• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Podwyżka dalej niepewna po minutes
Z artykułu dowiesz się:

- Jak wygląda obecna sytuacja na rynkach walutowych

Wczorajszy wieczór zdominowany był przez światowe media poprzez publikację protokołu z ostatniego posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku. Popularnie nazywane „minutes" w dalszym ciągu pozostawiają wiele pytań, co do wrześniowego posiedzenia FOMC, o którym mówi się, że mogłoby na nim dojść do pierwszej podwyżki w Stanach Zjednoczonych id wielu lat.

Wczorajszy wieczór rozpoczął się dosyć zaskakująco. Już przed godziną 20:00 mieliśmy najważniejsze informacje zawarte w protokole z posiedzenia FOMC, ze względu na prawdopodobny przeciek. Minutes wykazały, iż większość członków uważa, że czas podwyżki stóp procentowych w USA zbliża się. Jednak po spływaniu coraz większej ilości informacji, obraz nie wyglądał już tak dobrze dla dolarowych byków. Część członków Komitetu nie widzi jeszcze dowodów na odbicie inflacji do celu, co de facto wyklucza możliwość podwyżki, gdyż już wcześniej zapowiadano, iż członkowie muszą być pewni inflacji wracającej do celu. Dodatkowo Fed obawia się o spowalniającą chińską gospodarkę, co oczywiście może przełożyć się opóźnienie pierwszej podwyżki przez Fed. Słowa dotyczące rynku pracy, czy popytu konsumenckiego wskazywały na zadowolenie członków FOMC, choć nie do końca można wydać wyroku, iż cały wydźwięk minutes był jastrzębi. Po chwilowym umocnieniu, dolar znalazł się pod rynkową presją i właściwie do dzisiejszego poranka jest dosyć silnie wyprzedawany.

Kolejnym kluczowym faktem z rynku walutowego jest ogromna deprecjacja tureckiej liry. Turecka waluta jest pod dużą presją sprzedażową, osiągając na parze USDTRY nowy historyczny, a zarazem psychologiczny poziom 3,00. Powodem wyprzedaży liry jest kontynuacja starć tureckich wojsk z kurdyjskimi bojownikami. Praktycznie codziennie jesteśmy świadkami zamachów lub walk z udziałem Kurdów. Uspokojenie się sytuacji nie koniecznie oznacza również spokój dla tureckiej liry. Po pierwsze w niedziele mija ostateczny termin zawiązania koalicji po ostatnich wyborach, która najprawdopodobniej nie zostanie zawiązana, a prezydent Erdogan zarządzi przyśpieszone wybory. Ryzyko polityczne w dalszym ciągu może ciążyć tureckiej lirze, a ryzyka związane z Chinami, czy niepewną sytuacją, co do podwyżki stóp procentowych w USA mogą negatywnie wpływać na waluty gospodarek EM.

Od dwóch dni polski złoty znajduje się pod lekką presją. Para EURPLN nie zdołała dojść do 4,1500 i złoty w stosunku do europejskiej waluty powinien poruszać się w zakresie 4,15-4,20 jeszcze przez dłuższy czas. W stosunku do pozostałych walut sytuacja wygląda raczej stabilnie. O poranku za euro musieliśmy płacić: 4,1786 zł, za dolara: 3,7568 zł, za funta: 5,8850 zł, za franka: 3,8930 zł. 

 


Michał Stajniak

Analityk rynków surowcowych w Dziale Analiz XTB. Aktywy inwestor, rynkiem kapitałowym zajmuje się od 7 lat, natomiast rynkiem instrumentów pochodnych od 5 lat. W XTB od 2014 roku, w szczególności kładzie nacisk na fundamentalną analizę rynku towarów, ale również dla walut surowcowych. Współtworzy portal dla inwestorów Tradebeat.pl, częsty gość programów telewizyjnych oraz autor artykułów oraz felietonów w prasie branżowej.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk