• Odbierz prezent
Ponad 100 tys. dolarów straty - Vertcoin (VTC) kolejną ofiarą ataku 51%

Prawdziwie zdecentralizowana sieć blockchain musi spełniać wiele warunków, z których podstawowym jest rozproszenie mocy obliczeniowej (w przypadku algorytmu konsensusu Proof of Work), tak aby nikt w danym momencie nie wszedł w posiadanie więcej niż jej połowy. Gdy tak się stanie, integralność sieci staje się zagrożona, nie mówiąc już o jakiejkolwiek decentralizacji, która wówczas przestaje istnieć. Większość mocy obliczeniowej sieci uzyskuje się w celu przeprowadzenia tzw. ataku 51%, który paraliżuje jej działanie i jest obliczony na kradzież środków z giełd kryptowalut. Do opisywanej sytuacji doszło kilkukrotnie w sieci kryptowaluty Vertcoin (VTC), która w swoim założeniu miała walczyć właśnie z centralizacją. W ramach ataku 51% doszło do kradzieży środków wartych ponad 100 tys. dolarów. Jaki był przebieg ataku i kto został okradziony?

Czytaj także: Bitcoin Gold ofiarą ataku 51% - giełdy kryptowalut poniosły milionowe straty

Bitcoin Gold (BTG), będący drugim hard forkiem bitcoina z 24 października 2017 r., padł ofiarą najpoważniejszego ataku dla sieci zdecentralizowanej - uzyskania ponad połowy mocy obliczeniowej przez konkretną jednostkę, co jest tożsame z uzyskaniem kontroli nad całą siecią. Atakujący mógł nieuczciwi.. Czytaj
Bitcoin Gold ofiarą ataku 51% - giełdy kryptowalut poniosły milionowe straty

 

Zjeść ciastko i mieć ciastko

O wciąż trwającej serii ataków 51% w sieci Vertcoin poinformował Mark Nesbitt, zajmujący się bezpieczeństwem na giełdzie kryptowalut Coinbase. Wg niego, anonimowa grupa atakujących od października tego roku wykorzystuje niski hashrate (moc obliczeniową) sieci Vertcoina do jej manipulowania na własną korzyść. Tzw. „nieuczciwi minerzy” najprawdopodobniej kupują moc obliczeniową za pomocą portalu Nicehash, następnie wykorzystując ją do uzyskania większości w sieci VTC. Wg Nesbitta, który wypunktował cztery przykłady ataków w Vertcoinie, w tym ostatni, który potencjalnie może mieć swoją kontynuację, w ciągu ostatnich kilkudziesięciu dni doszło do reorganizacji blockchaina o łącznej długości 310 bloków, w których doprowadzono do tzw. podwójnego wydawania (ang. double spend) tych samych jednostek kryptowaluty o łącznej wartości przekraczającej 100 tys. dolarów.

Straty w wyniku double spendu poniosły giełdy kryptowalut, oferujące trading VTC, wśród których głównym poszkodowanym może być Bittrex. Mimo, że największy obrót Vertcoinem odbywa się na południowokoreańskiej giełdzie Upbit (ponad 40% całego wolumenu), najprawdopodobniej nie poniosła ona żadnej straty ze względu na swój zamknięty charakter i obowiązkową weryfikację tożsamości użytkowników.

W przypadku ataku 51% nieuczciwi górnicy, zazwyczaj dysponujący również dużą liczbą jednostek kryptowaluty, której sieć atakują, przesyłają je na giełdę. Następnie, przeprowadzają oni natychmiastową transakcję wymiany, w tym przypadku VTC, na inną kryptowalutę już na giełdzie, która padnie ofiarą ataku. Po sprzedaży VTC na giełdzie, unieważniają oni blok z transakcją wcześniejszego transferu na giełdę, zostając zarówno z posiadaną poprzednio liczbą jednostek VTC oraz z kryptowalutą, którą „nieuczciwi górnicy” wcześniej za nie kupili, doprowadzając tym samym do podwójnego rozdysponowania tych samych środków. Stratę w takiej sytuacji ponosi giełda, która sprzedała konkretna kryptowalutę za jednostki VTC, których nie posiada. Atakujący wykonują podobny schemat wielokrotnie - w przypadku opisywanej sytuacji w sieci Vertcoin, zanotowano dotychczas 15 ataków double spendingu, przekraczających swoją wartością 100 tys. dolarów.

Wg Marka Nesbitta, giełdy kryptowalut ułatwiają oszustom zadanie, oferując szybkie księgowanie wpłat i wypłat środków z giełdy, przy jednoczesnym zmniejszaniu liczby wymaganych potwierdzeń (następujących po sobie bloków). Czas bloku w Vertcoinie wynosi ok. 2 minut i 15 sekund.

Czytaj także: Bitcoin jest odporny na ataki 51% i double spending, wg raportu Banku Kanady

Bank of Canada (kanadyjski bank centralny) opublikował raport techniczny dotyczący „Zgodności motywacji w sieciach blockchain”. Wśród jego najbardziej istotnych wniosków pojawia się opinia, że jedna z największych bolączek sieci zdecentralizowanych, jaką jest podwójne wydawanie (ang. double spendin.. Czytaj
Bitcoin jest odporny na ataki 51% i double spending, wg raportu Banku Kanady

 

Atak 51% - o co w tym chodzi?

W zdecentralizowanej sieci Proof of Work górnik lub grupa nieuczciwych górników jest w stanie przejąć nad nią kontrolę, dysponując więcej niż połową mocy obliczeniowej. Mając władzę nad siecią, nieuczciwi górnicy mogą doprowadzić do podziału blockchaina, skutkującego stworzeniem równoległego łańcucha, który stanie się tym głównym, ze względu na to, że atakujący mają większość mocy obliczeniowej, koniecznej do uzyskania konsensusu sieci. Taki zabieg nazywany jest reorganizacją sieci i pozwala również na unieważnienie konkretnego bloku transakcyjnego poprzez wybranie historii transakcji z równoległej sieci bloków, rozpoczynającej się od poprzedniego bloku, w stosunku do tego, który ma zostać unieważniony.

Ataki większościowe są dużą bolączką sieci Proof of Work z małą mocą obliczeniową. W przypadku bitcoina (BTC), przeprowadzenie podobnego ataku jest możliwe, jednak z praktycznego punktu widzenia całkowicie nierealne, ze względu na ogromne koszty.

 

Vertcoin vs centralizacja kopania

VTC jest kryptowalutą o ugruntowanej pozycji, powstałą w styczniu 2014 r. na bazie kodu źródłowego bitcoina (BTC). Sieć Vertcoina oparta jest na autorskim algorytmie Proof of Work o nazwie Lyra2Rev2, składającym się z pięciu innych algorytmów kryptograficznych (Scrypt, X17, Lyra2v2, myr-groestl oraz blake2s), obecnie wykorzystywanym również w innych kryptowalutach, takich jak Verge (XVG), ZenCash (ZEN), czy Monacoin (MONA), które notabene w przeszłości również padały ofiarą ataków większościowych. Algorytm Vertcoina, dzięki swojej strukturze oraz możliwościom łatwej modyfikacji, w swoim założeniu miał zapewnić odporność na kopanie przy użyciu wyspecjalizowanych układów ASIC, na rzecz miningu za pomocą kart graficznych (GPU). Docelowo miało to zapobiec centralizacji sieci dokonywanej przez ogromne kopalnie i poole miningowe, jednocześnie realizując ideę decentralizacji Satoshiego Nakamoto (anonimowego twórcy BTC) - jedna koparka, jeden użytkownik. Idea rozwijana przez zespół Vertcoina okazała się jednak nieskuteczna ze względu na ogromną moc obliczeniową, jaką dysponują górnicy posiadający koparki GPU, wykorzystywane m.in. do miningu Ethereum (ETH oraz ETC), czy Monero (XMR). Obecnie odporność na kopanie za pomocą układów ASIC nie jest zatem skutecznym zabezpieczeniem przed atakami 51%.

Co więcej, na rynku dostępne są już koparki ASIC dla Lyra2Rev2 mało znanej firmy Dayun - modele Zig Z1 oraz Z1+, jednak kopanie z ich wykorzystaniem jest mało rentowne ze względu na wysoka cenę zakupu.

Obecna kapitalizacja VTC przekracza 14 mln dolarów, co daje 190. miejsce w rankingu kapitalizacji.


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk