• Odbierz prezent
Od otwartych ramion do pełnego zakazu: najnowsze regulacje kryptowalut w Azji

W swym artykule na portalu Cointelegraph Elena Perez opisuje regulacje dotyczące kryptowalut w Azji. Jak wyglądają one w poszczególnych krajach?

 

Elena Perez w swym artykule zwraca uwagę, że wiele spośród największych giełd kryptowalut jest zlokalizowanych w Azji. Obecnie takie kraje, jak Chiny i Korea Południowa stały się centrami innowacji blockchainowych. Jednocześnie jest też wiele krajów, w których status prawny kryptowalut jest niepewny.

 

Chiny

W Chinach miało swój początek wiele projektów związanych z kryptowalutami. Swą siedzibę miało tutaj wiele znanych giełd kryptowalut. Mimo tak obiecujących początków, kryptowaluty zostały tu zabronione. W 2017 r. Bank Ludowy Chin zakazał ICO i działalności giełd kryptowalut. Szanghajski oddział banku centralnego Chin ogłosił swój zamiar wykorzenienia branży kryptowalut z kraju, traktując sprzedaż tokenów jak nielegalną emisję papierów wartościowych lub inną formę nielegalnego pozyskiwania funduszy. Wkrótce największe giełdy kryptowalut w kraju – Huobi i OK Coin ogłosiły, że zaprzestały swej działalności. Punkt zwrotny nastąpił w lipcu 2019 r., kiedy chiński sąd określił Bitcoin jako „własność cyfrową”. Ta decyzja oznaczała zmiany w podejściu do kryptowalut. W październiku 2019 r. prezydent Chin – Xi Jinping nawoływał do zwiększenia działań na rzecz rozwoju technologii blockchain. Co więcej, Bank Ludowy Chin uczynił swym priorytetem uruchomienie waluty cyfrowej banku centralnego (CBDC). Jednak chiński rząd jest wciąż ostrożny zarówno w zakresie podejścia do własnej kryptowaluty, jak i ogólnie aktywów cyfrowych i w tym względzie jeszcze nie wydał żadnych przepisów regulacyjnych.

Konstantin Anissimov – szef giełdy CEX.IO sądzi, że ostatnie wydarzenia na świecie, takie jak pandemia koronawirusa i związane z nią spowolnienie gospodarcze, mogą skłonić chiński rząd do prawnego przyjęcia kryptowalut: „Aby utrzymać swój status jako lidera rynków technologicznych i finansowych, Chiny, które zaledwie kilka lat temu były nadmiernie restrykcyjne, obecnie przyspieszają wysiłki, aby utworzyć ramy regulacyjne dla obiegu kryptowalut, a nawet rozważają możliwość własnej kryptowaluty.”

Jak do tej pory rząd jeszcze nie wprowadził narodowej waluty cyfrowej, prawdopodobnie ze względu na to, że chciałby nie tylko zastąpić nią pieniądz elektroniczny, ale także stworzyć uniwersalny system płatności, taki jak Alipay, który byłby używany na całym świecie.

Obecnie Bank Ludowy Chin prowadzi projekty pilotażowe w obszarze walut cyfrowych w różnych regionach kraju i zarejestrował co najmniej kilka patentów z nimi związanych.

Na początku sierpnia było również wiadomo, że kilka banków komercyjnych w Chinach prowadzi testy z portfelami cyfrowego juana. Pod koniec miesiąca Komunistyczna Partia Chin ponownie ogłosiła, że stawia na technologię blockchain jako kluczowe narzędzie innowacji krajowych usług społecznych.

Jeszcze w lipcu 2019 r.  został uruchomiony państwowy projekt znany jako Blockchain Service Network (BSN), aby wspierać średniej wielkości firmy w rozwoju projektów blockchainowych poprzez tworzenie publicznych blockchainów, które są zgodne z chińskim prawem i działają na arenie międzynarodowej. Ogłoszono również, że BSN zintegruje też wsparcie dla stablecoinów, jednak nie wcześniej niż w 2021 r. , a także będzie mógł się stać infrastrukturą dla cyfrowego juana.

Pomimo tych wszystkich oznak „akceptacji” technologii blockchain , wiele chińskich firm nie wierzy, że rząd zdecyduje się zalegalizować kryptowaluty.

Yifan He – CEO Red Date Technology – spółki technologicznej zaangażowanej w BSN – w rozmowie z portalem Cointelegraph powiedział: „W przypadku Chin jest pewne w dającej się przewidzieć przyszłości, że kryptowaluty ewidentnie nie zostaną zalegalizowane w tym kraju. Jak do tej pory spostrzegam kryptowaluty jako formę inwestycji, a nie jako waluty. Kiedy prawdziwe waluty zmieniają właścicieli, przez większość czasu służą do nabywania towarów lub usług. Kiedy większość kryptowalut zmienia właściciela, obecnie 99% wolumenu służy do celów inwestycyjnych. Dlatego oczywiście nie zastąpią walut fiducjarnych, ponieważ nie funkcjonują jako waluty.”

 

Singapur

Kraj ten cechuje się pozytywnym stosunkiem względem kryptowalut, a organy regulacyjne w 2020 r. wydały odpowiednie przepisy określające ramy prawne dla firm z tej branży. W styczniu bank centralny Singapuru wydał ustawę dotyczącą usług płatniczych, regulującą obieg kryptowalut i działalność związanych z nimi spółek, które muszą stosować się do przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy i walki z finansowaniem terroryzmu. Spółki kryptowalutowe muszą się najpierw zarejestrować i wtedy dopiero ubiegać się o licencję na działalność w Singapurze. Aby ułatwić firmom zdobycie licencji, singapurski związek firm kryptowalutowych i startupów wprowadził „kodeks postępowania”, aby wspierać firmy w ich staraniach o licencję.

Rząd Singapuru skupił się nie tylko na kwestiach prawnych, ale także zaczął wspierać krajowe projekty blockchainowe. Latem tego roku bank centralny Singapuru poinformował, że jest gotowy, aby przetestować Projekt Ubin – wielowalutowy projekt płatności oparty na technologii blockchain. Został on zaprojektowany do użytku komercyjnego w celu usprawnienia płatności międzynarodowych. Bank ogłosił także swą gotowość do współpracy z Chinami w tworzeniu CBDC (waluty cyfrowej banku centralnego).

Obecnie Singapur ma przejrzyste regulacje dotyczące kryptowalut. Prawo nie zabrania ich posiadania, używania oraz wymiany na tradycyjne waluty. Można też legalnie zarejestrować w Singapurze spółkę kryptowalutową.

 

Korea Południowa

Korea Południowa też ma przejrzyste regulacje dotyczące kryptowalut. Są one jednak bardziej skomplikowane. Aktywa cyfrowe są traktowane jako prawny środek płatniczy. Lokalne giełdy kryptowalut są ściśle kontrolowane przez agencje rządowe, w tym Komisję ds. Usług Finansowych. Ponadto Minister Gospodarki i Finansów może przeprowadzać kompleksowe kontrole giełd kryptowalut. Od września 2017 r. ICO i handel z dźwignią są zakazane. W marcu tego roku rząd Korei Południowej wydał ustawę regulującą działalność giełd kryptowalutowych w kraju. Ustawa wejdzie w życie od marca 2021 r. Spółki blockchainowe będą miały 6-miesięczny okres przejściowy, w czasie którego będą musiały dostosować się do nowych przepisów. Ustawa wpłynie na giełdy kryptowalut, fundusze i portfele kryptowalutowe, spółki przeprowadzające ICO i innych uczestników rynku. Będą one musiały dostosować się do wymogów dotyczących raportów finansowych, prowadzić identyfikację klientów i używać tylko kont z prawdziwymi danymi, a także spełniać wymogi w zakresie bezpieczeństwa danych. W lipcu rząd zaproponował wprowadzenie podatku od dochodów w handlu kryptowalutami w wysokości 20%, jednak jak do tej pory nie wszedł on w życie.

Rząd przyczynia się do rozwoju technologii blockchain w sektorze prywatnym, czego przykładem jest program płatności oparty na blockchain w mieście Seongnam i możliwość przechowywania kryptowalut w czterech największych krajowych bankach.

Czytaj także: Pierwsza platforma blockchain do głosowania w Korei Południowej coraz bliżej?

W ostatnich dniach portal Cointelegraph poinformował o propozycji platformy do głosowania, opartej na technologii blockchain w Korei Południowej. Byłoby to pierwsze takie przedsięwzięcie w tym kraju.   11 września przewodniczący władz dzielnicy Seocho w Seulu w Korei Południowej przedstawił propo.. Czytaj
Pierwsza platforma blockchain do głosowania w Korei Południowej coraz bliżej?
 

 

Indie

Relacje między rządem Indii a kryptowalutami są trudne do zrozumienia. W 2018 r. Bank Rezerw Indii zabronił obsługi firm kryptowalutowych przez banki. W lipcu 2019 r. rząd planował pójść jeszcze dalej, proponując projekt ustawy karania każdego, kto ma związek z kryptowalutami dużą grzywną lub wyrokiem więzienia, sięgającym nawet 10 lat.

W marcu tego roku Sąd Najwyższy w Indiach niespodziewanie uwzględnił petycje firm kryptowalutowych i uznał zakaz banku centralnego za niekonstytucyjny. Niektóre giełdy kryptowalut natychmiast skorzystały z okazji, wznawiając handel. Jednak sytuacja pozostaje raczej niepewna i nie wiadomo, czy rząd planuje wprowadzenie ram prawnych dotyczących kryptowalut. Po decyzji sądu urzędnicy indyjscy zaproponowali możliwość zakazu handlu kryptowalutami poprzez wprowadzenie zmian legislacyjnych.

Sumit Gupta – CEO i współzałożyciel indyjskiej giełdy kryptowalut Coin DCX w rozmowie z portalem Cointelegraph powiedział, że w Indiach przyjęcie i legalizacja kryptowalut nie przebiegają tak szybko jak w Korei Południowej czy Singapurze i upłynie sporo czasu, zanim firmy będą mogły używać nowego instrumentu finansowego: „W 2020 r. byliśmy świadkami zmiany regulacji z całkowitego zakazu na bardziej wyważone i skalkulowane podejście, mające na celu ochronę inwestorów i walkę z potencjalnymi oszustwami w branży.”


Tatiana Pasich

Absolwentka psychologii oraz finansów i rachunkowości, inwestor indywidualny. Lokuje kapitał głównie w małe spółki z dużym potencjałem wzrostu.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk