• Odbierz prezent
Posiedzenie FOMC w centrum uwagi. Czy gołębia polityka zostanie utrzymana?

W zeszłym tygodniu USA i Europa wyglądały jak rynki dwóch prędkości – przy Wall Street dominowały wzrosty, natomiast w Europie nastroje były mieszane i koniec końców doprowadziło to do spadku francuskiego CAC40 o prawie 1%, natomiast DAX obronił się i wyszedł 0,6% nad kreskę. Jest to jednak niczym w porównaniu z USA – indeks S&P500 urósł o 1,94%, a technologiczny NASDAQ100 aż o 4,2%. W USA rozpoczął się sezon wyników spółek i tradycyjnie już może on napędzić wzrosty, bowiem póki co okazuje się, że spółki dobrze sobie radzą z obostrzeniami, a dodatkowo duży udział sektora technologicznego jeszcze pomaga.

Po krótkiej realizacji zysków po przejęciu władzy przez J. Bidena nie ma już śladu,

a inwestorzy patrzą do przodu – na programy stymulacyjne, luźną politykę Fed i skuteczność szczepionki. Problemy z jej dostarczeniem i groźby wydłużenia czy zaostrzenia lockdownów w Europie zostały przyjęte dużo poważniej. Dodatkowo, w samych danych makro w postaci indeksów PMI widać dużą różnicę między optymizmem w USA, a regresem w strefie euro.

Chociaż w Polsce przyrost zachorowań na COVID-19 wyhamował i sporo mówi się o poluzowaniu obostrzeń,

a dane makro o sprzedaży detalicznej za grudzień były dobre to optymizmu nie widać na giełdzie. Indeks WIG spadł w minionym tygodniu o 1%, ale jednak zwraca uwagę struktura tego spadku – na dużym minusie (1,7%) był WIG20, natomiast spółki średnie zyskały 0,3%, a spółki małe nawet 1,2%. Pewna doza optymizmu i zakupy akcji przez krajowe OFE i fundusze inwestycyjne mogą tłumaczyć przewagę tego segmentu rynku. Natomiast w WIG20 problemem było to, że spadki koncentrowały się na spółkach sporo ważących w indeksie – Allegro, CD Projekt, KGHM, PZU czy PKO BP. Natomiast na drugim biegunie były walory JSW, drożejące o ponad 13% dzięki obawom o cyklon w Australii i wzrostom cen węgla koksującego w Europie i Australii. Faktem jednak jest, że WIG20 ponownie zszedł poniżej bariery 2000 pkt, technicznie negując wcześniejszy sygnał kupna.

Po EBC przychodzi czas na FOMC

W tym tygodniu, w środę, zakończy się posiedzenie FOMC. Oczekiwany jest brak zmian parametrów polityki pieniężnej i utrzymanie gołębiego nastawienia, zwłaszcza że nie będzie to posiedzenie, na którym poznamy nowe projekcje makro. Poza tym w przekroju całego tygodnia ważny jest opublikowany już, nieco słabszy od oczekiwań, indeks Ifo z Niemiec, a w dalszej części tygodnia warto skupić się na całej serii odczytów z USA – dynamice zamówień na dobra trwałe, kilku indeksom koniunktury, a przede wszystkim na czwartkowym odczycie wstępnym dynamiki PKB za IV kw. oraz piątkowemu indeksowi Chicago PMI. Mocne PMI z zeszłego tygodnia sugerują także potencjalnie pozytywną niespodziankę w tym odczycie.

 


MM Prime TFI

MM Prime TFI S.A. jest niezależnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, opierającym się w pełni na polskim kapitale. Towarzystwo nie należy do żadnej kapitałowej grupy bankowej czy ubezpieczeniowej - jego założycielami są członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Akcjonariuszami są także zarządzający funduszami, co stabilizuje politykę inwestycyjną firmy. MM Prime TFI S.A. zarządza funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi o zróżnicowanych klasach aktywów.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk