• Sklep
  • Odbierz prezent
Okazje dywidendowe tygodnia - wysoka wypłata od ZEPAK

Najgorętszy okres sezonu dywidendowego mamy już za sobą. W tym tygodniu inwestorzy z GPW i tak będą mieli ostatnią okazję by zapisać się na dywidendy aż 6 spółek. Sprawdźmy jak atrakcyjne opcje mogą to być dla inwestorów budujących portfele dywidendowe.

 

Ostatnie notowania z możliwością zakupu akcji z prawem do dywidendy (z uwzględnieniem cyklu rozliczeniowego T+2; w nawiasie dzień wypłaty dywidendy):

  • Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin – 30 lipca (16 sierpnia i 30 października)
  • P.N. Promise – 30 lipca (10 sierpnia)
  • Acartus – 2 sierpnia (17 sierpnia)
  • Relpol – 3 sierpnia (22 sierpnia)
  • Fabryki Sprzętu i Narzędzi Górniczych Grupa Kapitałowa FASING – 3 sierpnia (17 sierpnia)
  • M4B – 3 sierpnia (16 sierpnia)*

*Walne Zgromadzenie w dniu 2 lipca odstąpiło od podjęcia uchwały w sprawie dywidendy za 2017 rok na wniosek akcjonariusza. Uchwała w tej sprawie ma zostać podjęta podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia, które zaplanowano na 30 lipca (początek o godzinie 14:00).

 

Stopa dywidendy

Jedyną spółką w powyższym gronie, która oferuje dwucyfrową stopę dywidendy jest ZEPAK. Spółka zdecydowała się przeznaczyć na wypłatę dywidendy prawie 61 mln zł z zysku za 2017 rok (67%), podczas gdy niespełna 30 mln zł zasili kapitał zapasowy. Na jedną akcję spółki przypadnie 1,20 zł dywidendy. Ta zostanie wypłacona w dwóch równych transzach po 0,60 zł w dniach 16 sierpnia i 30 października. Sumaryczna stopa dywidendy wynosi w tym przypadku 11,6%. Jest to więc jedna z ciekawszych opcji dywidendowych w ostatnich miesiącach.

Atrakcyjne stopy dywidendy oferują także Acartus i A.P.N. Promise. Pierwsza z tych spółek wypłaci 0,02 zł dywidendy na jedną akcję, co daje stopę dywidendy na poziomie 7,4%. Z kolei druga z nich wypłaci 0,23 zł dywidendy na akcję, co daje stopę dywidendy na poziomie 7,1%. W przepadku Relpolu i FASING również możemy mówić o całkiem niezłej stopie dywidendy, która wynosi odpowiednio 5,3% i 4,7%. Najsłabiej wypada tutaj M4B – spółka, o ile zgodzi się na to walne zgromadzenie, wypłaci 0,14 zł dywidendy na akcję, co implikuje stopę zwrotu na poziomie 0,5%.

 

Historia wypłat

Najmocniejszą historię wypłat dywidend spośród omawianych spółek ma FASING. Spółka wypłaci dziewiątą dywidendę z rzędu. W zasadzie możemy w jej przypadku mówić o trendzie rosnących wypłat dywidendowych, choć akurat ta za 2017 będzie czwartą dywidendą z rzędu w tej samej kwocie.

Siódmą dywidendę z rzędy wypłaci Relpol i również w tym przypadku można mówić o trendzie rosnącej wysokości dywidendy. Dywidenda za 2017 rok będzie jednak niższa od rekordowej (za 2015 rok) i równa tej za 2016 rok. ZEPAK wypłaca czwartą dywidendę w historii – wszystkie z nich wypłacone były na przestrzeni 5 lat (brak wypłaty za 2015 rok). Dywidenda za 2017 rok będzie nieznacznie niższa od rekordowej (za 2016 rok). A.P.N. Promise wypłaca trzecią dywidendę z rzędu (najniższa w historii), Acartus trzecią na przestrzeni ostatnich 4 lat (bez wypłaty za 2016 rok; wszystkie wypłaty w równej wysokości), a M4B szykuje się do swojego debiutu dywidendowego.

 

Podsumowanie

Choć najwyższą stopę dywidendy spośród omawianych spółek oferuje ZEPAK, to spółka ta musi jeszcze ugruntować swoją wiarygodność jako podmiot regularnie wypłacający wysokie dywidendy. Aktualna historia wypłat nie jest zła i pozwala ocenić spółkę jako atrakcyjną w kontekście budowy portfeli dywidendowych, ale mówimy tutaj jednak o wyższym ryzyku niż w przypadku choćby spółek FASING, czy Relpol. Spółki te oferują całkiem atrakcyjną stopę dywidendy i mają bardzo dobrą historię wypłat, pozytywnie świadczącą o ich wiarygodności jako spółki dywidendowe. Minusem w ich przypadku jest stosunkowo niski obrót, implikujący niską płynność – na tym tle dużo lepiej prezentuje się ZEPAK. Spółki A.P.N. Promise i Acartus oferują wysokie stopy dywidendy, ale mają bardzo krótką historię wypłat. Obie z nich notowane są na rynku NewConnect i charakteryzują się bardzo niską płynnością, co zdecydowanie zmniejsza ich atrakcyjność dla inwestorów.


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk