• Sklep
  • Odbierz prezent
  • Sklep
  • Odbierz prezent
Merlin Group - prezes sprzedaje akcje za bezcen. Może jednak na tym nieźle zarobić

Akcje spółki Merlin Gorup zanurkowały dziś w związku z informacjami o sprzedaży przez prezesa spółki znaczącego pakietu akcji spółki za bezcen. Powoli jednak odbijają się w miarę jak jasnym staje się, że transakcje prezesa związane są z działaniami, które mają zapewnić spółce wysokie wyniki finansowe i atrakcyjną cenę akcji.

 

Czy sprzedając akcje z dyskontem sięgającym ponad 99% można zarobić? Najwyraźniej tak, ponieważ w przeciwnym przypadku nic nie usprawiedliwiłoby ostatnich działań prezesa spółki Merlin Group, który sprzedał 16,8 mln posiadanych akcji za zaledwie 168 tys. zł. Problem w tym, że jeszcze we wtorek na zamknięciu sesji notowań na NewConnect akcje Merlina notowane były po 1,15 zł. To oznacza, że pakiet akcji, których ‘pozbył się’ Łukasz Szczepański wart był 19,32 mln zł.

Co skłoniło go do zaakceptowania ‘straty’ w wysokości przekraczającej 19 mln zł? Informacje, które usprawiedliwiają działanie prezesa Merlin Group, znajdziemy we wtorkowych raportach bieżących spółki. Te wskazują, że sprzedaż akcji jest częścią dość ciekawego programu motywującego dla prezesa.

 

We wtorek, 28 sierpnia, spółka Merlin Group opublikowała 3 raporty bieżące z informacją o transakcjach dokonywanych przez osoby pełniące obowiązki zarządcze. Pierwszy z nich zawierał informację o sprzedaży przez Łukasza Szczepańskiego prawie 3,8 mln akcji, w tym 3 537 562 akcji za 38 tys. zł i 261 626 akcji za 1 zł. Drugi raport zawierał informację o sprzedaży przez Łukasza Szczepańskiego 13 mln akcji za 130 tys. z zł. Trzeci zawierał z kolei informację o nabyciu przez Marcina Frydę pakietu 3 537 562 akcji za 38 tys. zł.

W obu raportach dotyczących transakcji przeprowadzonych przez Łukasza Szczepańskiego wskazano, że „intencją stron transakcji jest określenie zasad dodatkowej motywacji dla Prezesa Zarządu do dalszego podejmowania działań zmierzających do wzrostu wartości Emitenta poprzez uzależnienie ceny zmiennej i dodatkowej od długookresowej wartości akcji Emitenta”.

 

Liczą się wyniki spółki i przyszła cena akcji

W jaki sposób określone zostały czynniki motywujące dla Łukasza Szczepańskiego? Ten może uzyskać do nieco ponad 2,94 mln zł za wyniki finansowe spółki w latach 2018-2021. Wysokość premii uzależniona jest od wyników Merlin Group w tym okresie, a sama premia ma być wypłacana w okresie 2019-2020. W dokumencie dotyczącym pierwszej transakcji Łukasza Szczepańskiego górna granica premii to 670.629,40 zł, natomiast w przypadku drugiej transakcji jest to 2.270.984,09 zł.

Kolejna część premii uzależniona ma być od ceny akcji spółki. Jej wysokość stanowić będzie połowę różnicy pomiędzy średnią ceną łącznie (z obu transakcji) 57 037 526 akcji, ważoną obrotami Emitenta w drugiej połowie 2021 roku, a iloczynem 57 037 526 akcji i ceny 0,85 zł. Warunkiem zapłaty tej premii jest m.in. wprowadzenie przez Emitenta wszystkich swoich akcji na główny rynek GPW i dopuszczenie ich do obrotu do końca 2021 roku.

Serwis Money.pl wskazuje, że obok Marcina Frydy w transakcjach z Łukaszem Szczepańskim uczestniczyli wybrani akcjonariusze spółki, w tym Adam Jarmicki, który wraz z Marcinem Frydą zasiada w radzie nadzorczej spółki.

 

Czy transakcja opłaci się prezesowi?

W porównaniu do aktualnej wartości akcji Merlin Group na rynku prezes Szczepański może odrobić stratę na poziomie ponad 19 mln zł w sytuacji, gdy zgarnie premię za wysokie wyniki finansowe, a cena akcji dla rozliczenia drugiej części premii wynosić będzie przynajmniej 1,40 zł. Oczywiście strata 19 mln zł w rzeczywistości nie ma nic wspólnego ze stanem faktycznym, gdyż gdyby Łukasz Szczepański chciał upłynnić pakiet 16,8 mln akcji nie uzyskałby na rynku kwoty nawet zbliżonej do 19 mln zł. Choć Merlin Group to jedna z bardziej płynnych spółek na rynku NewConnect, to nie ma szans, by rynek przyjął tak duży pakiet akcji. Sprzedaż możliwa byłaby w zasadzie tylko poprzez transakcje parkietowe z dużymi inwestorami, chcącymi objąć znaczne pakiety akcji spółki.

Łukasz Szczepański musi oczywiście liczyć, że na giełdę nie zawita silna bessa, która mogłaby zepchnąć akcje spółek w najbliższych latach mocno w dół. Aktualnie akcje spółki notowane są na poziomie powyżej 1,00 zł, a trzeba zaznaczyć, że jeszcze w lipcu ich cena sięgała nawet powyżej 2,00 zł. Jeśli prezes będzie podejmował działania poprawiające wyniki finansowe spółki, to zarówno pierwsza, jak i druga część premii może zapewnić mu spore zyski.

Prezes Merlina już w lipcu zdecydował się na dość ciekawy pomysł, wchodząc we współpracę z Rafałem Zaorskim i jego spółką Krypto Jam. Spółka chce stworzyć program lojalnościowy dla klientów sklepów internetowych należących do jej grupy kapitałowej, a także docelowo opracować platformę tokenizacji lojalności użytkowników dla innych firm z branży e-commerce, zarówno w Polsce, jak i w całej Europie.


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk