• Sklep
  • Odbierz prezent
Poznaliśmy wyniki pierwszej rundy edukacyjnego konkursu inwestycyjnego TMS Brokers!

Za nami pierwszy tydzień IV edycji mobilnego edukacyjnego konkursu inwestycyjnego. Wybór rynku o dużej zmienności okazał się kluczowym zagraniem zwycięzcy. To właśnie skupienie się na jednym instrumencie pozwoliło wygenerować wysoką stopę zwrotu.

Organizowany po raz czwarty konkurs polega na pozbawionym ryzyka inwestowaniu wirtualnych środków, ale pozwala wygrać realne nagrody, których pula wynosi 14 500 zł. Wydarzenie trwa trzy tygodnie, a rywalizacja składa się z klasyfikacji generalnej oraz tygodniowej.

Cel jest jeden – najwyższa stopa zwrotu

Aby wygrać w konkursie należy uzyskać jak najwyższe stopy zwrotu a dokładnie mówiąc zdobyć jak najwięcej punktów. Za pierwsze miejsce w rundzie tygodniowej inwestor (z najwyższą stopą zwrotu) otrzyma 50 pkt. Osoba, która zajmie 50 miejsce zdobędzie na swoje konto 1 pkt. I tak w każdej z trzech rund. Punkty można również zbierać polecając wydarzenie swoim znajomym. Jak pokazują poprzednie edycje konkursu zwyciężają osoby, które zajmą stosunkowo wysokie miejsce w dwóch tygodniach. Oznacza to, że można wygrać cały konkurs nawet wówczas, gdy w jednym tygodniu będziemy poza pierwszą punktowaną pięćdziesiątką. Dlatego na dołączenie do rywalizacji nigdy nie jest za późno. W każdej kolejne rundzie konta konkursowe zerują się do kwoty wyjściowej - 10 000 EUR. Zapewnia to szansę na nagrody dla każdego gracza, niezależnie od tego czy weźmie udział w grze w pierwszej, drugiej, czy trzeciej rundzie.

 

Dołącz do konkursu

 

Ile trzeba „wykręcić”

Pierwszy tydzień padł łupem tradera, który wybrał rynek funta szterlinga. Saga pod tytułem brexit nabrała w ostatnim czasie przyspieszenia, przez co na GBP panuje od pewnego czasu podwyższona zmienność, czyli idealne środowisko do day tradingu – stylu inwestycyjnego o krótkim horyzoncie czasowym. Wynik na poziomie ponad 140 proc. zagwarantował pewne I miejsce po pierwszym etapie rywalizacji. Lider mógł spać spokojnie, ponieważ wygenerował stosunkowo wysoką przewagę nad wiceliderem, którego wynik to 105 proc. Tylko dwóm graczom udało się przebić pułap 100 proc. Zamykający podium inwestor osiągnął wynik nieco poniżej tego poziomu, a dokładnie 94,7 proc. Punktami nagradzane w konkursie jest 50 pierwszych miejsc. Aby znaleźć się w premiowanej grupie należało mieć co najmniej 30-procentową stopę zwrotu.

Najlepsza jednorazowa transakcja – czy to gwarancja sukcesu?

Najlepsza jednorazowa transakcja, która wyniosła prawie 30 tys. złotych należała do tradera, który nie został sklasyfikowany nawet w pierwszej 50-tce. Oznacza to, że duży zysk w pojedynczej transakcji nie jest gwarancją zwycięstwa. Liczy się również umiejętność ochrony tego kapitału poprzez odpowiednie zarządzanie ryzykiem. Mimo, że w czasie konkursu nie ryzykujemy własnymi pieniędzmi, powinniśmy szybko ucinać stratne pozycje i pozwolić rosnąć tym, które zarabiają. Lider I etapu udowodnił, że potrafi trzymać emocje na wodzy oraz zarządzać ryzykiem. Jego najlepszy jednorazowy zysk z transakcji wyniósł prawie 24 tys. złotych. Był to drugi wynik w tej kategorii.

Najlepsze rynki w pierwszym tygodniu

Ponownie największa popularnością cieszył się rynek niemieckiego indeksu DAX, a dokładnie instrument CFD oparty o niego (DE30). Rynek ten był dobrym day tradingowym aktywem, poruszał się sukcesywnie przez cały tydzień w trendzie wzrostowym. Zmienność, która jest kluczowa w takich rozgrywkach nie była aż tak wysoka, jak w tygodniu poprzedzającym rywalizację. ATR na interwale H1 z dnia na dzień pokazywał mniejsze wartości. Lepszym rozwiązaniem było skupienie się na rynku funta szterlinga. Rajd na GBP (związany z doniesieniami na temat brexitu), który rozpoczął się 10 października był kontynuowany, a para walutowa GBP/JPY wzrosła o niecałe 590 pipsów, licząc od poniedziałkowego (14.10) dołka do czwartkowego maksimum. To właśnie ten instrument wybrał lider I etapu, wykonując na nim 28 transakcji. O wygranej zadecydowały również pozycje na ropie WTI. Sama para GBP/JPY w rankingu popularności uplasowała się dopiero na 10. miejscu, zdecydowanie wyżej w rankingu był przysłowiowy „kabel”, czyli GBP/USD.

Nadal istnieje duże prawdopodobieństwo podwyższonej zmienności funta szterlinga, gdyż wiele istotnych kwestii dotyczących porozumienia na linii Wielka Brytania – Bruksela rozstrzygać się będzie na dniach, czyli w trakcie trwania konkursu. Dodatkowo powinny zyskiwać takie waluty jak AUD, NZD czy indeksy giełdowe po weekendowych komentarzach premiera Chin Lie He dotyczących postępów w porozumieniu handlowym ze Stanami Zjednoczonymi.

Nie zwlekaj, sprawdź się w konkursie i pobij wyniki z poprzednich edycji. Aby pobrać aplikację, wystarczy kliknąć tutaj.


TMS Brokers

TMS Brokers to działający od 1997 roku, pierwszy walutowy dom maklerski w Polsce. Oferta TMS umożliwia handel bez prowizji na indeksach, walutach, kryptowalutach i surowcach. Klienci mogą korzystać z dwóch platform transakcyjnych: autorskiej aplikacji mobilnej do tradingu TMS Brokers oraz MetaTrader 5, które umożliwiają dostęp do globalnych rynków z poziomu smartfona w dowolnym miejscu i czasie.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk