• Odbierz prezent
Pesymistyczne nastroje przedsiębiorców. W jakiej kondycji mali przedsiębiorcy rozpoczną nowy rok?

Przedsiębiorcy z nadzieją oczekują na to co może przynieść 2021 rok. Dane rynkowe i plany ustawodawców wskazują jednak, że może to być okres wymagający znacznie większej elastyczności finansowej oraz dobrych relacji biznesowych. Niestety obecnie aż 4 na 10 małych i średnich przedsiębiorstw deklaruje malejące zaufanie wobec kontrahentów. Rośnie również liczba przeterminowanych zobowiązań – w KRD odnotowano już 9,4 mld zł długów.

Przedsiębiorcy mają za sobą wyjątkowo trudny rok. Przez trzy pierwsze kwartały 2020 r. liczba niewypłacalnych podmiotów gospodarczych wzrosła o 12 proc. r/r. Do października włącznie, odnotowano rekordową liczbę niewypłacalności w całej dekadzie – 993 przypadki. Od lat nie odnotowano tak słabej kondycji polskich przedsiębiorstw, a ekonomiści przekonują, że szczyt może być dopiero jeszcze przed nami.

Badania wśród małych i średnich przedsiębiorstw wykazały, że 40 proc. analizowanych podmiotów na początku IV kwartału wciąż nie udało się przywrócić poziomu obrotów sprzed pandemii. Podobna sytuacja dotyczy nastrojów i obaw wśród przedsiębiorców. Obecnie mniej niż połowa z nich wątpi, aby sytuacja firm poprawiła się w przyszłym roku. Bardzo dynamiczny rozwój pandemii pod koniec września po dość stabilnym lecie sprawił, że kondycja wielu przedsiębiorstw jest gorsza niż przy pierwszym lockdownie. Blisko 40 proc. przedstawicieli sektora MŚP obawia się, że w ostatnich tygodniach 2020 roku stan ich firmy ulegnie pogorszeniu.

Jedną z najbardziej dotkniętych przez pandemię branż jest handel detaliczny. Czwarty kwartał do tej pory był dla nich szansą, aby powalczyć o wyrównanie ewentualnych strat na koniec roku. Tym razem, miał być też czasem walki o przetrwanie na rynku. – zauważa Jan Enno Einfeld, CEO Finiata. – Dotychczas zakupy klientów w okresie przedświątecznym stanowiły nawet 20 proc. rocznej sprzedaży sklepów detalicznych.[4] Zamknięcie większości z nich na trzy tygodnie w listopadzie znacząco wpłynęło na ich płynność finansową.

Właściciele małych i średnich przedsiębiorstw MŚP praktycznie zrezygnowali z tworzenia długofalowych planów – tylko 5 proc. z nich myśli o działaniach na przyszły rok. Podobnie z większym dystansem podchodzą do nowych zobowiązań biznesowych – już 44 proc. deklaruje większą ostrożność w podejmowaniu zobowiązań. Niewątpliwie wpływ na to miał wzrost wartości zaległości wobec partnerów biznesowych o 3,7 proc. Największe problemy z terminowym regulowaniem faktur odnotowano w handlu (23,5 proc.). Na dalszych miejscach są kolejno: przemysł (17,4 proc.), budownictwo (15,3 proc.) oraz transport (6,4 proc.). W efekcie aż 36 proc. przedsiębiorców decyduje się na współpracę tylko z zaufanymi partnerami biznesowymi.

Nowy rok = stare wyzwania

Spadające zaufanie do kontrahentów oraz problem z zaległościami w płatnościach są znacznie starsze niż epidemia koronawirusa. Jednak to globalny kryzys spowodował pogłębienie się kłopotów z terminowym regulowaniem zobowiązań. Najboleśniejszym skutkiem owych zaległości jest zachwianie płynności finansowej firmy, a w efekcie wstrzymanie jej rozwoju. Następnie traci ona zdolność obsługi aktualnych długów i zaciągania nowych zobowiązań, ponieważ jest niewiarygodna w ocenie banków. Pod znakiem zapytania jest także wypłata wynagrodzeń pracownikom.

– Część z naszych klientów przyznaje, że stara się walczyć z nierzetelnymi kontrahentami, aby odzyskać należności. Jednak ich możliwości są dość ograniczone. – mówi Jan Enno Einfeld. – W przypadku mniejszych przedsiębiorstw kluczem do utrzymania płynności finansowej jest zabezpieczenie tzw. poduszki finansowej. Właściciele firm, którzy jeszcze przed pojawieniem się pandemii starali się odłożyć cześć funduszy na tzw. czarną godzinę, obecnie czują się choć trochę bezpieczniej. Restauratorzy lub firmy transportowe żyją obecnie praktycznie z dnia na dzień – nie mają możliwości odłożenia środków. Widzimy na rynku potrzebę elastycznych rozwiązań, które pomogą im zabezpieczyć kapitał na trudne chwile. Narzędzia takie jak FlexKapitał są zaprojektowane w oparciu o algorytmy uczenia maszynowego. Dzięki temu przedsiębiorca może liczyć na szybką odpowiedź Finiaty i wpłacenie niezbędnych środków na konto jeszcze tego samego dnia.

O Finiacie:

Finiata zapewnia finansowanie kapitału obrotowego freelancerom i MŚP za pomocą zautomatyzowanej technologii scoringowej. Dzięki błyskawicznie podejmowanym decyzjom szybko poprawia płynność finansową firm. Finiata to fintech stworzony przez doświadczonych przedsiębiorców i wspierany przez silnych inwestorów, m.in.: DN Capital, Enern, RedAlpine, Kulczyk Investments i Point Nine Capital. Firma jest laureatem Fintech & InsurTech Awards w kategorii Best Lending Solution 2018. Więcej informacji: www.finiata.pl

 


Wiadomości prasowe

Wiadomości prasowe, dostarczane m.in. ze spółek giełdowych, Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, Startup'ów oraz mikro przedsiębiorstw

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk