• Odbierz prezent
NBP rozczarowuje inwestorów i potwierdza gotowość do kolejnych interwencji walutowych - kurs złotego ostro w dół! Notowania euro (EURPLN/EURUSD) wybijają

Pod koniec ubiegłego tygodnia podwyższona zmienność towarzyszyła zarówno na rynkach bazowych oraz na rynku złotego. Podczas piątkowej konferencji prasowej NBP z udziałem Adama Glapińskiego łagodny przekaz banku pogłębił rozczarowanie inwestorów, którzy kilka tygodni temu założyli szybsze podwyżki stóp procentowych w Polsce. NBP utrzymuje gotowość do prowadzenia interwencji walutowych, co stoi w sprzeczności z wcześniejszymi spekulacyjnymi zakładami na umocnienie złotego, który stał się beneficjentem tego typu transakcji w maju.

W efekcie kurs EUR/PLN wzrósł powyżej 4,49 pod koniec piątkowej sesji

Wśród EMFX rosyjski rubel odnotował istotną aprecjację wobec głównych walut ze względu na podwyższenie głównej stopy procentowej do poziomu 5,5% przez rosyjski bank centralny. Tym samym pośród rynków wschodzących, Rosja obok Brazylii, Turcji i Ukrainy zdecydowała się na kontynuację normalizacji polityki pieniężnej w postaci podwyżek stóp procentowych.

Pod względem głównej pary walutowej,

rynki trawią ostatni wyższy od oczekiwań przyrost inflacji CPI za maj. W tym kontekście przedstawiciele Fed skomentują odczyt dopiero na środowym posiedzeniu FOMC, ponieważ aktualnie obowiązuje tygodniowa ,,cisza medialna” zakazująca publicznych wypowiedzi członkom Rezerwy Federalnej. Wzrost inflacji został kolejny raz zignorowany przez rynki finansowe, które zdają się być przekonane o przejściowym charakterze wyższej inflacji w USA. W oczach Fed wciąż niedostateczna sytuacja na amerykańskim rynku pracy jest głównym powodem do odwlekania rozmów dotyczących zacieśnienia warunków monetarnych w postaci taperingu w skupie aktywów. Wzrostowa tendencja EUR/USD zostaje w ostatnich dniach przyhamowana. Słabość dolara była kontrowana poprzez postępujące wypowiedzi jastrzębi w Fed, którzy widzą horyzont rozpoczęcia rozmów o normalizacji polityki pieniężnej.

Na rynku stopy procentowej ostatni tydzień przyniósł silne spadki krzywych dochodowości

Największy wpływ na notowania miało posiedzenie NBP, na który zdecydowanie zakwestionowany został scenariusz podwyżek stóp procentowych. Dodatkowo stało się jasne, że bank centralny szybko nie wycofa się z programu skupu aktywów, a jeśli myśli o jakiejś zmianie, to byłoby to poluzowanie warunków monetarnych poprzez interwencje walutowe. W efekcie od wtorku notowania najdłuższych kontraktów FRA spadły o blisko 25 pb., a krzywa IRS o blisko 10 pb. Te zmiany rynkowe jeszcze wsparło posiedzenie EBC. Poprawę nastrojów na rynku długu potwierdzić może też bardzo dobry wynik piątkowej aukcji zamiany.

W najbliższym tygodniu spodziewać się można dalszego spadku rentowności obligacji skarbowych,

które w sektorze 2-letnich mogą testować 0,20%, natomiast 10-letnim zmierzać w okolice 1,65%. Rynek może jeszcze odreagowywać po ostatnich posiedzeniach RPP i EBC, ale też dodatkowo może zostać wsparty przez środowe posiedzenie Fed. W środę odbędzie się też aukcja odkupu, na której NBP przejmie z rynku część papierów dłużnych. Tym razem wpływ przetargu może być większy, ponieważ Ministerstwo Finansów w czerwcu emitować będzie papiery skarbowe wyłącznie w ramach aukcji zamiany.

Publikowane w tym tygodniu dane nt. inflacji (4,8% r/r, drugi odczyt),

inflacji bazowej (PKO: 4,0% r/r), a także zatrudnienia (2,5% r/r) i przeciętnego wynagrodzenia (10,5% r/r) w sektorze przedsiębiorstw powinny mieć neutralny wpływ na rynek. Wysokie dynamiki wzrostu mogłyby zwiększać potencjalnie prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych. Ryzyko, że wydarzy się to w 2021 r. gwałtownie jednak spadło po czerwcowym posiedzeniu RPP, a komentarze przedstawicieli Rady będą ciągnąć krzywe dochodowości w dół.

Z kolei podczas środowego posiedzenia Fed zapewne zasygnalizuje,

że zbyt szybkie wycofanie wsparcia monetarnego może osłabić ożywienie gospodarcze już w pierwszej fazie. To stanowisko będzie zapewne podbudowane niedostatecznym dostosowaniem rynku pracy, krótkotrwałym charakterem wzrostu inflacji czy też niepewnością odnośnie rozwoju pandemii. Odsuwająca się w czasie normalizacja polityki pieniężnej krótkoterminowo wspierać będzie w tym tygodniu globalny rynek długu.


PKO Bank Polski - Analizy Rynkowe

PKO Bank Polski jest niekwestionowanym liderem polskiego sektora bankowego. Wg wstępnych danych na koniec 2020 r. jego skonsolidowany zysk netto wyniósł 2,65  mld zł a wartość aktywów 382 mld zł. Bank jest podstawowym dostawcą usług finansowych dla wszystkich segmentów klientów, osiągając najwyższe udziały w rynku oszczędności (18,4 proc.), kredytów (17,6 proc.), w rynku leasingowym (11,2 proc.) oraz w rynku funduszy inwestycyjnych osób fizycznych (22,2 proc.). Posiadając ponad 9,51 mln kart płatniczych, bank jest największym wydawcą kart debetowych i kredytowych w Polsce. Dzięki rozwojowi narzędzi cyfrowych, w tym aplikacji IKO, która na koniec 2020 r. miała ponad 5 mln aktywnych aplikacji, PKO Bank Polski jest najbardziej mobilnym bankiem w Polsce. Silną pozycję Banku wzmacniają spółki Grupy Kapitałowej. Dom Maklerski PKO Banku Polskiego jest liderem pod względem liczby i wartości transakcji IPO i SPO na rynku kapitałowym.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk