• Odbierz prezent
Najwyższy od 2008 roku odczyt inflacyjny w USA! Kurs dolara (USD) w osłabieniu
fot. freepik.com

Poprzedni tydzień osłabiał dolara; indeks dolara amerykańskiego spadł o 0,15%, a para EURUSD odbiła się od poziomu 1,1525, by zakończyć tydzień w okolicach poziomu 1,16 dolara za jedno euro. Dolara osłabiał między innymi brak nowych zapowiedzi FOMC w sprawie zacieśniania polityki pieniężnej.

W tym tygodniu osłabienie dolara jest kontynuowane; osłabia się zarówno indeks dolara, jak również rośnie para EURUSD, której notowania awansowały z rejonów 1,16 do przedziału między 1,1669 a 1,1625, w którym to przedziale notowania konsolidują przez większość tygodnia.

Przyczyn osłabienia dolara upatrywać można między innymi w najwyższym od 2008 roku odczycie inflacyjnym w USA, który we wrześniu wyniósł 5,4%. W połączeniu z dotychczas mimo wszystko łagodnymi krokami zapowiedziami zacieśniania polityki pieniężnej, takimi jak wypowiedź Loretty Mester z FED o zaliczeniu „testu na ograniczenie QE” oraz brakiem konkretnych zapowiedzi o podwyżce stóp procentowych, informacje te mogły działać osłabiająco na dolara. Dodatkowym argumentem na deprecjację dolara jest wzrost rynku akcji, który często rośnie przy okazji osłabienia waluty; w tym tygodniu indeks S&P500 rośnie, osiągając wczoraj kolejne historyczne szczyty na poziomie 4551 punktów. Przeszkody nie stanowiły natomiast negatywne informacje z Chin, których przestoje produkcyjne spowodowane brakiem surowców oraz prądu przedłużają się.

Z kolei po stronie euro wystąpiły argumenty na umocnienie waluty,

co również mogło się przyczynić do wzrostu kursu pary EURUSD. Wśród czynników umacniających należy wskazać na wypowiedź Olli Rehna, jednego z członków ECB, który wyraził swój niepokój związany z utrzymywaniem się wysokiej inflacji przez dłuższy czas; jego zdaniem może to zmusić producentów do podnoszenia cen, co przełoży się na zwiększenie oczekiwań inflacyjnych konsumentów, co może zmusić ECB do podniesienia stóp procentowych. A inflacja w Strefie Euro istotnie występuje; Estonia i Łotwa we wrześniu odnotowały inflację na poziomie 6,4%, z kolei Niemcy odnotowały 4%, co stanowi odczyt najwyższy od 1993 roku. Strefa Euro jako całość uzyskała 3,4%.

Również polski złoty może „pochwalić się” wysoką wrześniową inflacją,

na poziomie 5,9%, czyli poziomie najwyższym od 2001 roku. Potwierdza to słuszność podjętej na ostatnim posiedzeniu decyzyjnym RPP decyzji o podniesieniu referencyjnej stopy procentowej do poziomu 0,5%. Jednak rynek ma apetyt na większe podwyżki, o czym świadczą między innymi notowania kontraktów na WIBOR 3M, sugerujące podwyżkę stopy procentowej do poziomu 0,75% w listopadzie, a także rosnące rentowności 10-letnich polskich obligacji skarbowych, w tym tygodniu osiągające w szczycie 2,74%. W efekcie w zawodach czyja inflacja jest gorsza, Polska „wygrywa” ze Strefą Euro; kurs EURPLN w tym tygodniu rośnie z poziomów około 4,57 do poziomu powyżej 4,6 złotych za jedno euro. W zawodach tych lepsza od Polski jest jednak Turcja; pomimo sierpniowych zapewnień o banku centralnego o utrzymywaniu stopy procentowej na poziomie powyżej inflacji, stopa procentowa została dziś obniżona o kolejne 2 punkty procentowe, do poziomu 16%, przy inflacji nieskrępowanie galopującej na poziomie 19,6%.


MM Prime TFI

MM Prime TFI S.A. jest niezależnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, opierającym się w pełni na polskim kapitale. Towarzystwo nie należy do żadnej kapitałowej grupy bankowej czy ubezpieczeniowej - jego założycielami są członkowie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Akcjonariuszami są także zarządzający funduszami, co stabilizuje politykę inwestycyjną firmy. MM Prime TFI S.A. zarządza funduszami inwestycyjnymi zamkniętymi o zróżnicowanych klasach aktywów.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk