• Odbierz prezent
Kursy walut (komentarz): silne spadki forinta (HUF) będą ciążyć złotemu (PLN), chwilowa (?) wyprzedaż dolara (USD)
fot. Materiał własny

€/US$ wyhamowuje spadki ale waluty CEE nadal pod presją

  • Przed południem na rynkach panowała wczoraj nerwowa atmosfera po ataku na gazociąg Nordstream. Możliwe, że nie będzie on już nigdy nadawał się do użytku. Jednak impuls ze strony ataku wygasł i €/US$ po porannym spadku, i nieudanym ataku na silne wsparcie na 0,95, korygował w górę aż do poziomu 0,9750. Ostatecznie dzień zamknął się lekko poniżej 0,97. Wspólnej europejskiej walucie pomogły jastrzębie komentarze ze strony przedstawicieli ECB którzy znów jednym głosem potwierdzają chęć dalszego podnoszenia stóp i wyrażają silną determinację w walce z inflacją. Być może zadziałały też czynniki techniczne o czym więcej poniżej. Komentarze ECB rozwiały także obawy i pokazały, iż nie zamierza schodzić ze ścieżki zacieśnienia polityki pieniężnej wbrew wczorajszej decyzji Banku Anglii.
  • Złoty w porannym nerwowym handlu ustanowił szczyt w okolicy 4,82 i  o dziwo, pomimo dużej korekty kursu eurodolara, pozostał na tym poziomie. W drugiej połowie dnia mocno zniżkował natomiast kurs $/PLN (z 5,06 na 4,93). Ogłoszenie zakończenia cyklu podwyżek stóp na Węgrzech spowodowało silną wyprzedaż HUF, która kontynuowana jest dziś rano. Słabość forinta będzie ciążyć na PLN. Obraz złotego pozostaje ponury.
  • Na rynku długu trwało wczoraj odreagowanie po wcześniejszej serii wzrostów rentowności. Pomogła w tym m.in. zapowiedź ponownego skupu obligacji przez Bank Anglii w odpowiedzi na silną przecenę brytyjskich obligacji. Zacieśnienie ilościowe/redukcję bilansu BoE przełożono na 31 października. W czasie europejskiego handlu rentowność Bunda obniżyła się o niecałe 15pb. Amerykańska 10latka umocniła się o ponad 20pb, a 2latka o około 15pb. Krajowe papiery zachowały się wczoraj w oderwaniu od trendów na rynkach bazowych. Dochodowości podniosły się o około 15pb na krótkim i długim końcu.

 

Dolar chwilowo w odwrocie

  • Wczorajszy dzień przyniósł wyhamowanie marszu dolara. Po podwyżce stóp w USA teraz oczy rynku skupione są na ECB, a tu płynie silny jastrzębi przekaz. Prawdopodobnie momentum spadkowe na kursie €/US$ chwilowo wygasło. Ważnym czynnikiem były silne techniczne sygnały wyprzedania i  bliskość ważnego poziomu wsparcia (0,95). Być może w najbliższych dniach zobaczymy głębszą korektę w kierunku 0,9850, choć powinna ona mieć czysto techniczny i krótkotrwały charakter. Z kolei złamanie 0,95 otworzyłoby drogę do dalszych spadków w kierunku 0,90, bo po drodze brak jest istotnym poziomów wsparcia.
  • Średnioterminowy obraz pozostaje jednak bez zmian. Czynniki geopolityczne sugerują dalsze umocnienie dolara jako waluty bezpiecznej przystani. Dysparytet stóp Fed i ECB działa cały czas na korzyść dolara, a płynąca z obydwu banków jastrzębia komunikacja pozostaje bez mian, choć rynek zdaje się bardziej wierzyć w zdolność działania Fed niż ECB.
  • Mocny dolar zaczyna jednak coraz bardziej szkodzić innym gospodarkom. Inflacja surowcowa, związana z drogim dolarem, stanowi dodatkowy problem w walce z inflacją w skali światowej. Możliwe więc, że dalsze umocnienie dolara spotka się z odpowiedzią w postaci interwencji na rynku walutowym.
  • Projekcje Fed, szczególnie dość odległa perspektywa obniżek stóp względem obecnych wycen rynkowych, sugerują utrzymanie niskiego kursu €/US$ na dłużej. Para może nie być w stanie wyłamać się istotnie powyżej parytetu do końca roku

 

 

Korekta na €/US$ szansą na walut CEE

  • Korekta na €/US$ sugeruje umocnienie walut CEE. Taki scenariusz póki co jednak się nie materializuje. Bardzo mocno traci HUF, bo rynek wycenia zakończenie cyklu podwyżek stóp. Presja ze strony HUF koszykowo szkodzi złotemu. Dodatkowo waluty CEE tracą z powodu ponownego skoku cen gazu. Złoty powinien jednak raczej ustabilizować się, a nawet lekko umocnić, bo chwilowo rosnące euro generuje silną presję na realizację zysków i na sprzedaż $/PLN. Piątkowe dane o inflacji z kraju powinny tez wzmocnić oczekiwania na podwyżkę stóp NBP w październiku.
  • W szerszej perspektywie ryzyko dalszego osłabienia złotego (i innych walut CEE) pozostaje istotne. Czynniki fundamentalne sugerują dalszy spadek €/US$, a brak wsparcia waluty ze strony banku centralnego, w powiązaniu z silnym luzowaniem fiskalnym, nie wróży nic dobrego. Dopiero większe osłabienie dolara dałoby prawdopodobnie szanse na istotniejsze i trwalsze umocnienie PLN.
  • Złoty w najbliższych miesiącach powinien poruszać się w szerokim trendzie bocznym, z ryzykiem po wyższej stronie. Ciążące nad rynkiem widmo kryzysu energetycznego w Europie i ciągnący się konflikt na Ukrainie podtrzymają presję na waluty CEE.

 

Tymczasowe odreagowanie po wzrostach rentowności

  • Dziś rynki bazowe najprawdopodobniej zaczną handel od umocnienia w ślad za wieczornym ruchem na Treasuries. Inwestorzy nadal obawiają się jednak, że inne banki centralne pójdą śladem Banku Anglii, spowalniając swoją walkę z inflacją dla ochrony koniunktury, czy stabilności rynków. Jednocześnie większość komentarzy sugeruje, że podjęte działania, tj. tymczasowy skup obligacji i powrót do redukcji bilansu na koniec października będą nieskuteczne dla trwałego umocnienia rynku długu. To z kolei oznacza mniejsze szanse na ograniczenie spadków cen w średnim terminie. Dlatego dość prawdopodobną reakcją może być dalsze wystromienie krzywych i szybki powrót rentowności długich papierów do wzrostu. Rentowność amerykańskiej 10latki powinna szybko wrócić do 4% i ten poziom przekroczyć. Cały czas oceniamy ryzyko dojścia do 4,5% jako wysokie.
  • SPW powinny dziś zacząć handel od umocnienia w ślad za wieczornym ruchem Treasuries. Dotyczy to głównie długiego końca, który w ostatnim czasie silniej tracił za rynkami bazowymi. To jednak raczej okaże się przejściowe. Umocnienie na rynkach bazowych powinno być krótkotrwałe i wkrótce sytuacja na Bundzie powinna znów szkodzić długim SPW. Na krótkim końcu istotna może być piątkowa inflacja z kraju. Kolejny duży skok cen powinien wzmocnić oczekiwania na podwyżkę stóp NBP w październiku.
  • W końcu roku nadal dominują ryzyka wyższego poziomu rentowności w kraju oraz stromienia krzywej. Ekspansywna polityka fiskalna rządu sugeruje, że mogą pojawić się oczekiwania na wznowienie cyklu podwyżek po wyborach parlamentarnych (tj. w 2024) wobec uporczywie wysokiej inflacji. Inwestorzy mogą też nieprzyjemnie zaskoczyć się skalą przyszłorocznych emisji SPW, co sugeruje ryzyko rozszerzenia asset swapów. Krótkim papierom może z kolei pomóc ew. odbudowa oczekiwań na obniżki stóp w przyszłym roku.

ING Bank Śląski analizy i komentarze

ING - międzynarodowa instytucja finansowa założona w Holandii działająca w sektorze bankowym, ubezpieczeniowym i inwestycyjnym. Akcje grupy notowane są na giełdach w Amsterdamie, Brukseli, Frankfurcie, Nowym Jorku i Paryżu. Autora możesz obserwować na LINKEDIN FACEBOOK TWITTER

Przejdź do artykułów autora
Artykuły, które powinny Cię zaciekawić..
Zamknij

Koszyk