• Sklep
  • Odbierz prezent
Kursy walut pod presją banków centralnych - wrzesień ważnym miesiącem dla kursu dolara amerykańskiego

Kursy walut we wrześniu narażone będą na spore wahania w związku z działaniami banków centralnych. Spora liczba posiedzeń decyzyjnych w tym miesiącu sprawia, że będzie to prawdopodobnie bardzo ciekawy okres dla rynku walutowego. Uwaga inwestorów skupiona będzie przede wszystkim na Fed i na dolarze amerykańskim.

 

Posiedzenia decyzyjne banków centralnych we wrześniu

Wrzesień to drugi miesiąc w tym roku, w którym posiedzenia decyzyjne mają wszystkie najważniejsze banki centralne. Poprzednim był marzec, a z kolei w czerwcu z grona 8 najważniejszych banków centralnych tylko Bank Kanady nie decydował o zmianach w nastawieniu polityki pieniężnej.

 

Decyzje banków centralnych w 2018 roku

Decyzje banków centralnych w 2018 roku

 

Dolar australijski pod presja, a dolar kanadyjski z nadzieją na umocnienie

W pierwszym tygodniu września mamy dwa posiedzenia decyzyjne, które dzieli od siebie tylko jeden dzień. Najpierw we wtorek, 4 września poznamy decyzje australijskiego RBA, a następnego dnia decyzje Banku Kanady. Możemy zatem spodziewać się, że okres ten będzie wiązał się z silniejszymi ruchami kursu dolara australijskiego i dolara kanadyjskiego.

 

Kurs dolara australijskiego do dolara amerykańskiego - widoczna przewaga waluty Kanady

Kurs dolara australijskiego do dolara amerykańskiego - widoczna przewaga waluty Kanady

 

Dolar australijski aktualnie odczuwa presję spadkową, co wynika m.in. z tego, że rynki coraz mniej wierzą w podwyżkę stóp procentowych w Australii w najbliższych miesiącach. Rynki przesunęły już swoje oczekiwania na rok 2020, choć jeszcze niedawno liczyły na to, że bank centralny zasygnalizuje możliwość jej dokonania w 2019 roku. Jeszcze bardziej negatywnie nastawieni do perspektywy zacieśniania polityki pieniężnej w Australii są analitycy Westpac, którzy uważają, że bank centralny zdecyduje się rozpocząć cykl podwyżek stóp procentowych dopiero w 2021 roku.

Takie opinie negatywnie wpływają na średnioterminowe perspektywy dla dolara australijskiego. Wynika to z tego, że część istotnych banków centralnych już teraz podnosi stopy procentowe, przez co waluty np. Wielkiej Brytanii, Kanady i Stanów Zjednoczonych zyskują na atrakcyjności względem dolara australijskiego. Co więcej, do odwrócenia kierunku polityki pieniężnej szykują się już kolejne banki centralne. Na czele z Europejskim Bankiem Centralnym. Jeśli RBA we wrześniu w dalszym ciągu będzie się trzymał gołębiej postawy, to perspektywy dla AUD pozostaną nieciekawe.

 

Dolar kanadyjski jest jednym z beneficjentów utrzymywania niskich poziomów stóp procentowych m.in. w Australii, czy Nowej Zelandii. Bank Kanady rozpoczął cykl podwyżek stóp procentowych w ubiegłym roku i do tej pory wykonał 4 podwyżki, po 25 punktów bazowych każda. Wywindował w ten sposób stopy procentowe do 9-letnich maksimów. Ostatnia podwyżka miała miejsce w lipcu tego roku, a więc na ostatnim posiedzeniu BoC. Tym samym raczej nie należy liczyć na to, że również we wrześniu stopy zostaną podniesione. Wpływ na to ma jeszcze jeden dodatkowy czynnik – ryzyko polityczne. W rozmowach na linii USA – Kanada znów jest gorąco i pod znakiem zapytania staje szybkie porozumienie w sprawie umowy NAFTA, tak istotnej dla gospodarki Kanady.

 Analizując najbliższy komunikat po posiedzeniu BoC warto będzie zwrócić uwagę w jaki sposób decydenci odniosą się do tej kwestii, gdyż znacząco może to wpłynąć na oczekiwania względem kolejnej podwyżki stóp procentowych i tym samym na kurs dolara kanadyjskiego. Z drugiej strony, sprzyjającym czynnikiem dla perspektyw podwyżek stóp procentowych w Kanadzie jest ostatni wzrost inflacji – ta znalazła się na górnej granicy preferowanego przez BoC przedziału inflacyjnego.

Oczekiwania co do podwyżki stóp procentowych w Kanadzie są dla września minimalne, ale za to dla października wynoszą aż 80%. Gołębi komunikat BoC po wrześniowym posiedzeniu, nakierowany na ryzyko związane z renegocjacją umowy NAFTA byłby dla rynku znaczącym argumentem do przecenienia dolara kanadyjskiego. Jeśli jednak komunikat będzie jastrzębi – nastawiony na wysoki poziom inflacji – to mamy jeszcze całkiem sporą przestrzeń dla umocnienia CAD, biorąc pod uwagę to, że październikowa podwyżka nie jest jeszcze w pełni zdyskontowana.

 

Kurs euro do funta narażony na bardzo silne wahania

W drugim tygodniu września uwaga rynków skupiona będzie na Europie – tego samego dnia, 13 września, decyzje w sprawie stóp procentowych podejmą EBC i Bank Anglii. To sprawia, że w godzinach wczesnopopołudniowych (oba bank centralne publikują swoje decyzje w podobnym czasie) możemy spodziewać się bardzo silnych wahań kursu euro do funta brytyjskiego. Silne ruchy powinny wystąpić oczywiście również na pozostałych parach z euro i z funtem.

 

Kurs euro do funta brytyjskiego - euro korzysta na mniejszej akomodacji EBC

Kurs euro do funta brytyjskiego - euro korzysta na mniejszej akomodacji EBC

 

Bank Anglii znajduje się aktualnie w podobnej sytuacji co Bank Kanady. Ciąży na nim ryzyko polityczne, w tym przypadku związane z Brexitem, a istotnym argumentem za brakiem podwyżki stóp na najbliższym posiedzeniu jest również fakt, że takiego ruchu dokonano na poprzednim posiedzeniu (była to druga podwyżka stóp w trwającym od ubiegłego roku cyklu zacieśniania polityki pieniężnej). Rynki nie spodziewają się, by BoE spieszył się z kolejną podwyżką, którą analitycy prognozują na maj przyszłego roku. Wrześniowe posiedzenie decydentów z brytyjskiego banku centralnego może mieć tym samym niezbyt duże znaczenie, choć rynki będą oczywiście budować swoje oczekiwania w oparciu o retorykę przyjętą przez decydentów.

Większe wahania na rynku walutowym może wywołać Europejski Bank Centralny, choć również w tym przypadku wrześniowe posiedzenie nie powinno wiązać się ze zmianami w polityce EBC. Warto przy tym odnotować, że wrzesień to ostatni miesiąc, w którym zakupy aktywów w ramach programu QE prowadzone są w tempie 30 mld euro miesięcznie. Przez kolejne 3 miesiące będą dwa razy mniejsze, a program zakończy się z końcem grudnia. Jak na razie podwyżki stóp procentowych sygnalizowane są na drugą połowę 2019 roku. Oczekiwania rynków zakotwiczone są raczej w IV kwartale, choć nie należy wykluczać, że przesuną się na III kwartał. Sam EBC może w końcu zasygnalizować, że dojdzie do nich wcześniej niż po lecie 2019, ale na ten moment nie skłaniają go do tego wskaźniki makroekonomiczne. Inflacja w ogólnym ujęciu osiągnęła co prawda docelowy poziom, ale inflacja bazowa wciąż jest od niego wyraźnie niższa. Nie spodziewamy się, by w komunikacie ECB po posiedzeniu Rady Prezesów nastąpiły istotne zmiany, ale jak zwykle, duży wpływ na kurs euro mogą mieć wypowiedzi Mario Draghiego, który poprowadzi konferencję prasową po posiedzeniu. W naszej opinii to właśnie ta konferencja powinna okazać się ‘wydarzeniem dnia’.

 

Kurs franka i kurs jena raczej bez ‘ekscesów’

W trzecim tygodniu września decyzje w sprawie stóp procentowych podejmować będą szwajcarski SNB i Bank Japonii. Po tych posiedzeniach nie spodziewamy się wielu ‘emocji’ na rynkach. Warto będzie jednak przyglądać się jenowi japońskiemu, biorąc pod uwagę to, że Bank Japonii odchodzi nieco od swojej ultra-gołębiej postawy.

 

Bardzo ważna decyzja dla dolara amerykańskiego

Czwarty tydzień września będzie tym, na które rynki będą czekały prawdopodobnie najbardziej. Mniej istotna dla rynków będzie decyzja nowozelandzkiego RBNZ, choć kurs dolara nowozelandzkiego i tak może reagować na nią dość dynamicznie, biorąc pod uwagę to, że po zmianie prezesa banku centralnego postawa decydentów zmieniła się na wyraźnie bardziej gołębią. Kluczowym wydarzenie związanym z bankami centralnymi będzie we wrześniu decyzja Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC). Decydenci z Fed z dużym prawdopodobieństwem dokonają kolejnej podwyżki stóp procentowych, wbrew nieprzychylnym komentarzom ze strony Donalda Trumpa (który nie chce wyższego kosztu pieniądza w amerykańskiej gospodarce).

 

Kurs dolara nowozelandzkiego do dolara australijskiego - wyraźna dywergencja polityki banków centralnych

Kurs dolara nowozelandzkiego do dolara australijskiego - wyraźna dywergencja polityki banków centralnych

 

Fed znajduje się w komfortowej sytuacji do kontynuowania cyklu podwyżek stóp procentowych ze względu na mocne wskaźniki makroekonomiczne, a szczególnie inflację znajdującą się przy docelowym poziomie i dane z rynku pracy wskazujące na pełne zatrudnienie w gospodarce. Do tej pory bank centralny ze Stanów Zjednoczonych dokonał siedmiu podwyżek w ramach trwającego od końca 2015 roku cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. W tym roku mieliśmy już dwie podwyżki – w marcu i w czerwcu.

Podwyżka stóp we wrześniu jest praktycznie pewna, gdyż rynki wyceniają ją na ponad 98%. W takiej sytuacji brak podwyżki wywołałby bardzo duże zawirowania na rynkach finansowych, a przede wszystkim drastyczny spadek kursu dolara amerykańskiego. Samo dokonanie podwyżki to z kolei zbyt mało, by następstwem wrześniowego posiedzenia FOMC było umocnienie dolara. Zainteresowanie uczestników rynków finansowych w przypadku tego posiedzenia będzie jednak skierowane w stronę kolejnej podwyżki. Tej, która może mieć miejsce w grudniu. Aktualnie jest ona wyceniana na niespełna 68%, co sprawia, że mamy jeszcze całkiem sporą przestrzeń do umocnienia dolara.

Największy wpływ na oczekiwania co do tego ruchu będą miały najnowsze projekcje dotyczące ścieżki zmian poziomu stóp procentowych. Zostaną one opublikowane właśnie po najbliższym posiedzeniu i wskażą nam jakich poziomów stóp procentowych spodziewają się decydenci na koniec 2018 roku i na koniec przyszłych lat. Marcowe projekcje wskazywały nieznaczną przewagę opcji 3 podwyżek stóp w całym 2018 roku (co przy podwyżce we wrześniu wskazywałoby na brak podwyżki w grudniu), natomiast czerwcowe na minimalną przewagę opcji 4 podwyżek. Do umocnienia dolara potrzebowalibyśmy silniejszej przewagi tej drugiej opcji, co jest dla nas scenariuszem bazowym, o ile dane z gospodarki, publikowane do czasu posiedzenia FOMC nie wykażą nagłego, wyraźnego pogorszenia sytuacji makroekonomicznej.


Jakub Wilk

Content Manager i redaktor portalu FXMAG.PL. Zwolennik łączenia analizy technicznej i fundamentalnej, ze szczególnym uwzględnieniem polityki banków centralnych. Pasjonat rynku metali szlachetnych.

Przejdź do artykułów autora
Zamknij

Koszyk