• Odbierz prezent
Miał być bitcoin na karcie Visa, skończyło się na piramidzie finansowej

Głośny projekt TenX (PAY), obiecujący umożliwienie płatności w bitcoinie i Ethereum w każdym sklepie na świecie obsługującym karty płatnicze Visa, po zeszłorocznym wyjątkowo udanym ICO i dużym zainteresowaniu użytkowników, spowodowanym chwilowym działaniem usługi, wytracił cały wypracowany wcześniej impet. Co więcej, nie jest to spowodowane ogólnym spowolnieniem rozwoju projektów blockchainowych, związanym z trwającą od początku 2018 r. bessą na rynku kryptowalut. TenX po prostu nie jest w stanie dostarczyć tego, co obiecywał swoim inwestorom oraz klientom i to w dużej mierze nie z własnej winy. Teraz nad projektem zawisły czarne chmury z jeszcze jednego powodu - powiązań jednego ze współzałożycieli projektu z piramidą finansową, którą promował.

 

Płać bitcoinem kiedy chcesz

Obiecujący projekt z jasną wizją produktu, który pozwoli w prosty i wygodny sposób płacić kryptowalutami za pomocą karty Visa, obsługiwanej przez miliony sklepów na całym świecie. Brzmi doskonale i tak też właśnie prezentował się TenX w czerwcu zeszłego roku, kiedy trzej założyciele startupu - Julian Hosp, Toby Hoenisch i Paul Kitti - zdecydowali się na pozyskanie funduszy na rozwój poprzez sprzedaż tokenów użytkowych w ICO. Tokeny PAY miały zapewnić inwestorom regularne dywidendy z prowizji transakcyjnych, pobieranych od użytkowników usługi.

TenX wyróżniał się tym, że posiadał już praktycznie gotową usługę, planując rozpoczęcie przyjmowania zamówień na kartę Visa TenX jeszcze przed ICO. Co więcej, zespół planował uzyskać europejską licencję na działalność jako regulowany podmiot płatniczy, co mogłoby w przyszłości zainteresować usługą np. banki. Początkowo, karty TenX zostały udostępnione członkom zespołu w Singapurze na początku września 2017 r. Do klientów z obsługiwanych krajów pierwsze karty zaczęły trafiać w październiku, tym samym dementując liczne plotki, że usługa nie istnieje w rzeczywistości. Media społecznościowe zalała fala postów od zadowolonych użytkowników kart TenX, którzy chwalili się tym, co udało im się kupić przy pomocy kryptowalutowej karty Visa, wzmacniając tym samym zainteresowanie usługą TenX. Dodatkowo, w grudniu 2017 r. aplikacja i karta TenX stały się kompatybilne również z najpopularniejszym altcoinem - Ethereum.

 

Zbyt piękne, aby było prawdziwe

Wówczas wydawało się, że przyszłość TenX jest świetlana - projekt posiadał spójny przekaz marketingowy, działający produkt, bazę zadowolonych klientów, do których dotarły pierwsze karty oraz wizję uzyskania odpowiednich licencji do świadczenia usług płatniczych.

Problemy zaczęły się jednak 5 stycznia, kiedy Visa - dotychczas liberalnie podchodząca do wydawania kart prepaid operatorom płatniczym - bez wcześniejszego ostrzeżenia zablokowała wsparcie swoich kart dla TenX i pozostałych operatorów ułatwiających płatności w kryptowalutach, takich jak m.in. Wirex, czy Bitwala. W ciągu jednego dnia wszystkie karty TenX stały się bezużyteczne, projekt zaś stracił swoja działającą usługę, zostając z mobilnym portfelem dla BTC i ETH.

Wtedy też Julian Hosp, współzałożyciel startupu TenX, nie krył rozgoryczenia na Twitterze, obwiniając za decyzję Visy chciwych inwestorów na rynku kryptowalut, którzy doprowadzili do potężnych wzrostów nawet najbardziej absurdalnych i nieprzyszłościowych tokenów oraz kryptowalut, wzbudzając tym samym niepokój operatora płatności.

 

Ten sam Julian Hosp przyczynił się również do istotnych problemów wizerunkowych projektu TenX, ze względu na promowanie piramidy finansowej Lyoness, dotychczas zdelegalizowanej m.in. w Norwegii, Austrii i Szwajcarii. Na jednym z nagrań zamkniętego webinaru, który wyciekł do sieci, Hosp w niewybredny sposób zachęca swoich widzów do wciągania do struktur swoich znajomych i członków rodziny dla maksymalizowania zysku „o którym wcześniej nie marzyliście”. W jednym z ciekawszych momentów nagrania mówi on wprost, że nie zawsze trzeba trzymać się prawdy w 100% przy przedstawianiu korzyści z inwestycji nowym osobom, gdyż to zysk z ich pozyskania jest istotniejszy.

Julian Hosp, jako wizjoner projektu TenX, z pewnością nie przysłuży się jego rozwojowi, jednocześnie promując piramidy finansowe.

 

Od momentu styczniowej blokady kart ze strony Visy niewiele się zmieniło - projekt nie znalazł innego dostawcy płatności, który pozwoliłby na wykorzystanie kart, zaś inwestorzy posiadający tokeny PAY z oczywistych względów nie otrzymują obiecanych dywidend od prowizji transakcyjnych. Notowania tokenów PAY wynoszą 0,35 USD, aktualnie tracąc ok. 95% wartości od szczytów z sierpnia zeszłego roku i jednocześnie są ok. 30% tańsze niż w momencie pierwszej sprzedaży podczas ICO.

Skutki trwającego od początku roku trendu spadkowego bardzo mocno uderzyły w cały rynek kryptowalut. Wiele projektów, które - w przeciwieństwie do TenX - dotrzymują obietnic i terminów deklarowanych przed rozpoczęciem publicznej emisji, również ma istotne problemy z notowaniami swoich tokenów, które w większości przypadków spadły poniżej poziomu z ICO.

 

200 tys. ETH w siedem minut

TenX jest projektem o wyjątkowo ambitnych celach, chcącym zapewnić niezwykle istotną możliwość łatwego płacenia za pomocą kryptowalut przy codziennych zakupach, dokonywanych za pośrednictwem karty Visa.

Zarejestrowany w Singapurze i istniejący już od 2015 r. startup, biorący udział w programie inkubowania innowacyjnych rozwiązań płatniczych, organizowanym przez PayPal, od początku obiecywał, że dzięki jego usłudze bitcoina będzie można wydawać niemal wszędzie i stanie się on powszechnym środkiem płatniczym.

W czerwcu 2017 r. TenX zdecydował się na przeprowadzenie zbiórki funduszy przy pomocy emisji tokenów w ICO. Tokeny PAY oparte na blockchainie Ethereum (ERC20) miały zapewniać inwestorom regularne dywidendy z przyszłych prowizji od użytkowników sieci TenX.

Zainteresowanie ICO TenX przerosło oczekiwania samych twórców - publiczna sprzedaż tokenów rozpoczęła się 24 czerwca 2017 r. i miała trwać miesiąc lub do czasu osiągnięcia maksymalnego progu zebranych funduszy, określonego na 200 tys. ETH. Jak się okazało, po uruchomieniu sprzedaży docelowa kwota została zgromadzona w… 7 minut. Ponad cztery tysiące inwestorów zakupiło tokeny PAY za łączną kwotę 200 tys. ETH, wycenianych później na 80 mld dolarów.

 

TenX rozwija również projekty w fazie R&D (research and development), wśród których najciekawszym jest CoBloX, mający na celu umożliwienie dokonywania tzw. atomic swapów (transakcji pomiędzy różnymi blockchainami bez udziału giełd) z użyciem protokołu Lightning Network, pomiędzy siecią Ethereum i tokenami ERC20 a blockchainem bitcoina (BTC).


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk