• Sklep
  • Odbierz prezent
Przegląd wydarzeń następnego tygodnia. Słabość europejskiej gospodarki

Nie pozbędziemy się podwyższonej zmienności z rynków w obliczu niepewności wokół wojen handlowych i podsycanych obaw o globalne spowolnienie. Czynniki geopolityczne pozostają silne w połączeniu ze spekulacjami o przyszłości polityki monetarnej. W przyszłym tygodniu inwestorzy będą wyczekiwać wskazówek od bankierów centralnych spotykających się na sympozjum w Jackson Hole. Trochę uwagi skupi też protokół z ostatniego posiedzenia FOMC. Stopień pogorszenia sytuacji w Eurolandzie pozwolą ocenić indeksy PMI.

Przyszły tydzień:

Jackson Hole, PMI z USA/Eurolandu, minutki FOMC/EBC, sprzedaż detaliczna z NZ, CPI/sprzedaż z Kanady

USA indeksy PMI (czw) będą ważny wskaźnikiem sytuacji w sektorach przemysłowym i usługowym w obliczu nasilenia niepewności w polityce handlowej. Lepszy odczyt byłby balsamem łagodzącym obawy o rychłość recesji, choć nie wystarczy, by odwieść inwestorów od oczekiwań kolejnej obniżki stóp procentowych Fed. Poza tym dane z rynku nieruchomości (śr, pt) pozwolą ocenić kondycję rynku. Protokół z posiedzenia FOMC przedstawi zapis dyskusji sprzed ostatniej eskalacji konfliktu handlowego, więc tezy tam zawarte przedawniły się. Świeżych komentarzy dotyczących polityki pieniężnej inwestorzy będą szukać w wypowiedziach na sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole (pt). Temat przewodni konferencji nie mógł być lepszy – Wyzwania stojące przed polityką pieniężną.

Słabość europejskiej gospodarki,

a przede wszystkim fatalna sytuacja w niemieckim przemyśle jest już dobrze udokumentowana i sytuacja nie zmieni się bez poprawy perspektyw dla globalnego ożywienia. Nie spodziewamy się oznak poprawy w sierpniowych odczytach PMI (czw), ale rozczarowanie zdaje się być już zdyskontowane. Minutki z posiedzenia EBC mogą być interesujące, o ile zdradzą szczegóły dyskusji nad nowymi instrumentami ekspansji monetarnej.

Zapowiada się cichy tydzień w Wielkiej Brytanii (przynajmniej po stronie wydarzeń makro). Po ostatnim rajdzie funta, który nie miał podstaw w żadnych czynnikach polityczno-gospodarczych, preferujemy ostrożna obserwację rynku z boku.  Możliwe, że po środowym załamaniu sentymentu nerwowość wśród inwestorów jest tak duża, że niepewnie czują się nawet na tak teoretycznie bezpiecznych pozycjach, jak krótkie w GBP. Paniczne domykanie pozycji, może windować funta, nawet jeśli w ocenie szans na bezumowny brexit nic się nie zmieniło.

Sporo jest zaplanowane w kalendarzu z Polski

 (m.in. rynek pracy, produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna, minutki z lipcowego posiedzenia RPP) i dane powinny potwierdzić, że przynajmniej do teraz wzrost gospodarczy ma się dobrze. W rezultacie obserwowana w ostatnich dniach silna wyprzedaż złotego ma podłoże wyłącznie płynnościowe, a nie fundamentalne. Uważamy, że poziomy kursu euro do złotego EUR/PLN blisko 4,40 są nieuzasadnione, ale przy niepewności wokół licznych czynników politycznych czynników nie da się stwierdzić, że w przypływem rynkowej paniki takie poziomy się nie powtórzą.

Niemal pusty kalendarz z Chin i Japonii (tylko bilans handlowy, pn) oznacza, że nastroje będą głównym czynnikiem dla juana i jena, prawdopodobnie w przeciwnych kierunkach. Nasilenie presji na osłabienie juana będzie wywoływać efekt kuli śnieżnej dla innych ryzykownych aktywów, pchając kapitał w bezpieczne przystanie, w tym jena. Przy jeszcze mniejszej liczbie danych w kalendarzu płynność może być jeszcze niższa, a to zawsze jest pretekst do szarpanej zmienności. Kolejne załamanie, jak te z minionej środy, nie jest do wykluczenia.

W kalendarzu z Australii

 przewijają się tylko drugo- (jeśli nie trzeciorzędne) wskaźniki zaufania konsumentów i biznesu, gdzie odchylenia od oczekiwań raczej nie znajdą odbicia w kursie. Kolejne rozdziały sagi handlowej USA-Chiny będą przede wszystkim dyktować nastawienia do ryzyka i walut surowcowych, jak AUD. Minutki z ostatniego posiedzenia RBA (wt) pozwolą ocenić, jak bank ocenia sytuację wewnętrzną pod kątem determinowania skłonności do dalszego luzowania. Nie widzimy podstaw, by liczyć na rajd Aussie. Kiwi zmierzy się z kwartalnym odczytem sprzedaży detalicznej (pt). Oczekiwania ustawione są nisko (0,2 proc.), więc jeszcze gorszy wynik będzie szokiem.

Następny tydzień w Kanadzie przynosi CPI (śr) i sprzedaż detaliczną (pt). Większą reakcje możemy widzieć w przypadku słabszych odczytów, które wzmocnią spekulacje na temat złagodzenia stanowiska Banku Kanady. Od początku sierpnia CAD radzi sobie najlepiej pośród walut surowcowych i przez to stoi przed ryzykiem „nadganiania” wyprzedaży, jeśli awersja do ryzyka będzie się utrzymywać.    

Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.

Notowania: EURPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/EURPLN/

Konrad Białas

Główny Ekonomista TMS Brokers Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Odpowiedzialny za analizę fundamentalną walut G10 i rynków wschodzących. Zwycięzca rankingu Bloomberga na najtrafniejsze prognozy walutowe (Q32015) oraz laureat I miejsca w rankingu Pulsu Biznesu dla prognoz EUR/PLN, USD/PLN i CHF/PLN (marzec 2016 r.). Komentator wydarzeń ekonomicznych w telewizji i prasie

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk