• Sklep
  • Odbierz prezent
Polska gospodarka prezentuje bardzo dobre wyniki za lipiec, należy zwróć uwagę na indeksy PMI za sierpień

Publikacja danych GUS o sprzedaży detalicznej podsumowuje lipiec w polskiej gospodarce. Miesiąc bardzo udany pomimo nienajlepszego początku. Utrzymanie tego tempa zależy od kondycji światowej gospodarki.  

Według danych GUS wzrost sprzedaży detalicznej w lipcu wyniósł 9,3% r/r – mniej niż w czerwcu (10,3%), ale więcej niż oczekiwał rynek (8,3%). W cenach stałych wzrost wyniósł 7,1% r/r. Pokazuje to, że choć przejściowo sprzedaż w cenach bieżących rośnie dzięki wyższej inflacji (najwyższy wzrost cen sprzedaży od lutego 2017), trend wzrostu faktycznego popytu pozostaje bardzo stabilny, oscylując wokół 7% przez ostatnich 16 miesięcy. Konsumpcja prywatna wspierana jest przez bardzo korzystną – z punktu widzenia pracownika – sytuację na rynku pracy. Co prawda wzrost wynagrodzeń o 7,2% r/r był nieco niższy od oczekiwanego, jednak roczny przyrost tzw. funduszu płac (wzrost wynagrodzeń oraz zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw) wyniósł 10,9% i utrzymał się na dwucyfrowym poziomie dwunasty raz z rzędu. Systematyczny wzrost dochodów zwiększa pewność gospodarstw domowych, co przekłada się na wzrost konsumpcji.  

Wcześniej poznaliśmy dane o produkcji przemysłowej, które okazały się lepsze od oczekiwań. Wzrost produkcji o 10,3% r/r był najmocniejszy od października ubiegłego roku pomimo wyższej bazy odniesienia niż w czerwcu (w lipcu 2017 produkcja wzrosła o 6,3% r/r, zaś w czerwcu 2017 o 4,4% r/r). Jak na razie zatem złowieszczy spadek indeksu PMI nie znalazł przełożenia na twarde dane. W danych o produkcji widać mocny trend, wzrost za ostatnie 6 miesięcy wynosi średnio 6,8% r/r, wyraźnie powyżej średniej dla obecnej dekady (+5,1% r/r). Wyraźne ożywienie kontynuowane jest też w budownictwie – niższa dynamika produkcji (+18,6% r/r w lipcu wobec +24,8% r/r w czerwcu) to efekt mocnego przyspieszenia w połowie ubiegłego roku. Tym samym również strona podażowa gospodarki jak na razie trzyma się mocno.

Niechybnie w krótkim terminie największym zagrożeniem dla koniunktury w Polsce jest ochłodzenie w globalnej gospodarce. Ta do tej pory radziła sobie nie najgorzej, jednak w lipcu obserwowaliśmy dość powszechne spadki indeksów PMI. Dlatego warto zwrócić uwagę na publikacje pierwszych indeksów PMI za sierpień, które będą mieć miejsce w dniu jutrzejszym, szczególnie te dla Europy Zachodniej.

 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.

 

Chcesz dowiedzieć się jak inwestować na rynku Forex? Weż udział w darmowym kursie online

 

BIORĘ UDZIAŁ W KURSIE

 


Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk