• Odbierz prezent
LPP wykupiło maseczki ochronne z Polski, aby zachować ciągłość produkcji w Chinach? Spółka odpowiada na zarzuty

Spółka odzieżowa LPP po raz kolejny musi zmierzyć się z problemami wizerunkowymi, które tym razem wywołała wczorajsza publikacja Newsweeka. Portal donosi, że właściciel takich marek odzieżowych jak Reserved, Cropp, czy House na początku lutego wykupił z polskiego rynku nawet do miliona maseczek ochronnych, które miały trafić do najbardziej dotkniętych epidemią koronawirusa regionów Chin. Wg ustaleń Newsweeka, większość z maseczek trafiła jednak do chińskich fabryk szyjących ubrania dla LPP, po to aby jak najdłużej utrzymać ciągłość produkcji. Medialne doniesienia wywołały burzę w mediach społecznościowych, nie wpłynęły jednak na notowania akcji spółki.

 

Jak wynika z doniesień Newsweeka, LPP wykupiło z polskiego rynku przynajmniej kilkaset tysięcy maseczek ochronnych na początku lutego, gdy we Włoszech wprowadzano stan wyjątkowy. Wówczas spółka deklarowała, że maseczki trafią do potrzebujących w regionach Chin najbardziej dotkniętych koronawirusem, gdzie brakowało środków ochronnych. Oprócz tego, część maseczek miała zostać wysłana do zakładów produkcyjnych LPP i przeznaczona dla pracowników.

 

Z ustaleń portalu wynika jednak, że większość maseczek trafiła do fabryk LPP, po to by zachować ciągłość produkcji. Skupienie tak dużej liczby maseczek przyczyniło się także do późniejszych braków w Polsce.

 

LPP w oficjalnym oświadczeniu odpowiada na zarzuty Newsweeka, twierdząc że akcja była zorganizowana jeszcze w styczniu, kiedy epidemia ograniczała się głównie do Chin. Oprócz tego, miała ona być odpowiedzią na dramatyczny apel pracowników LPP i ich rodzin znajdujących się w Szanghaju, nie zaś aktem mającym na celu zachowanie ciągłości produkcji kolekcji spółki.

Spółka twierdzi również, że do Chin wysłała do 500 tys. sztuk maseczek, nie zaś milion i odcina się od twierdzeń, że akcja wpłynęła na późniejsze braki artykułów ochronnych w Polsce.

 

Medialne doniesienia nie wpłynęły negatywnie na notowania LPP - kurs akcji wynosi 4888,0000 PLN, co jest spadkiem o 1,93%. Warto zaznaczyć, że w ciągu ostatniego miesiąca notowania LPP spadły o ponad 40%, co jest bezpośrednim efektem pandemii koronawirusa.

Czytaj także: CCC cały czas mocno traci. Zamknięcie galerii handlowych uderzy w spółkę

CCC należy do spółek, które już teraz szczególnie mocno odczuwają skutki pandemii koronawirusa. Jedna z ostatnich rzeczy, o których myślą konsumenci podczas narastającej paniki jest bowiem odwiedzanie centrów handlowych i kupowanie butów. Na gwałtowne spadki notowań spółki wpływają również medialne .. Czytaj
CCC cały czas mocno traci. Zamknięcie galerii handlowych uderzy w spółkę

 


Darek Dziduch

Project Manager portalu FXMAG, prowadzący programy "Kurs bitcoina od zera", czy satyryczno-edukacyjny "Spółki czy spod lady". Edukuje w zakresie kryptowalut, promuje inwestycje ESG i śledzi nadużycia na rynkach finansowych. Zainteresowania rynkowe łączy z wiedzą z zakresu psychologii inwestowania, którą przemyca do swoich tekstów i nagrań

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk