szczególną uwagę przywiązuje do właściwego połączenia fundamentów z sygnałami płynącymi z analizy technicznej.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk