• Sklep
  • Odbierz prezent
mining kryptowalut Bitcoin kryptowaluty

Pewien region w Chinach bardzo nie lubi miningu kryptowalut. Władze tego regionu uważają, że nic nie wnosi on do gospodarki. Jakie podjęto działania i kogo dotkną ich konsekwencje?

 

Według lokalnych mediów, autonomiczny region w ChinachXinjiang jest gotów podjąć walkę z wszystkimi „nielegalnymi operacjami miningu” kryptowalut przed końcem sierpnia. Jeden z urzędników Komisji Gospodarczej i Informacyjnej (EIC) tego regionu potwierdził, że zostało wydane powiadomienie skierowane do lokalnych przedsiębiorstw użyteczności publicznej w Xinjiang Uyghur, aby składały raporty i zamykały wszystkie nielegalne operacje miningu kryptowalut do 30 sierpnia. Powiadomienie to zostało opracowane przez jednostkę EIC odpowiedzialną za kwestie związane z użytkowaniem regionu.

 

Magazyn: Rafał Zaorski - Zarobił 2,5 mln w 24h

Rafał Zaorski - Zarobił 2,5 mln w 24h
Jak stać się dobrym spekulantem - szczery wywiad z Rafałem Zaorskim Historia katastrofy większej niż Amber Gold Czy dało się zarobić na debiucie spółki Ferrari  Dlaczego rynek gamingowy jest przegrzany Czy Blockchain traci impet
Czytaj

 

Nielegalny mining według EIC

Przez „nielegalne operacje miningu” organ ten ma na myśli nieautoryzowane przedsiębiorstwa zajmujące się miningiem kryptowalut, które nie spełniły formalności związanych z rejestracją przemysłową i handlową, rejestracją podatkową, ubezpieczeniem społecznym i innymi ubezpieczeniami określonymi przez krajowe regulacje i prawo. Również farmy miningowe z nieuregulowanym zużyciem energii elektrycznej, które nie podpisały umowy z lokalnymi dostawcami energii elektrycznej, zostaną umieszczone na tej czarnej liście.

Podmioty użyteczności publicznej muszą składać raporty EIC o swoich postępach w zamykaniu takich przedsięwzięć miningowych. EIC podsumowuje, że lokalne agencje użyteczności publicznej i firmy zostaną pociągnięte do odpowiedzialności, jeśli nie wykażą się skutecznością w zamykaniu nielegalnych przedsięwzięć dotyczących miningu Bitcoina.

 

Region, który nie lubi miningu kryptowalut

Już w czerwcu 2017 r. EIC wydała zawiadomienie do władz samorządowych, prosząc je ostrożność przy wspieraniu firm zajmujących się miningiem Bitcoina. Komisja wyraziła swe stanowisko następującymi słowami: „Te operacje nic nie wnoszą do gospodarki regionu poza konsumpcją rosnącej ilości energii”.

Natomiast w styczniu tego roku opublikowano komunikat, który wymagał od podmiotów użyteczności publicznej składania regularnych raportów do władz o lokalnych działaniach związanych z Bitcoinem. Była to część szerszej inicjatywy mającej na celu ostateczne doprowadzenie firm zajmujących się miningiem kryptowalut do wycofania się z biznesu w tym regionie.

 

Przykre konsekwencje

Od pewnego czasu wiele firm miningowych poszukiwało tanich źródeł energii i innych zasobów dostępnych w takich regionach jak Xinjiang, żeby zwiększyć swoje zyski. Nie spodziewały się takiego obrotu sprawy.

Wśród tych, którzy najbardziej ucierpią w wyniku tego postanowienia, znajdzie się Scott Meng – szef kanadyjskiego start-upu blockchainowego, który jest współwłaścicielem farm miningowych wydobywających Bitcoin w regionie Xinjiang. Scott Meng ma dwóch partnerów biznesowych w tym regionie i proszą oni go o pomoc w znalezieniu nowego miejsca do prowadzenia działalności w USA i Kanadzie. Jak stwierdził, będą musieli zbudować tam farmy miningowe od zera.

 

Szukasz miejsca gdzie swobodnie możesz dyskutować o kryptowalutach, bitcoinie, tokenach oraz ICO?

 

Dołącz do facebookowej grupy CoinGroup

 

Notowania: BITCOIN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/BTCUSD/

Tatiana Pasich

Absolwentka psychologii oraz finansów i rachunkowości, inwestorka. Lokuje kapitał głównie w małe spółki z dużym potencjałem wzrostu.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk