• Sklep
  • Odbierz prezent
Przetrwać bessę, czyli jak strategia Warrena Buffetta może pomóc przeciętnemu Kowalskiemu?

Słowo „bessa” najczęściej kojarzy się z ogromnym stresem i stratami. Jednocześnie bessa może też być dobrą okazją, żeby kupić akcje po korzystnych cenach. Zdarza się również, że kupiliśmy akcje po wysokiej cenie, licząc na dalszy wzrost, a tymczasem zaczęły się spadki. Zaczynają ogarniać nas wątpliwości, czy powinniśmy sprzedać nasze akcje ze stratą czy lepiej przeczekać trudny okres. Jak przetrwać bessę? Czy strategia popularnego inwestora i miliardera Warrena Buffetta może nam pomóc?

Żaden rynek nie rośnie ani nie spada w nieskończoność. Dotyczy to zarówno rynku akcji, jak i kryptowalut. Na każdym z nich zdarzają się inwestorzy, którzy kupili aktywa na górce i w związku z tym zdarzyło się im utknąć tam na dłużej. Inwestorzy z rynku kryptowalut, którym tak się przytrafiło, znaleźli określenie dla swej strategii: HODL od angielskiego słowa „hold”, a więc trzymać. W tym przypadku chodzi o trzymanie nabytych aktywów tak długo, aż wzrosną i odrobią straty. Nie jest to złym pomysłem. Czasem zamiast kupować na górce i sprzedawać w dołku, lepiej jest zwyczajnie przeczekać zły okres. Hossa i bessa to pojęcia znane wszystkim inwestorom. Są to zjawiska cykliczne, więc po trwających nawet kilka lat spadkach, można wcześniej czy później liczyć na wzrosty, o ile oczywiście nabyliśmy fundamentalnie wartościowe aktywa. Prosta strategia „kup i trzymaj” dobrze sprawdza się w inwestowaniu długoterminowym. Polega na zakupie papierów wartościowych danego przedsiębiorstwa, a następnie trzymaniu ich przez długi czas.

Najbardziej znanym zwolennikiem tej strategii inwestycyjnej jest Warren Buffett – znany miliarder, zwany także „wyrocznią z Omaha”. Czego można nauczyć się od słynnego inwestora? Czy jego wskazówki mogą pomóc zwykłemu Kowalskiemu?

Warren Buffett jest znany ze swej strategii, polegającej na inwestowaniu w wartość (valueinvesting). Od lat znajduje się w czołówce najbogatszych ludzi na świecie. Zanim podejmuje jakąkolwiek decyzję inwestycyjną, stara się dokładnie poznać firmę, którą jest zainteresowany. Wartość przedsiębiorstw, których akcje planuje nabyć, wycenia m. in. za pomocą metody zdyskontowanych przepływów pieniężnych.

Warren Buffett jako inwestor

Warren Buffett już od dziecka był osobą bardzo przedsiębiorczą. Pracę rozpoczął w bardzo młodym wieku jako roznosiciel gazet. W wieku 14 lat zainwestował pieniądze w zakup działki, którą następnie wydzierżawił. Była to jego pierwsza inwestycja.

Warren Buffett ukończył studia z zakresu biznesu, a następnie podjął pracę w firmie Newman Corporation. Po upadku firmy założył własną powierniczą spółkę komandytową. Jego firma rozwijała się, a on stawał się coraz bogatszy i bardziej rozpoznawalny. W 1962 r. kupił podupadłą firmę z branży tekstylnej Berkshire Hathaway, którą przekształcił w firmę inwestycyjną, obecnie znaną na całym świecie. Za jej pośrednictwem Warren Buffett nabywa udziały przedsiębiorstw, w których dostrzega duży potencjał. W jego portfelu znajdują się głównie spółki z trzech branż: finansowej, informatycznej i produktów konsumenckich. Największy udział stanowią spółki z sektora finansowego – 42%. Spółki z branży technologii informacyjnej to 29% składu portfela. Natomiast spółki dostarczające produktów konsumenckich stanowią 17%.

Wśród spółek w portfelu Warrena Buffetta największy udział ma Apple 25,78% na dzień 30.09.2018 r.). Znajdują się tam również duże amerykańskie banki, takie jak Wells Fargo i Bank of America. Znany inwestor jest wierny Coca-Coli, której akcje posiada w swym portfelu od ponad 25 lat. Jedną z ważniejszych pozycji zajmuje również znana m in. z produkcji ketchupu Kraft Heinz Company, która stanowi klasyczny przykład spółki defensywnej.

Warren Buffett zasłynął z licznych cytatów, które trafnie charakteryzują jego strategię i mogą stanowić cenny zbiór wskazówek także dla zwykłych inwestorów. Przypomnijmy kilka z nich.

Artykuł jest dostępny dla czytelników magazynu FXMAG.

Chcesz uzyskać dostęp do artykułu?


Tatiana Pasich

Absolwentka psychologii oraz finansów i rachunkowości, inwestorka. Lokuje kapitał głównie w małe spółki z dużym potencjałem wzrostu.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk