• Odbierz prezent
Obligacje – światełko w tunelu. Papiery dłużne po raz pierwszy od lat zaczynają konkurować z …nieruchomościami
fot. pexels.com

Na rynku polskich obligacji skarbowych trwa bolesny proces dostosowywania się do coraz wyższych stóp procentowych. Najbardziej poszkodowane są, oczywiście, obligacje o stałym oprocentowaniu, ale wyprzedaż promieniuje również na pozostałe segmenty rynku długu.

Najnowsze dane Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami pokazują, że przez ostatnie 12 miesięcy z funduszy dłużnych długoterminowych odpłynęło netto ponad 14,4 mld zł, z czego 4,2 mld zł przypadło na fundusze obligacji skarbowych. Do tego doszło jeszcze prawie 11,9 mld zł umorzeń netto funduszy dłużnych krótkoterminowych. Zadziałał tu mechanizm przysłowiowego błędnego koła, tzn. przecena obligacji wywołała spadek wartości jednostek funduszy, to, z kolei, skłoniło kolejnych klientów do wycofywania kapitałów, a to zaś zmusiło fundusze do wyprzedaży najpłynniejszych papierów, co z kolei przyczyniło się do …dalszego spadku cen obligacji.

Można przypuszczać, że owe błędne koło mogłoby zostać przerwane wraz z pojawieniem się przeświadczenia rynku o rychłym, definitywnym końcu podwyżek stóp procentowych. Już teraz jednak widać, że rentowności obligacji skarbowych zaczynają, wreszcie, po latach wyglądać dość okazale, przynajmniej nominalnie. Rentowność benchmarkowych papierów stałokuponowych o terminie wykupu za ok. 10 lat wynosi - w chwili pisania tego artykułu - ok. 6 proc. w skali roku. Co ważne, niewiele niższe rentowności osiągnęły już nawet papiery o relatywnie krótkich terminach wykupu – dwuletnie, a nawet roczne. Na ową rentowność składa się zarówno oprocentowanie, jak i fakt, że zdecydowana większość obligacji stałokuponowych jest notowana na rynku wtórnym z mniejszym lub większym dyskontem, względem wartości nominalnej, po której zostaną wykupione.

Obligacje – światełko w tunelu. Rentowność obligacji zaczyna konkurować z nieruchomościami - 1

Rentowność w okolicy 6 proc. oznacza, że obligacje skarbowe po raz pierwszy od lat zaczynają konkurować z …nieruchomościami. Z uproszczonych szacunków NBP za IV kwartał 2021 wynika, że średnia stopa kapitalizacji z reprezentatywnej inwestycji w mieszkania na wynajem wynosiła 5,7 proc. Jest to wartość po opodatkowaniu ryczałtem, więc w celu uzyskania porównywalności musimy uwzględnić podatek również w przypadku obligacji („podatek Belki” w wysokości 19 proc.), co obniża ich rentowność netto do ok. 4,9 proc. W tym ujęciu nieruchomości nadal pozostają górą, choć zaledwie o skromne 0,8 pkt. proc.

Przewagą nieruchomości pozostaje natomiast fakt, że na całkowitą stopę zwrotu składa się nie tylko stopa kapitalizacji z wynajmu, lecz także długoterminowy wzrost wartości. Z drugiej strony, przy silnie rosnących ratach kredytów hipotecznych, można zastanawiać się, czy wartość nieruchomości nie będzie pod presją po latach boomu?

Reasumując, inwestycje w nieruchomości ciągle mają sporo atutów, ale przez ostatni rok wyrósł im poważny konkurent. Za sprawą głębokiej przeceny obligacje skarbowe stałokuponowe oferują rentowność rzędu 6 proc. brutto (i nieco poniżej 4,9 proc. netto), która zaczyna śmielej konkurować ze stopami kapitalizacji z wynajmu nieruchomości, które wyraźnie obniżyły się przez ostatnie dwa lata.

 

Autor: Tomasz Hońdo- Starszy Ekonomista, Quercus TFI, Redaktor Qnews.pl

Czytaj więcej na iWealth


iWealth

iWealth to niezależna firma dostarczająca usługi finansowe starannie wyselekcjonowanych Partnerów, dla zamożnych Klientów indywidualnych i instytucjonalnych. Świadcząc usługę nieodpłatnego doradztwa inwestycyjnego koncentruje się na pomocy w opracowaniu kompleksowej, spójnej strategii finansowej, precyzyjnie dopasowanej do unikatowych potrzeb, indywidualnych preferencji w zakresie ryzyka oraz doświadczenia inwestycyjnego.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk