• Odbierz prezent
Myślisz o inwestycji za granicą? Poznaj estoński program E-rezydencji i Estcoina!

Coraz częściej możemy natknąć się na różnorodne projekty związane z kryptowalutami i wykorzystaniem technologii blokchain. Ku nim zwracają się nie tylko duże instytucje finansowe, jak np. bank UBS i pomysł kryptowaluty USC. Co jeśli najnowszą technologią zainteresuje się administracja rządowa państwa? Słyszeliście o ambitnych planach Estonii? Estończycy uruchomili program e-Rezydencji. Jest to projekt, dzięki któremu można zyskać estońską e-tożsamość i otworzyć działalność biznesową, nie wychodząc z domu. W przyszłości może także pojawić się kryptowaluta – Estcoin, mająca swoje korzenie w bałtyckim państwie. Jednak, czy Estcoin będzie na pewno walutą cyfrową?Jaki jest jej cel i co łączy ją z programem e-Rezydencji? Na te i jeszcze więcej nurtujących pytań postanowiłam znaleźć odpowiedź u samego źródła. Arnaud Castaignet z programu e-Rezydencji, w specjalnym wywiadzie dla FXMAG, udzielił nam wyczerpujących i wartościowych odpowiedzi, które rozjaśniają kwestię zarówno cyfrowego obywatelstwa, Estcoina, jak i inwestorów. 

 

Mówi się, że Estonia jest jednym z najbardziej innowacyjnych państw w Europie. Czy możesz powiedzieć mi jakie jest założenie e-Rezydencji i co to oznacza dla Estonii i całej Europy?

W rzeczy samej, Estonia znana jest z innowacyjności. Jako pierwszy kraj zadeklarowaliśmy dostęp do internetu jako prawo człowieka. Jako pierwsi umożliwiliśmy głosowanie wyborach za pośrednictwem sieci. Oczywiście jako pierwsi zaoferowaliśmy e-Rezydencję. 

Jednakże, kiedy w szybkim tempie zwiększa się liczba korzystających z internetu, to dostęp do cyfrowych nośników na świecie jest wciąż nierówny. W konsekwencji, wielu ludzi nie może wykorzystać swojego przedsiębiorczego potencjału, często z powodu miejsca, w którym żyją.

Wykluczenie ekonomiczne jest jednym z największym wyzwań, z którym musi zmierzyć się dzisiejszy świat, zwłaszcza przedsiębiorcy. Wielu ludzi nie ma dostępu do usług finansowych, których potrzebują, takich jak bankowość i systemy transakcyjne. Dzieje się tak, ponieważ platformy transakcyjne często są niewydajne lub na ich działanie ma wpływ lokalizacja, co sprawia że w niektórych miejscach są niedostępne. Jako przedsiębiorca, nie mogąc uzyskać dostępu do bankowości, międzynarodowych systemów płatności lub do nowoczesnych narzędzi biznesowych, jestem zmuszony wstrzymać start i rozwój mojego przedsiębiorstwa. 

Estonia prowadzi działania, które mają na celu ułatwić dostęp do przedsiębiorczości online, oferując e-Rezydencję. Wprowadzamy międzynarodową cyfrową tożsamość, wspieraną przez estoński rząd, zapewniającą pełen dostęp do e-serwisów. E-Rezydencja pozwala każdemu na założenie biznesu zarejestrowanego w Unii Europejskiej. Korzystamy przy tym z naszej cyfrowej infrastruktury, aby zapewnić możliwość prowadzenia przedsiębiorstwa z każdego miejsca na świecie. 

 

Do kogo skierowany jest program e-Rezydencji i czy są jakieś specjalne wymagania dla zainteresowanych otrzymaniem estońskiej cyfrowej tożsamości? 

E-rezydenci dołączają do naszej cyfrowej nacji, społeczności zasilanej przez zdigitalizowanych obywateli, którzy pragną skupić się na swoich pasjach i biznesie. Oczywiście, nie dyskryminujemy nikogo ze względu na narodowość lub też to, gdzie żyje, czy podróżuje. Dlatego mamy obecnie ponad 23 tys. e-rezydentów ze 138 państw z całego świata. 

Demokratyzacja przedsiębiorczości nie polepsza jedynie standardów życia jednostek. Korzyści będą czerpać także rodziny e-rezydentów, społeczności do których należą i ich państwa. Odblokuje to globalny wzrost gospodarczy i zamieni nowe pomysły w produkty i usługi, które mogą uczynić świat lepszym miejscem. 

Świat nie cierpi na brak innowacyjnych pomysłów. Rewolucyjne projekty w przeszłości mogły pochodzić z Doliny Krzemowej, Nowego Jorku, Londynu, ale wkrótce będą rodzić się w Kijowie, Medellin lub Goa. Jest tak, ponieważ lokalni przedsiębiorcy i „cyfrowi nomadzi” mają od teraz dostęp do takich samych narzędzi i praw rządzących zdigitalizowaną infrastrukturą, by rozwijać biznes globalnie i skupiać się bardziej na swoich pasjach niż przeszkodach administracyjnych. 

 

Jacy inwestorzy są najbardziej wartościowi dla programu estońskiej e-Rezydencji?

Każdy jest mile widziany, by aplikować. E-Rezydencja jest najbardziej opłacalna dla ludzi biznesu spoza UE, którzy chcą uzyskać dostęp do jednolitego rynku unijnego: freelancerzy z rynków rozwijających się, którzy potrzebują możliwości internetowej akceptacji kart kredytowych, ale obecnie nie mają dostępu do nich w swoich krajach; cyfrowi nomadzi, którzy podróżują po świecie i chcą zarejestrować w wygodny sposób swoje przedsiębiorstwa gdziekolwiek zdarzy im się być. Przedsiębiorcy start-upowi, którzy chcą zyskać dostęp do transgranicznego kapitału. Ludzie biznesu z UE, którzy pragną skupić się na pasji, a nie administracji. Posiadając cyfrowe ID, decyzje zarządu i kontrakty mogą być legalnie podpisywane za pośrednictwem sieci (zmniejsza to koszty związane z wysyłką dokumentów za pośrednictwem międzynarodowych kurierów). 

 

Czy projekt e-Rezydencja spotkał się z dużym zainteresowaniem wśród europejskich inwestorów, czy są jacyś Polacy, którzy wzięli w tym udział?

Tak, obecnie mamy 402 e-rezydentów z Polski i 58 z nich utworzyło przedsiębiorstwa dzięki temu programowi. Polacy są piętnastą największą delegacją e-rezydentów. 

Największą delegację e-rezydentów stanowią Finowie – 3334 osób. 1834 e-rezydentów pochodzi z Rosji, 1554 z Ukrainy, 1540 z USA i 1464 z Wielkiej Brytanii. Referendum w sprawie Brexitu przyniosło wzrost aplikacji o e-Rezydencję wśród Brytyjczyków, których liczba wynosi dwukrotnie więcej niż przed referendum. Przekroczyliśmy liczbę tysiąca aplikujących w tym samym tygodniu, w którym uruchomiono artykuł 50. Wielka Brytania być może wybrała opuszczenie UE, ale jej przedsiębiorcy wciąż mogą chcieć pozostać wewnątrz unijnego środowiska biznesowego, co też umożliwia im nasze rozwiązanie. Unijne firmy zarejestrowane przez e-Rezydencję nie wymagają określonej lokalizacji i mogą wciąż być utrzymywane przy minimalnej biurokracji i niskich kosztach. Korzyści z e-Rezydencji są znacznie większe niż Brexit, nawet dla brytyjskich przedsiębiorców. Wielu z nich zapisuje się do programu, ponieważ łatwiej jest założyć w ten sposób firmę i handlować na światowych rynkach za pośrednictwem internetu. 

Z Europy mamy także 1392 e-Rezydentów z Niemiec, 1142 z Włoch i prawie 1000 z Francji. Niemniej jednak, zauważamy znaczący wzrost aplikacji pochodzących z krajów spoza UE, takich jak Indie, czy Turcja. 

 

Czytałam, że projekt e-Rezydencji połączony jest z planem narodowej kryptowaluty– Estcoin? Do czego potrzebna jest Wam własna narodowa kryptowaluta? 

Estcoin to nie propozycja stworzenia nowej waluty cyfrowej, takiej jak np. bitcoin, ale wprowadzenia kryptotokenów przez ICO. 

Obecnie w naszym środowisku e-rezydentów panuje wysokie zainteresowanie rozwiązaniami opartymi o blockchain. W zasadzie, wzrost krypto-aktywów doprowadził do wzrostu zainteresowania innowacjami w sektorze prywatnym, co nazywamy Initial Coin Offering (ICO). Pozwala to przedsiębiorstwom na crowdfunding i zachęca do wspierania rozwoju przedsiębiorstw przez wielu ludzi. Wspierane przez rząd ICO, może poszerzyć dostęp i usunąć bariery dla ludzi poszukujących możliwości inwestycyjnych w państwie. Tym samym umożliwia się państwom pozyskiwanie nowych funduszy bez udziału rynków finansowych. 

ICO w środowisku e-Rezydencji w pewnym sensie stworzy także silną zależność między e-rezydentami a ich środkami. Poza ekonomicznymi aspektami sprawi, że e-rezydenci poczują się jednolitą społecznością. Istnieje wiele możliwości, by ta inicjatywa została ustrukturyzowana, co ważne „Estcoinowi” inwestorzy będą zyskiwać, kiedy cała Estonia odnosić będzie sukces. 

 

Na jakim etapie jest obecnie projekt Estcoina? Pytam, gdyż słyszy się głosy z EBC (szczególnie Mario Draghiego) nieprzychylne Waszej narodowej kryptowalucie. Czy nadal nad nią pracujecie? 

Propozycja Estcoina nie jest na razie wytworem polityki narodowej, wierzymy, że ten pomysł jest wart rozważenia. Ma on bowiem potencjał, by wejść w życie. 

Debata jest obecnie na wczesnym etapie. Na ten moment zbieramy opinie od instytucji, partnerów sektora prywatnego, estońskich oficjeli i specjalistów. Konsultowaliśmy się z nimi przed publikacją artykułu. Jesteśmy otwarci na wszelkie komentarze, chcemy aby powstała publiczna debata. Zauważamy wiele entuzjazmu, ale także dostrzegamy pewne obawy. Dla przykładu, wiemy, że bezpieczeństwo i transparentność są ważnymi kwestiami. Wierzymy, że bezpieczeństwo cyfrowej tożsamości estońskiej łączy ze sobą najlepsze rozwiązania w handlu na krypto-aktywach w środowisku zaufanym i transparentnym. Unikamy tokenów, które są podrabiane lub wykorzystywane w nielegalnych celach. W rzeczy samej, Estonia ma poważanie w środowisku krypto-aktywów, ze względu na zaawansowaną cyfrową infrastrukturę i program e-Rezydencji. Żadne inne państwo nie jest tak bliskie jednoczesnemu rozwojowi technologii i ram prawnych, które umożliwiają prowadzenie bezpiecznych krypto-transakcji na całym świecie. 

Jednakże, naszym celem jest zaprezentowanie idei, którą poprzedzi zebranie komentarzy i opinii, zanim przejdziemy do dalszych etapów. Jeśli pomysł zostanie poparty, następnym krokiem przed ICO będzie ustalenie wytycznych dotyczących wartości Estcoinów i tego, w jaki sposób będzie wyglądać inwestycja. Sądzimy, że ważne jest przeprowadzenie międzynarodowej debaty nad naszym pomysłem. Cieszymy się, że echa debaty dotarły także do Europejskiego Banku Centralnego. Jednakże pamiętajmy, że propozycja Estcoina jest oparta na emisji tokenów, nie stworzeniu nowej waluty cyfrowej. Nie każda nazwa, która zawiera wyraz „waluta” faktycznie nią jest. Estonia całkowicie zgadza się, że jedyną walutą Strefy Euro jest właśnie euro. 

 

W jaki sposób e-rezydenci będą korzystać z Estcoina? Czy będzie on dostępny dla każdego czy tylko dla uczestników programu?

Nasza propozycja będzie dostępna dla obywateli Estonii, rezydentów i e-Rezydentów (= ludzi użytkujących estońskie ID lub cyfrowe ID), ponieważ wymaga to zastosowania najwyższego poziomu bezpieczeństwa. 

 

Widzicie szansę w e-Rezydencji i Estcoinie, by przyciągnąć więcej inwestorów z całego świata do Estonii?

Dzięki e-Rezydencji estoński rząd pragnie wzmocnić Estonię, rozwinąć cyfrową gospodarkę, wzbogacić rynek o nowych konsumentów i jednocześnie pomóc przedsiębiorcom z całego świata. E-rezydenci przyczyniają się do rozwoju estońskiej gospodarki na wiele sposobów (płacąc podatek korporacyjny, użytkując estońskie systemy biznesowe, inwestując, udając się na wyjazdy służbowe, odwiedzając Estonię w celach turystycznych itp.). 

W związku z zachęcaniem przedsiębiorców, Estonia ma startupowy program wizowy, zainicjowany przez lokalną społeczność srart-up i estońskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, który pozwala nienależącym do UE obywatelom przyjechać do Estonii i pracować przy startupie. Można kontynuować prowadzenie działalności start-upowej, zmieniając przy tym lokalizację lub otworzyć całkiem nowy start-up w Estonii. 

 

Arnaud na koniec wywiadu dokonał jeszcze którkiego podsumowania:

Podsumowując, Estonia będzie kontynuować pracę nad nowymi rozwiązaniami, zamiast z nimi walczyć. Świat szybko się zmienia, państwa mogą za nim nie nadążyć, jeśli odwrócą się od nowych rozwiązań. Wiemy, że Estonia jest często nazywana jednym z najbardziej rozwiniętych cyfrowych społeczeństw na świecie. Jesteśmy z tego dumni, ale ważne jest, by nie spocząć na laurach. 

Dziękujemy Arnaudowi za przedstawienie programu E-Rezydencji oraz projektu Estcoina. Jeśli zaciekawił Cię temat, to już teraz możesz sprawdzić, jak prezentuje się portal E-Rezydencji tutaj.

 

 
 


Estera Włodarczyk

Absolwentka dziennikarstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Interesuje się stosunkami gospodarczo-politycznymi oraz ich wpływem na światową ekonomię.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk