• Odbierz prezent
Problemy Ripple. Znana kryptowaluta XRP może zniknąć z rynku

Końcówka roku nie jest zbyt szczęśliwa dla posiadaczy kryptowaluty XRP. Zmaga się ona z pozwami sądowymi, niepewnością regulacyjną, spadkiem ceny oraz groźbą wycofania z notowań na licznych giełdach kryptowalut.

 

Portal Cointelegraph przedstawił problemy znanej kryptowaluty – XRP. Jeszcze ponad miesiąc temu, cena tej kryptowaluty sięgała powyżej 0,90 USD, a wielu inwestorów spodziewało się ponownego wzrostu ceny, być może nawet do 3 USD, stanowiących historyczne maksimum, które zostało osiągnięte w styczniu 2018 r. Jednak w związku z niedawnym pozwem sądowym złożonym przez Amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) przeciw Ripple – firmie odpowiedzialnej za kryptowalutę XRP, szansa na wzrost ceny wydaje się maleć, a nawet zwraca się uwagę, że może być zagrożona przyszłość całego projektu.

Najważniejszym argumentem SEC przeciwko cyfrowej walucie Ripple jest to, że od samego początku była ona „papierem wartościowym” i jako taki powinna zostać zarejestrowana w odpowiednich organach regulacyjnych, zanim stała się dostępna do nabycia przez obywateli amerykańskich. W odróżnieniu od zdecentralizowanych kryptowalut, takich jak Bitcoin czy Ethereum, XRP zarzucana jest przynajmniej częściowa centralizacja i zależność od zarządu Ripple. SEC zwraca także uwagę, że szefowie Ripple – Brad Garlinghouse i Chris Larsen mogli zyskać ponad 1,38 mld USD ze sprzedaży tokenów Ripple. W związku z tymi oskarżeniami, jedna z największych pod względem kapitalizacji rynkowej kryptowalut, w ostatnich dniach straciła nawet 24% w ciągu jednej doby. 25 grudnia XRP miało chwilę wytchnienia, zyskując około 40%. Ostatecznie jednak spadki powróciły.

Oświadczenie SEC doprowadziło do wycofania lub wstrzymania notowań XRP na wielu giełdach kryptowalut, w tym OSL, Beaxy, CrossTower. Amerykańska platforma handlowa Bitstamp ogłosiła na Twitterze, że od stycznia 2021 r. również zamierza zabronić klientom handlu i deponowania XRP. Podobną decyzję podjęła także giełda Coinbase, ograniczając handel na XRP od 28 grudnia. Od 19 stycznia handel na parach walutowych z XRP na Coinbase zostanie całkowicie wstrzymany.

 

Krótka historia XRP

Jak przypomina portal Cointelegraph, idea XRP sięga roku 2011/2012. Wyemitowano kryptowalutę o ustalonej podaży 100 mld XRP. Spośród nich 80 mld zostało przetransferowanych do Ripple, a pozostałych 20 mld XRP do jej założycieli, w tym Larsena. Zwracano uwagę, że w tym momencie firma Ripple i jej założyciele kontrolowali 100% XRP. To rozwiązanie stanowi swego rodzaju kompromis między w pełni zdecentralizowaną siecią peer-to-peer, jak w przypadku Bitcoina, a w pełni scentralizowaną siecią z jednym zaufanym pośrednikiem, takim jak instytucja finansowa. To pośrednie rozwiązanie powodowało wątpliwości u niektórych sceptyków, czy XRP jest w ogóle kryptowalutą.

W latach 2013-2014 starano się stworzyć rynek dla kryptowaluty XRP poprzez dystrybucję przez Ripple około 12,5 mld XRP za pośrednictwem programów nagród dla programistów za zgłaszanie błędów w kodzie XRP Ledger. W ramach tych nagród firma Ripple dystrybuowała niewielkie ilości XRP – zazwyczaj pomiędzy 100 a 1000 XRP przypadających na jedną transakcję. W ten sposób zaczął powstawać rynek dla XRP, obejmujący początkowo głównie anonimowych deweloperów. Wkrótce firma Ripple zaczęła czynić starania, aby zwiększyć popyt i wolumen handlowy na XRP. W 2015 r. firma Ripple poczyniła ambitne plany względem swej kryptowaluty, dążąc do tego, by stała się ona „uniwersalnym aktywem cyfrowym” dla banków i innych instytucji finansowych, służącym do zwiększenia efektywności transferów finansowych. Aby temu sprostać, XRP musiało cechować się dużą płynnością.

W tym czasie firma Ripple Labs i jej spółka zależna XRP II LLC stały się przedmiotem zainteresowania ze strony organu regulacyjnego FinCEN (Financial Crimes Enforcement Network). W efekcie zarzucono firmie, że nie przestrzega wymogów związanych z KYC i AML, co mogłoby sprzyjać praniu pieniędzy. W związku z tym firma zgodziła się zapłacić 700 000 USD kary finansowej i podjąć niezbędne działania, aby spełnić wymogi.

W zarzutach SEC stwierdzono, że od 2014 r. do trzeciego kwartału 2020 r. firma Ripple sprzedała co najmniej 8,8 mld XRP na rynku i w ramach sprzedaży instytucjonalnej, łącznie pozyskując około 1,38 mld USD na finansowanie swej działalności. Komisja zwróciła także uwagę na zyski osób związanych z Ripple. Larsen i jego żona sprzedali ponad 1,7 mld XRP inwestorom na rynku, osiągając zysk około 450 mln USD. Garlinghouse sprzedał ponad 321 mln XRP, a jego zysk wyniósł 150 mln USD.

W obronie Ripple zwracano uwagę, że w czasie, kiedy XRP wchodziło na rynek, nie były jeszcze określone regulacje dotyczące kryptowalut, pozwalające na ich odróżnienie od aktywów stanowiących „papiery wartościowe” .Gdyby jednak SEC odniosła sukces w swych działaniach prawnych, Ripple może mieć duże problemy, a szefowie firmy mogą stanąć przed poważnymi konsekwencjami prawnymi, gdyż uczestniczyli w sprzedaży XRP.

Dodatkowo warto wspomnieć, że w 2019 r. pewien inwestor indywidualny wniósł pozew przeciwko Ripple, w którym oskarża firmę o wprowadzenie w błąd inwestorów i sprzedaż niezarejestrowanego papieru wartościowego. Podobny zarzut w maju 2020 r. wniosła firma Bitcoin Manipulation Abatement.

Czytaj także: Niezadowolony inwestor z pozwem zbiorowym przeciwko Ripple

Portal Cointelegraph poinformował, że jeden z inwestorów w kryptowalutę Ripple (XRP) wniósł pozew zbiorowy w imieniu własnym i innych osób w podobnej sytuacji przeciwko Ripple, w którym zarzuca, że spółka wprowadziła inwestorów w błąd i przystąpiła do sprzedaży XRP jako niezarejestrowanego papieru w.. Czytaj
Niezadowolony inwestor z pozwem zbiorowym przeciwko Ripple

Sama firma Ripple uważa oskarżenia SEC za nieuzasadnione. We wtorek 29 grudnia opublikowała oświadczenie, w którym zapowiedziała, że w ciągu kilku tygodni odniesie się do zarzutów SEC. Firma zwróciła też uwagę, że skutki pozwu „dotknęły już niezliczonych niewinnych posiadaczy detalicznych XRP, niemających żadnego powiązania z Ripple.” W międzyczasie Ripple nadal działa i wspiera swe produkty poza Stanami Zjednoczonymi. Firma wyjaśniła: „Większość naszych klientów nie jest w USA, a cały wolumen XRP jest w dużym stopniu przedmiotem handlu poza USA. Są jasne reguły używania XRP – na przykład w Wielkiej Brytanii, Japonii, Szwajcarii i Singapurze.”

Obecnie cena XRP oscyluje w okolicach 0,21 USD. W ciągu dzisiejszego dnia kryptowaluta straciła ponad 14% swej wartości, a w ciągu miesiąca ponad 65%.


Tatiana Pasich

Absolwentka psychologii oraz finansów i rachunkowości, inwestor indywidualny.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk