• Odbierz prezent
Mocna wyprzedaż na Wall Street- NASDAQ traci 4,96%, a S&P500 3,51%.

Przez długi czas przecieraliśmy oczy ze zdumienia, patrząc na pnące się ku górze indeksy amerykańskie. Zazwyczaj tak bywa, że im większa skala absurdu, tym dramatyczniejsze otrzeźwienie. Zastanówmy się czy dzisiejsze załamanie jest jedynie ostrzeżeniem, czy początkiem poważniejszej korekty.

Notowania indeksów S&P500 oraz NASDAQ

Choć dzisiejsze spadki są bardzo drastyczne, to nie przekreślają jeszcze szans kontynuacji hossy w Stanach Zjednoczonych. Z podobną wyprzedażą mieliśmy do czynienia 11 czerwca, kiedy indeksy S&P500 oraz NASDAQ straciły około 5%. Jak się później okazało, amerykańskie byki potrzebowały około miesiąca, aby odrobić wszystkie straty.

Wykres 1: Indeks S&P (3 miesiące) 

Wykres 1: Indeks S&P (3 miesiące)

Wykres 2: NASDAQ (3 miesiące) 

Wykres 2: NASDAQ (3 miesiące)

Wsparcia na Wall Street

Kluczowym poziomem wsparcia na indeksie S&P500 są okolice 3400 punktów, czyli szczyt z lutego 2020 roku. Obecnie powinien on pełnić rolę bariery popytowej. Gdyby doszło do jej przełamania, następny przystanek mógłby być zlokalizowany w okolicach 3200 punktów. Znając determinację Amerykanów, już ta pierwsza zapora powinna być bardzo mocno broniona, choć stale rośnie liczba rybkowych niedźwiedzi.

 Wykres 3: Indeks S&P500 (1 rok)

Wykres 3: Indeks S&P500 (1 rok)

Znacznie bezpieczniej wygląda sytuacja na indeksie NASDAQ. Tam od istotnego wsparcia dzieli nas kilkanaście procent, dlatego lokalne zniżki mogą być traktowane jako zwykłe korekty.

 Wykres 4: NASDAQ (1 rok)

Wykres 4: NASDAQ (1 rok)

Notowania: S&P 500

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/SP:SPX/

Marcin Widerski

Redaktor portalu FXMAG

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk