• Odbierz prezent
Nieoczekiwana przecena obligacji. Zaskakujący wzrost zatrudnienia w USA

Po prawie sześciotygodniowej stagnacji na rynku czerwiec przynosi wyraźny spadek cen długu skarbowego. Gdy wydawało się, że ekstremalnie luźna polityka niemal wszystkich banków centralnych będzie sprzyjać obligacjom, ich rentowność poszła w górę i to na tyle dynamicznie, że warto zastanowić się nad przyczynami tego zjawiska. Rentowność amerykańskich dziesięcioletnich papierów wzrosła od początku czerwca z 0,66 do 0,9 proc. Podobne zjawisko, choć z różnym nasileniem, widoczne jest także w przypadku obligacji większości państw, za wyjątkiem tych najbardziej dotkniętych i zagrożonych skutkami pandemii, na przykład Włoch, czy Grecji. Rentowność polskich dziesięciolatek zwyżkuje z niespełna 1,16 do 1,45 proc., a z podobnym skokiem mamy do czynienia w przypadku Węgier.

Wracając do prawdopodobnych przyczyn tej tendencji, można sformułować dwie hipotezy. Pierwsza to odreagowanie poprzednich silnych spadków rentowności długu oraz motywowany dynamiczną poprawą sytuacji na rynkach akcji przepływ kapitałów w kierunku bardziej ryzykownych aktywów. Trudno przesądzić, na ile może to być zjawisko trwałe, ale zwykle nie utrzymuje się zbyt długo. Inaczej może być w przypadku, gdy przecena obligacji związana jest z nadziejami na poprawę kondycji przynajmniej części wiodących światowych gospodarek. Jeśli inwestorzy uznają, że taki scenariusz jest możliwy, na przykład już w drugiej połowie obecnego roku lub na początku przyszłego, mogą zacząć go dyskontować. Pierwsze sygnały poprawy koniunktury już można dostrzec, choć droga do poważniejszej odbudowy jeszcze daleka. Do sygnałów tych należą choćby przekroczenie przez PMI dla chińskiego przemysłu poziomu 50 punktów, nieoczekiwany wzrost zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych, czy wyraźne obniżenie się dynamiki kurczenia się gospodarki japońskiej. Ożywienie nie postępuje jednak w jednakowej skali, czego przykładem są najnowsze dane z Niemiec, gdzie w kwietniu zanotowano przekraczający jedną czwartą w porównaniu do ubiegłego roku spadek produkcji przemysłowej.


Michał Stanek

Absolwent Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej. Od 1999 roku związany z rynkiem finansowym. Karierę rozpoczynał w renomowanych towarzystwach ubezpieczeniowych, powszechnym towarzystwie emerytalnym oraz departamentach Private Banking i Wealth Management międzynarodowych banków komercyjnych. Bogate doświadczenie biznesowe zdobył pełniąc m. in. funkcję dyrektora Regionalnego w AXA TFI S.A., a także dyrektora Sprzedaży i Rozwoju Sieci, a następnie dyrektora ds. Komunikacji Inwestycyjnej w AgioFunds TFI S.A. Obecnie prezes zarządu w Q Value sp. z o.o. Uznany trener i wykładowca, specjalizujący się w tematyce finansowej. Autor wielu publikacji w prasie branżowej.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk