• Odbierz prezent
Modny chiński indeks Hang Seng Index (HSI-50). Jak i gdzie na nim spekulować? Co powinieneś wiedzieć o indeksie HSI?

Hang Seng 50, czyli najważniejszy indeks giełdy w Hong Kongu. Szczególnie w ostatnich miesiącach jest wyjątkowo atrakcyjny dla spekulantów, ze względu na zwiększoną zmienność - jak najkorzystniej uzyskać na niego lewarowaną ekspozycję?

 

Czym jest indeks Hang Seng (HSI-50)?

Zaczynamy kolejny odcinek Kursu CFD od A do Z, którego partnerem jest Dom Maklerski X-Trade Brokers i który jest poświęcony zagadnieniom spekulacji z wykorzystaniem lewarowanych instrumentów pochodnych. W tym odcinku kontynuujemy temat najpopularniejszych indeksów giełdowych świata, na które możemy uzyskać ekspozycję z dźwignią finansową i możliwością zajmowania pozycji w obie strony (długą i krótką). Pozostaniemy na Dalekim Wschodzie, tym razem skupimy się na indeksie Hang Seng, który jest uznawany za benchmark giełdy w Hong Kongu i jeden ze wskaźników koniunktury na chińskim rynku kapitałowym, który ostatnio cieszy się dużym zainteresowaniem traderów i inwestorów.

Mało kto zdaje sobie sprawę, że giełda w Hongkongu jest jednym z najstarszych parkietów giełdowych świata - jej początki sięgają połowy lat 80. XIX w. Indeks Hang Seng wystartował jednak znacznie później, bo w listopadzie 1969 r., czyli prawie dwadzieścia lat po japońskim Nikkei-225. Swoją nazwę bierze od Hang Seng Banku, który od początku zajmuje się kalkulowaniem indeksu i który chciał stworzyć “hongkoński odpowiednik indeksu Dow Jonesa”. Notowania indeksu Hang Seng rozpoczęły się od 100 pkt., okrągły poziom 10 000 pkt. został osiągnięty w grudniu 1993 r., natomiast jego podwojenie miało miejsce trzynaście lat później, na ostatnich sesjach w grudniu 2006 r. Przebicie poziomu 30 tys. pkt. zajęło HSI-50 mniej niż rok - doszło do tego w połowie października 2007 r., tuż przed wybuchem globalnego kryzysu finansowego. Historyczny szczyt został osiągnięty na początku 2018 r., przy kursie 33 484 pkt. Od początku tego roku indeks dał sporo zarobić spekulantom rozgrywającym go na krótko - aktualnie jest notowany poniżej 25 000 pkt., co jest wynikiem m.in. niepewności w kwestii polityki chińskich władz wobec spółek technologicznych i zawirowań na rynku nieruchomości.

W 2001 r. ruszył indeks Hang Seng Composite, który początkowo składał się z 307, a obecnie z 480 największych spółek z HKEX, a wspominam o tym dlatego że często jest on mylony z indeksem Hang Seng 50, mimo że są to dwa zupełnie inne indeksy.

 

Jakie spółki wchodzą w skład indeksu?

W skład HSI-50, jak sama nazwa wskazuje, wchodzi pięćdziesiąt największych pod względem kapitalizacji spółek z parkietu giełdowego w Hong Kongu. Od połowy lat 80. ubiegłego wieku jest dodatkowo podzielony na cztery sub-indeksy sektorowe: 

  • finansowy
  • użytkowy
  • nieruchomościowy
  • przemysłowy

Nie ma jednak konkretnych regulacji, które mówiłyby ile spółek z konkretnego sektora może znajdować się w indeksie.

Największe spółki wchodzące w skład indeksu HSI-50 to:

  • największy azjatycki ubezpieczyciel AIA Group (8,20%)
  • konglomerat technologiczno-finansowy Tencent Holdings (7,91%)
  • platforma e-commerce Meituan (7,83%)
  • HSBC Holdings (7,14%)
  • Alibaba Group (7,08%)
  • China Construction Bank (4,82%)
  • operator giełdy Hong Kong Exchanges (4,31%)
  • spółka biotechnologiczna Wuxi Biologics (3,37%)
  • Xiaomi Corporation (2,71%)
  • Ping An Insurance Group (2,70%)
  • 10 największych komponentów (20%) odpowiada za ponad 56% wagi portfela indeksowego

Ponad 35% wagi indeksu stanowią spółki z sektora finansowego, 22% to spółki z sektora dóbr konsumpcyjnych, a zaledwie niecałe 5% to spółki technologiczne.

 

Jak uzyskać ekspozycję na indeks Hang Seng Index (HKComp)?

Przejdźmy teraz do możliwości, jakie dają traderom instrumenty pochodne z ekspozycją na indeks giełdy w Hong Kongu. Zacznę od kontraktów terminowych futures, które najczęściej są też instrumentem bazowym dla kontraktów CFD, o których za chwilę.

Najbardziej płynne futuresy na indeks Hang Seng są notowane na giełdzie w Hong Kongu od 1986 r.

Standardowy, “duży kontrakt” ma aż 50 mnożnik, przez co jest dostępny głównie dla instytucjonalnych uczestników rynku, dlatego skupię się na futuresie mini-Hang Seng, notowanym od 2000 r.

Jego mnożnik to 10 HKD na każdy punkt indeksowy, co oznacza że przy kursie 24 620 pkt. wartość pojedynczego kontraktu to 246 200 dolarów hongkońskich. Aktualnie minimalny depozyt zabezpieczający dla inwestorów indywidualnych ustalony przez HKEX to 9,3% wartości kontraktu, co przekłada się na kwotę 22 830 HKD. Przy kursie HKD/PLN na poziomie 0,51 oznacza to konieczność posiadania 11 534 PLN do otwarcia pozycji na 1 kontrakt indeksowy Hang Seng.

Na chicagowskiej giełdzie CME znajdziemy też futuresa na indeks FTSE China 50, trzeba jednak mieć świadomość tego, że nie jest to odpowiednik HSI-50, bo portfel indeksowy znacząco się różni (zawiera też spółki z giełdy w Shenzen).

Jeśli chodzi o CFD na indeks Hang Seng, to znajdziemy go u brokerów, którzy mają rozszerzoną ofertę kontraktów na indeksy. Zgodnie z regulacjami ESMA, maksymalna dźwignia finansowa na instrumenty bazowe tego typu to 10:1, czyli 10% depozytu zabezpieczającego.

Wartość lota może się różnić w zależności od brokera i tego jaki futures jest instrumentem bazowym. W przypadku XTB kontrakt jest wyceniany w dolarze amerykańskim a 1 lot ma pięciokrotny mnożnik, czyli wynosi 5x tyle, co kurs indeksu, ale w USD, a nie w HKD. Czyli, przy kursie 24 620 pkt. wartość lota to 123 100 dolarów amerykańskich. Oczywiście, CFD pozwalają otwierać pozycje o wolumenie niepełnego lota - mini i mikro loty, co sprawia że przy 1/100 lota (1 mikro lot) otworzymy pozycję z depozytem zabezpieczającym poniżej 500 PLN.

 

Co wybrać? Futures czy CFD na HKComp (HSI)? Różnice pomiędzy futures a CFD na Hang Seng Index

Na sam koniec oczywiście próba odpowiedzi na pytanie: co lepsze - futuresy czy CFD na HSI-50? Dla przeciętnego tradera indywidualnego próba wejścia w futuresy na HKEX może okazać się pewną przeszkodą, ze względu na konieczność znalezienie odpowiedniego brokera i potencjalnych kosztów przewalutowania + oczywiście samych wymogów depozytowych koniecznych do tradingu. CFD są oczywiście dużo bardziej dostępne i wygodne, będa się jednak wiązać z wyższymi spreadami - najczęściej dość zauważalnie przekraczającymi 15 pipsów (futuresy rzadko przekraczają 10 pipsów). Dodatkowym kosztem przy pozycjach nie-intradayowych na CFD będą oczywiście ujemne punkty swapowe, z drugiej jednak strony broker przeprowadza za nas rolowania kontraktu i kompensuje różnice cenowe pomiędzy kolejnymi seriami za pomocą swapów, a także zapewnia ochronę przed ujemnym saldem.


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk