• Odbierz prezent
Kursy walut wystrzelą w kosmos?! Dolar, euro, funt, frank – jak zachowają się główne waluty podczas rozwoju pandemii koronawirusa?

Ostanie miesiące były czasem potężnych zmian kursów walut. Większość z nich była spowodowana koronawirusem, czarnym łabędziem światowych rynków finansowych. Wpłynął on na nasze postrzeganie rzeczywistości bardziej niż jakiekolwiek inne wydarzenie ostatniej dekady. Niepokój pandemiczny przełożył się na wzrost napięć politycznych. Polski rząd zdecydował bowiem ostatnio, że dobrym pomysłem na przykrycie ich niekompetencji, ignorancji oraz arogancji w zakresie walki z pandemią koronawirusa będzie rozpętanie prawdziwej wojny kulturowej w naszym kraju poprzez pozbawienie kobiet ich podstawowych praw. Niemożliwe stało się faktem, Polska zaostrzyła swoje, jedno z już i tak najbardziej restrykcyjnych w Europie, prawo aborcyjne. Jeżeli wyrok upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego zostanie opublikowany, to państwo polskie w zakresie prawa do aborcji stanie się bardziej nieprzyjazne kobietom niż „słynące z liberalnego prawa” Arabia Saudyjska oraz Iran.

Gorący tydzień na rynkach finansowych

Złoty słabnie wraz z wiarą w dobrą przyszłość Polski

Polski złoty podczas pierwszej fali koronawirusa potężnie się osłabił. Kurs euro (EUR) poszybował z poziomu 4,35 zł aż do 4,63 PLN. Był to najwyższy poziom europejskiej waluty od 11 lat. Z kolei dolar amerykański w marcu kosztował nawet 4,30 PLN, co stanowiło najwyższe notowania tej waluty od 19 lat. Jednak w ciągu kolejnych miesięcy sentyment na rynkach finansowych zdecydowanie się poprawił i jeszcze niedawno mieliśmy do czynienia ze zgoła innymi notowaniami głównych walut w relacji do złotówki. W ciągu ostatnich tygodni kurs europejskiej waluty przebił jednak marcowe szczyty. W obliczu rozwoju drugiej fali koronawirusa ryzyko gwałtownego pogorszenia się sentymentu na rynkach jest coraz wyższe, co wywołać może ponowną presję spadkową na polskim złotym. Prognozowanie zmian kursów walut, szczególnie w perspektywie długoterminowej, należy do bardzo trudnych wyzwań. Często najlepsi z analityków wyznaczają przyszłe notowania głównych walut na zupełnie różnych poziomach. Warto zatem mieć odpowiedni dystans do wszystkich przewidywań, nie traktując ich jako nieomylne źródło do rozwoju przyszłych wydarzeń. Mając to zdrowe nastawienie, zapoznajmy się z prognozami analityków względem przyszłego kształtu kursów głównych walut na rynku Forex. Przyjrzymy się również prognozom, które były tworzone na przestrzeni ostatnich miesięcy, aby sprawdzić jak zmieniały się one pod wpływem wydarzeń makroekonomicznych.

 

Ceny mieszkań zostaną potężnie obniżone z powodu koronawirusa?!

 

Prognozy kursu euro w relacji do polskiego złotego

Zgodnie z rynkowym konsensusem z początku wakacji kurs euro nie wróci do „przedcovidowych” poziomów aż do drugiej połowy 2021 roku. Najbardziej optymistyczni względem przyszłych notowań polskiej waluty są analitycy Cinkciarz.pl i Skandinaviska Enskilda Banken. Zakładają oni zejście kursu euro do 4,30 zł pod koniec 2020 roku. Optymistami są także eksperci z Commerzbanku, Banku Millennium, BNP Paribas oraz UniCredit. Zgodnie z ich opinią euro zejdzie do poziomu 4,35 PLN.

Najwyższe prognozy dla kursu euro przygotowali analitycy Rabobanku (4,80 PLN na koniec 2020 roku) oraz Swedbanku (4,70 zł  na koniec roku) i również JP Morgan Chase (4,55 zł). Reszta analityków jest zdania, iż kurs euro oscylował będzie poniżej tych poziomów. Co drugi analityk uważa, że euro będzie oscylowało w przedziale 4,40-4,60 zł pod koniec tego roku.

Kurs euro (EUR) w relacji do dolara amerykańskiego (USD)

Większość prognostów jest zdania, że europejska waluta będzie zyskiwać względem amerykańskiej. Według rynkowego konsensusu dolar (USD) ma już nie powrócić powyżej poziomu 4 złotych.

Podobnie jak dolar, tracić ma frank szwajcarski. Według większości analityków frank będzie około 4% droższy od dolara amerykańskiego. Oznaczałoby to kurs szwajcarskiej waluty przekraczający 4 zł przez następne 12 miesięcy.

Analitycy oczekują ponadto nieznacznych wzrostów kursu funta względem dolara amerykańskiego. Dla polskiej waluty oznaczać ma to około 5 złotych za jednego funta (GBP). Spójrzmy na prognozy kursów walut, z jakimi mieliśmy do czynienia na początku wakacji:

 

Mediana prognoz na koniec okresu

            III kw. 20 IV kw. 20 I kw. 21 II kw. 21 2021

EUR       4,46 zł   4,45 zł   4,41 zł   4,40 zł   4,35 zł

USD       3,98 zł   3,94 zł   3,90 zł   3,91 zł   3,82 zł

GBP*     4,98 zł   4,96 zł   4,99 zł   5,04 zł   5,04 zł

CHF*     4,15 zł   4,10 zł   4,06 zł   4,07 zł   3,98 zł

Źródło: Bloomberg. Stan na 2.07.2020 r. *obliczenia www.bankier.pl

 

Po wakacjach analitycy przygotowali nieco bardziej optymistyczne prognozy względem kursu polskiego złotego. Uśredniając prognozy analityków, złoty ma być na koniec roku około 3 groszy mocniejszy wobec euro niż pierwotnie zakładano. Prawdziwej „rewolucji” doznała prognoza dotycząca dolara amerykańskiego, którego teraz większość analityków widzi jako słabszego na koniec roku aż o około 21 groszy w stosunku do poprzedniej prognozy. W przypadku funta brytyjskiego różnica ta wynosi 12 groszy, a franka 4 grosze.

 

Mediana prognoz na koniec okresu

             IV kw. 20  I kw. 21 II kw. 21  III kw. 21 2021

EUR       4,40 zł   4,38 zł   4,35 zł   4,34 zł   4,33 zł

USD       3,70 zł   3,69 zł   3,62 zł   3,61 zł   3,55 zł

GBP*     4,81 zł   4,87 zł   4,81 zł   4,84 zł   4,79 zł

CHF*     4,07 zł   4,02 zł   3,99 zł   3,95 zł   3,87 zł

Źródło: Bloomberg. Stan na 16.09.2020 r. *obliczenia www.bankier.pl

 

W obliczu niezwykłości okresu, w którym się znaleźliśmy, jak i znając specyfikę rynku walutowego, różnice w prognozach notowań głównych walut nie powinny nas dziwić. Koronawirus pokazał nam, że wystarczy kilka dni, aby cała konstrukcja rynków finansowych obróciła się o 180 stopni.

Dolar nie powiedział jeszcze ostatniego słowa? Rola wyborów prezydenckich w USA

Już niebawem dotrą do nas wyniki wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Rynki dyskontują już zwycięstwo Joe Bidena, nie wierząc w reelekcję obecnego prezydenta USA, Donalda Trumpa. Trudno jednak jednoznacznie wyrokować długoterminową reakcję rynków finansowych na zwycięstwo kandydata Demokratów. Zgodnie z rynkową opinią to Donald Trump przykłada większą wagę do kondycji Wall Street, lecz z drugiej strony jest on również bardziej nieobliczalny oraz irracjonalny w swoich zachowaniach. Pewne wydaje się jednak to (niezależnie od wyniku wyborów w USA), iż w przypadku niekontrolowanej globalnej paniki na rynkach porównywalnej do tej z marca tego roku (być może ponownie związanej z pandemią koronawirusa oraz dotkliwymi lockdownami), dolar amerykański znów mocno zyska na wartości. USD to bowiem wciąż waluta rezerwowa świata oraz prawdziwy symbol gotówki. Nietrudno jest zatem wyobrazić sobie sytuację, w której inwestorzy, rozpaczliwie szukający płynności, w popłochu sprzedawać będą swoje aktywa, ponownie kupując zielone dolary.

dolar amerykański walutą rezerwową

Wykres przedstawiający, dlaczego dolar amerykański (USD) jest walutą rezerwową świata. Źrodło: www.comparic.pl

siła kursu dolara

Wykres przedstawiający siłę indeksu dolara amerykańskiego wobec innych walut. Źrodło: www.comparic.pl

Wybory w USA a kurs dolara amerykańskiego (aktualizacja)

Kurs dolara potężnie zwyżkował podczas wczorajszej nocy (04.11.), kiedy dotarły do nas pierwsze zliczone głosy w wyborach prezydenckich w USA. Wynikało z nich, że obecny prezydent Stanów Zjednoczonych został ponownie mocno niedoszacowany w sondażach przedwyborczych i Donald Trump nieoczekiwanie zwycięży w wyborach w USA, uzyskując reelekcję. Rynki dyskontowały bowiem zwycięstwo Joe Bidena. Z danych, które aktualnie do nas napływają, wydaje się jednak, że wcześniejsze szacunki rynków finansowych były trafne, a nowym prezydentem USA zostanie Joe Biden. Sytuacja jest jednak dynamiczna i nie można jeszcze ogłosić zwycięzcy.

Choć kurs dolara znajduje się teraz w wyraźnym ruchu zniżkującym, to wyżej opisany chwilowy dynamiczny wzrost kursu USD wskazuje na to, że w chwilach rynkowej niepewności amerykańska waluta wciąż jest aktywem ocenianym jako „bezpieczna przystań” na rynkach finansowych.

Prezydentura Joe Bidena dobrym znakiem dla rynków finansowych? (aktualizacja 06.11.)

Zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA wydaje się być już właściwie przesądzone. Donald Trump w swoim stylu kwestionuje aktualizowane wyniki wyborów, dopatrując się fałszerstwa w procesie liczenia głosów. Nie ma to już jednak większego znaczenia dla notowań dolara amerykańskiego, który doznaje obecnie znacznej deprecjacji. Dzieje się tak dlatego, że spełnia się właśnie scenariusz, który należał już do prognostycznego rynkowego konsensusu. Oznacza to, przynajmniej chwilowo, mniejszą niepewność na rynkach, a co za tym idzie: słabszego dolara (USD) i wyższe notowania głównych amerykańskich indeksów giełdowych.

Notowania: USDPLN

Przejdź do wykresu
Źródło: https://pl.tradingview.com/symbols/USDPLN/

Oskar Nawalany

Entuzjasta kryptowalut oraz inwestycji długoterminowych, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Interesuje się stosunkami gospodarczo-politycznymi oraz psychologią inwestowania.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk