• Odbierz prezent
Kursy walut. Wyjście z ultra-niskich stóp procentowych to długoterminowe zwycięstwo amerykańskiego dolara (USD)!

Najważniejsze dane z USA za lipiec już za nami. W najbliższym czasie poznamy inne publikacje, jednak będą one drugiego kalibru. Jakichkolwiek zmian w polityce monetarnej w tym momencie możemy oczekiwać dopiero w Jackson Hole podczas sympozjum bankierów centralnych w Górach Skalistych. Z kolei ceny ropy zaczynają być pod większa presją na skutek ostatnich żądań USA skierowanych do OPEC+.

Istnieje pewne prawdopodobieństwo,

że o „taperingu” usłyszymy nieco więcej od prezesa Fed w Jackson Hole w Kansas City, które jest zaplanowane na 26-28 sierpnia. Przypomnijmy jakie warunki muszą zostać spełnione, żeby Fed zaczął podniósł poziom przedziału stopy głównej „fed funds”. Po pierwsze rynek pracy musi znajdować się w dobrej kondycji. Tutaj istnieją pewne znaki zapytania. Nie do końca wiadomo, czy rozbieżność między utrzymującą się wysoką stopą bezrobocia a wysoką liczbą otwartych miejsc pracy wynika z krótkotrwałego bezrobocia w okresie poszukiwania pracy, czy jednak mamy do czynienia z długotrwałym bezrobociem wynikającym z niedopasowania struktury pracy podaży i popytu na rynku pracy.

Drugim warunkiem jest inflacja, która musi być odpowiednio wysoka

Zanim rozpoczną się podwyżki stóp, musi zostać zakończony skup aktywów. Fed kilkukrotnie podkreślał, że zanim dojdzie do wzrostu kosztów pieniądza, QE musi być dezaktywowane. Podnoszenie stóp oraz skupowanie aktywów z rynku jest procesem mało efektywnym. To połączenie nie jest właściwe w polityce banku centralnego. Wynika z tego, że im szybciej zakończy się QE tym szybciej zostaną spełnione warunki konieczne do przyszłych podwyżek stóp. Perspektywa pierwszego wzrostu „fed funds” jest możliwa na początku 2023 roku.

Wychodzenie z ultra-niskich stóp procentowych w USA będzie zjawiskiem nieuniknionym,

które wzmocni siłę dolara (pojawi się atrakcyjność odsetkowa) w długim terminie. Na rynku futures zmieniło się pozycjonowanie. Wg raportu CFTC z 6 sierpnia liczba długich pozycji przeważa nad krótkimi trzeci tydzień z rzędu. Patrząc na krótki horyzont, ostatnia aprecjacja USAD była napędzana danymi makro. Moim zdaniem przyszedł w tym momencie czas na odreagowanie i chwilowy rajd „zielonego” może odpuścić. Rynek oczekuje w tym momencie konkretnych deklaracji. Być może usłyszymy je w Górach Skalistych w USA pod koniec miesiąca.

W ostatnim czasie ceny ropy znalazły się pod presją w związku z wystosowaniem żądania władz USA do krajów OPEC+ wyższych poziomów produkcji

Wszystko po to, żeby obniżyć ceny ropy a tym samym pochodnej benzyny. Zdaniem doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego rządu USA planowana do tej pory ekspansja podaży nie wystarczy, aby zrównoważyć odbudowę popytu na ropę po pandemii koronawirusa. To pokazuje, że sam OPEC+ jest obecnie w stanie znacznie zwiększyć podaż ropy naftowej, co oznacza, że ma siłę rynkową. Po drugie można wnioskować, że amerykańscy producenci ropy łupkowej mają mniejszy wpływ na rynek. Gdyby tak nie było, amerykański rząd po prostu wezwałby ich do wzmożenia wydobycia. Ciężko w tym momencie powiedzieć, czy żądania Stanów Zjednoczonych zostaną wzięte pod uwagę przez kartel oraz kraje z „plusa”. Cały czas czynnikiem ryzyka jest czwarta fala pandemii, która może zdusić popyt na ropę. W ostatnim czasie dochodzą na rynek informacje, że niektóre rafinerie w Azji zamówiły na wrzesień mniej ropy z Arabii Saudyjskiej niż oczekiwano.

Techniczny opór na 4,5930 – 4,60 (mowa o EUR/PLN) jest cały czas poziomem,

który rynek nie jest w stanie przełamać. Ryzyko polityczne od wczoraj oczywiście nie ustąpiło, co w przypadku wzrostów na głównej parze walutowej, może ograniczać potencjał aprecjacyjny złotego. Dziś poznamy dane z Polski na temat zatrudnienia oraz wynagrodzenia. Oczekiwania pokazują spadek tych wartości w relacji do poprzednich odczytów.

Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.


Łukasz Zembik

Kierownik Departamentu Analiz w TMS Brokers. Absolwent kierunku Finanse i Rachunkowość na Wydziale Zarzadzania na Uniwersytecie Warszawskim. Rynkami zajmuje się od 2010 r. – uzyskał Certyfikat Dealera Rynków Finansowych WIB/ACI Polska. W TMS Brokers odpowiada za programy edukacyjne, stworzył m.in. cykl Live Trading.

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk